UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Takie były czwartki w Hospicjum

Elbląg, Takie były czwartki w Hospicjum

Stowarzyszenie na rzecz Hospicjum Elbląskiego z końcem 2010 roku zakończyło realizację projektu pn. „Poprawa jakości życia osób z chorobą nowotworową – „pobyty dzienne”. Wojewoda warmińsko-mazurski dofinansował projekt kwotą 6380 zł.

Spotkania w ramach „pobytów dziennych” pokazały po raz kolejny, że jest to forma opieki niezwykle potrzebna pacjentom i ich bliskim. Poprawa jakości życia w opiece paliatywnej/hospicyjnej polega na minimalizowaniu różnicy między stanem faktycznym, a pragnieniami chorego. Im większa różnica, tym gorsza jakość życia. Trzeba więc sprawić, aby chory człowiek nie był izolowany, by był nadal pełnoprawnym członkiem wspólnoty. Świetną formą realizacji takiego celu są właśnie pobyty dzienne.
       W ramach projektu od 1 lipca do końca grudnia 2010 r., we czwartki, pacjenci i ich bliscy przywożeni byli samochodem hospicyjnym na kilka godzin do Hospicjum. „Pobyt dzienny” to były spotkania towarzyskie oraz praca z wykwalifikowaną kadrą: psychologami, lekarzami, a także duchownym, pracownikiem socjalnym i wolontariuszami. Wszyscy Ci ludzie starali się stworzyć bezpieczne miejsce, gdzie pacjent może porozmawiać o swoim lęku przed cierpieniem, przed śmiercią, lub oderwać się od problemów dnia codziennego. Wykorzystywane były elementy terapii zajęciowej, muzykoterapii i biblioterapii.
       Celem wsparcia psychologicznego było przede wszystkim wzmocnienie psychiczne, odpowiednie nastawienie pacjentów i ich bliskich do choroby, śmierci. Starano się wytworzyć poczucie integracji z innymi chorymi – osobami będącymi w podobnym położeniu, uczynić życie chorego ważnym i wartościowym. Spotkania polepszały stan emocjonalny, samopoczucie uczestników, w sposób widoczny ich wzmacniały.
       Kapelan również wspierał niezwykle mocno uczestników pobytu. Ksiądz w czasie choroby odgrywa ogromną rolę, może wiele dobrego dokonać w przeżyciach emocjonalnych i duchowych pacjenta, jego rodziny i kadry wspierającej chorych.
       Dużą rolę w pobytach dziennych odgrywał także lekarz. To były konsultacje medyczne, gdzie pacjenci otrzymywali porady, ale nie tylko. Mieli możliwość po prostu porozmawiać, bez pośpiechu, w spokojnej atmosferze, o tym, jak żyć w możliwie największym komforcie, biorąc pod uwagę swój stan fizyczny i psychiczny.
       Pobyty, wspólnie z koordynatorem projektu, inicjował i prowadził pracownik socjalny Hospicjum, osoba, która zna problemy socjalno-bytowe podopiecznych i ich rodzin. Służy swoją pomocą w ich rozwiązywaniu.
       Trudno byłoby przeprowadzić pobyty dzienne bez obecności i wsparcia wolontariuszy, którzy opiekowali się uczestnikami pobytów. Wolontariusze pomagali w organizacji każdego spotkania. Muzycznie uzdolniona rodzina Państwa Makowskich, wolontariuszy, którzy są z nami od lat, wspierała spotkania poprzez pomoc w ich organizacji, a także poprzez uatrakcyjnianie spotkań grą i śpiewem.
       Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego zadania.
      
      
Anna Podhorodecka, Stowarzyszenie na rzecz Hospicjum Elbląskiego
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama