UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

TAK – przeciwko dyskryminacji osób zaburzonych psychicznie!

 
Elbląg, W działania na rzecz równego traktowania zaangażowana jest elbląska posłanka Elżbieta Gelert,
W działania na rzecz równego traktowania zaangażowana jest elbląska posłanka Elżbieta Gelert, fot. nadesłana

„Godne i równe traktowanie osób z zaburzeniami psychicznymi” to temat konferencji, jaka odbyła się w stolicy Warmii i Mazur z inicjatywy Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania.W spotkaniu uczestniczyły m. in. posłanka Elżbieta Gelert i i Pełnomocniczka Kongresu Kobiet na Warmii i Mazurach Jadwiga Król.

Spotkali się tam lokalni parlamentarzyści, samorządowcy i przedstawiciele placówek świadczących usługi opiekuńcze na rzecz osób zaburzonych psychicznie. Z dyskusji jednoznacznie wynikało, że nasz stosunek i poziom tolerancji dla jakiejkolwiek „inności” wciąż pozostawia wiele do życzenia.
       Wspólne działania rządu, parlamentarzystów oraz lokalnych środowisk mają za zadanie zmienić ten stan rzeczy na lepsze.
       „Równe Traktowanie Standardem Dobrego Rządzenia” to hasło projektu zainicjowanego przez Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania. Zakłada on podnoszenie kompetencji kadr administracji publicznej w zakresie zagadnień polityki równego traktowania oraz przeciwdziałania wszelkim formom dyskryminacji.
       Warmińsko- Mazurskie jest jednym z pierwszych województw, które do projektu przystąpiły. Z przeprowadzonych przy tej okazji badań wynika też, że Warmia i Mazury plasują się w czołówce regionów najbardziej tolerancyjnych m.in. dla mniejszości narodowych czy osób chorych psychicznie. Ale – wiadomo – to „tylko” statystyka. Rzeczywistość nie wygląda wcale tak różowo.
       - Nasz stosunek do osób zaburzonych psychicznie to temat rzeka - stwierdziła otwierająca olsztyńską konferencję elbląska posłanka Elżbieta Gelert . - Wciąż funkcjonujemy wg starych stereotypów. I, pomimo teoretycznie niezłych rozwiązań prawnych czy instytucjonalnych, w praktyce niewiele się w tej kwestii w ostatnich latach zmieniło. A jeżeli już,, to zmienia się bardzo powoli.
       Posłanka zaapelowała też o pomoc i współpracę do tych wszystkich, którzy mają do czynienia z chorymi psychicznie w praktyce. - To właśnie oni są w stanie sformułować najcenniejsze wnioski i uwagi, które następnie pomogłyby parlamentarzystom inicjować konkretne uchwały, mające na celu poprawę jakości życia tej tak licznej, grupy społecznej. Bo przecież - podkreśliła Elżbieta Gelert - nie spotkaliśmy się tylko po to, by zgodnie stwierdzić, że problem braku równych szans w Polsce istnieje, ale po to, żeby postarać się go rozwiązać. Żeby zrobić w tej kwestii jakiś krok do przodu! Taki jest cel dzisiejszej konferencji!
       Regionalna konferencja w Olsztynie miała jeszcze jeden elbląski akcent. Jedna z jej uczestniczek, elblążanka Jadwiga Król ( Pełnomocniczka Kongresu Kobiet na Warmii i Mazurach) wyraźnie podkreślała, że problemy natury psychicznej dotyczą nie tylko osób chorych, ale też tych, którzy się nimi opiekują.
        - Najczęściej, choć oczywiście nie zawsze, są to kobiety, matki. Jeśli nie pracują – a tak najczęściej bywa – to całe ich życie toczy się przez 24 godziny na dobę wokół niepełnosprawnego dziecka. Opiekują się nim najlepiej, jak potrafią, wkładając w tę opiekę swoje całe kochające serce. Niestety, nie wystarcza im już ani czasu, ani siły, żeby zadbać o siebie! Dlatego trzeba im koniecznie pomóc - podkreślała Jadwiga Król. - Musimy sobie uświadomić, że takie permanentne zmęczenie, poczucie winy i bezradności, często także brak wystarczającego zaplecza finansowego czy emocjonalnego, stają się najkrótsza drogą do depresji i innych zaburzeń psychicznych.
      

 

O trudnym życiu opiekunów osób zaburzonych psychicznie mówiła Jadwiga Król, Pełnomocniczka Kongresu Kobiet na Warmii i Mazurach, fot. nadesłana
Jadwiga Król nawiązała też w Olsztynie do panelu dyskusyjnego, jaki odbył się w Warszawie podczas tegorocznego Kongresu Kobiet (15 września). Panel zatytułowany „Osoby zależne i ich opiekunowie w życiu codziennym” zorganizowany został siłami elblążanek. Panelową dyskusję poprowadziła posłanka Elżbieta Gelert, zaś opiekunem panelu była właśnie Jadwiga Król.
       - Omawialiśmy i proponowaliśmy realne rozwiązania prawne, które ułatwiłyby sytuację opiekunów osób niepełnosprawnych – przypomniała Jadwiga Król - Uczestniczki panelu apelowały do rządu o m.in. na temat:
       - potrzeby uzawodowienia opieki nad osobą zależną
       - konieczności podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego
       oraz stworzenia szerszej możliwości wyjazdów kolonijnych dla dzieci niepełnosprawnych pod opieką profesjonalnych terapeutów.
       I osiągnęłyśmy sukces: jeden z postulatów sformułowanych podczas „elbląskiego” panelu dyskusyjnego trafił na końcową listę 10 najważniejszych postulatów IV Kongresu Kobiet. Jego teść brzmiała: „ Domagamy się szybkiego urzeczywistnienia zapisów konwencji o prawach osób niepełnosprawnych oraz przypisania świadczenia pielęgnacyjnego do osoby niepełnosprawnej, a nie do jej opiekuna”
       - Ażeby pomóc dzieciom z niepełnosprawnościami - podkreślała Jadwiga Król - należy pomóc także ich opiekunom. Przytoczę chociażby taki przykład: opiekun dziecka niepełnosprawnego nie może podjąć pracy zawodowej, ponieważ traci tym samym świadczenia pielęgnacyjne. A wynoszą one w sumie… niecałe 700 zł. To stanowczo za mało, by zapewnić choremu dziecku godziwe warunki życia. Inny paradoks to fakt, że owo świadczenie przypisane jest nie do chorego dziecka, a do jego opiekuna. Tym samym rodzic opiekujący się dwójką ( lub więcej) dzieci niepełnosprawnych otrzymuje od państwa…JEDNO świadczenie pielęgnacyjne. Dlatego podczas Kongresu Kobiet stanowczo postulowałyśmy o zmianę takiego stanu rzeczy.
       Konferencja regionalna w Olsztynie odsłoniła zaledwie wierzchołek góry lodowej, jaką jest polska nietolerancja dla rozmaitego kalibru „inności”. Wstydliwym, jakże często zamiatanym pod dywan, faktem jest dyskryminacja nie tylko z powodu czyjejś ułomności psychicznej czy fizycznej, ale też ze względu na płeć, orientację seksualną, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, poglądy polityczne a nawet stan cywilny czy rodzinny.
       Rządowy projekt „ Równe traktowanie standardem dobrego rządzenia” ma w założeniu zdiagnozowanie najistotniejszych kwestii dotyczących nierównego traktowania, bieżące monitorowanie problemów a także rozwiązywanie ich w praktyce m.in. poprzez podnoszenie kompetencji kadr administracji publicznej w zakresie polityki równego traktowania i przeciwdziałania wszelkiego rodzaju dyskryminacji.
       W tym celu utworzono ogólnopolską sieć Koordynatorów ds. Równego Traktowania. Działa ona w Kancelarii Premiera, we wszystkich ministerstwach, urzędach wojewódzkich a także w wybranych instytucjach publicznych.
       W ramach projektu w najbliższym czasie przeszkolonych zostanie prawie pół tysiąca pracowników tych instytucji.
       Więcej na temat projektu przeczytać można na www.siecrówności.gov.pl
      
Anna Kowalska, Kongres Kobiet, Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Bardzo mnie cieszy, że w końcu ktoś zauważył problemy ze świadczeniem pielęgnacyjnym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Mama dwójki niepełnosp.dzieci(2012-11-07)
  • Jeśli ktoś tak robi to chorzy są PO i PSL bo wszystko likwidują w Elblągu i do olsztyna przenoszą. Przyjdzie na was czas i won na bruk.
  • Pani Poseł! Proszę mocno "trzymać" ten temat w sejmie! Wiadomo, że im słabsza grupa społeczna, tym bardziej potrzebuje Waszej pomocy. A matki dzieci niepełnosprawnych nie mają czasu na to, by protestować pod sejmem.
  • Chyba powinno być - Nie - przeciwko dyskryminacji. ..
  • Mówimy TAK - przeciwko dyskryminacji. Dobrze jest napisane.
  • Mówimy - NIE wojnie ! Mówimy - NIE dyskryminacji ! A jeśli coś aprobujemy - zgadzamy się - na to to mówimy -TAK wojnie ! Mówimy - TAK dyskryminacji ! 1
  • Błąd jest w tytule. Błąd stylistyczny. Powinno być; Nie - dla dyskryminacji. .. Konstrukcja; Tak - przeciwko jest trochę dziwaczna. Stąd cały problem. Piszmy bardziej zrozumiale. To przypomina; Jestem za - a nawet przeciw.
  • Jak odczytać Wasze intencje - gdy za plecami mówczyni widać baner z napisem; kancelaria prezesa rady ministrów. Bo dla mnie to zagranie polityczne. Tylko szkoda - że mimowolnie biorą w tym udział osoby nieświadome tego - że są wykorzystywane. Matki i opiekunowie uczynią wszystko dla swych chorych. Ich determinacja w poszukiwaniu pomocy - jest często wykorzystywana cynicznie przez polityków. Firmowanie - zapewnianie o pomocy państwa w ciężkim kalectwie jest chwytem poniżej pasa. Co uczyniło państwo - żeby ulżyć doli chorym i ich opiekunom przez ostatnie lata ? Nic. Co uczynili inni - Też nic. Nie ma i nie będzie programu - pomysłu na polepszenie doli opiekunów ludzi chorych. W kraju gdzie zdrowy obywatel ma kłopoty w dostaniu się do lekarza - gdzie terminy wizyt u specjalistów wyznaczane są na lata - los chorych psychicznie jest dramatyczny. W kraju gdzie na matkę chorego dziecka patrzy się szyderczo i pogardliwie - należy edukować społeczeństwo. Edukować matki zdrowych dzieci - które nie pozwalają na żaden kontakt z dzieckiem kalekim. Choroba psychiczna nie jest zaraźliwa. Ale obojętność - znieczulica tak. Dlatego moje obawy mają uzasadnienie. A biorą się z życia. Obserwuję je uważnie. Jesteśmy okropnymi ludźmi. Pozbawieni wrażliwości i cech przypisanemu społeczeństwu wykształconemu - nowoczesnemu. A jedna akcja p. Owsiaka nie zmieni Nas - choćby milion światełek poleciało do nieba. Rozświetli niebo - ale nie Nasze umysły.
Reklama