UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wielkanocna niedziela

 
Elbląg, Wielkanocna niedziela
(fot. pixabay.com)

Dziś chrześcijanie zachodni wspominają Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Opowiada o tym Ewangelia według św. Jana, która odczytywana jest podczas liturgii. Historia związana z obchodami Wielkanocy jest długa i sięga czasów wspólnoty apostolskiej, czyli I wieku naszej ery. 

Wydarzenie opisane w Ewangelii według św. Jana (20, 1-9) było czczone przez wspólnotę apostolską od samego początku. Najpierw Wielkanoc obchodzona była w dzień Paschy, przypadający według kalendarza żydowskiego, 14. dnia miesiąca nisan. Jednak już w IV wieku ustalono, że Wielkanoc przypadać będzie w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, w związku z czym data święta jest zmienna i przypada między 21 marca a 25 kwietnia. W 1583 roku po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego pojawiły się rozbieżności pomiędzy datą Wielkanocy obchodzoną w Kościołach Wschodnich (m.in. prawosławnym, greckokatolickim), a datą celebracji świąt w Kościele Zachodnim (m.in. katolickim, protestanckim). W Kościele prawosławnym Wielkanoc (Pascha) obchodzona jest nadal według dat kalendarza juliańskiego.

Zwyczajowo, w Polsce świętowanie Wielkanocy rozpoczynała poranna rezurekcja, którą poprzedzała uroczysta procesja, rozpoczynająca się zazwyczaj o 6. rano. W liturgii tej udział brały tłumy wiernych, co w tym roku ze względu na przepisy sanitarno-epidemiologiczne jest niemożliwe. 

Zgodnie ze wskazaniami biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego na Wielki Tydzień, w tym roku, ze względu na obostrzenia pandemiczne liturgia Niedzieli Wielkanocnej została ograniczona i zaniechano procesji rezurekcyjnej. „Kapłan ma przenieść monstrancję z Grobu Pańskiego do prezbiterium i pobłogosławić zgromadzenie, po czym rozpocznie się Msza wielkanocna” – napisano w zaleceniu. Ponadto w kościołach stosowany jest obowiązek zakrywania ust i nosa oraz limit osób podczas liturgii (1 osoba na 20 m2) przy zachowaniu odstępu nie mniejszego niż 1,5 m. Osoby, które nie mogą brać udziału bezpośredniego w liturgiach, mogą łączyć się modlitwą poprzez liczne transmisje mszy i nabożeństw emitowanych przez radio, telewizję i internet.

Świętowanie Wielkanocy w wielu domach rozpoczyna świąteczne śniadanie, podczas którego zwyczajowo spożywa się po cząstce każdego z pobłogosławionych pokarmów. Osoby, które z różnych względów pandemicznych nie mogły udać się ze święconką do swojego kościoła w Wielką Sobotę, zgodnie ze wskazaniami biskupa elbląskiego mogą dokonać błogosławieństwa pokarmów w domu przed śniadaniem wielkanocnym odmawiając modlitwę Ojcze nasz i błogosławiąc stół znakiem krzyża.

Jak przypomniał w swoich zaleceniach biskup elbląski tradycyjne śniadanie wielkanocne rozpoczyna się w domach od zapalenia świecy ustawionej na stole oraz słów aklamacji: Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja!, po czym odmawia się modlitwę Ojcze nasz.

Do zwyczajów wielkanocnych towarzyszących śniadaniu należy też w wielu rodzinach składanie życzeń świątecznych, którym często towarzyszy inna tradycja tzn. „dzielenie się” jajkiem. Po świątecznym posiłku kultywuje się w wielu rodzinach zwyczaj obdarowywania się i poszukiwania prezentów ukrytych w różnych zakamarkach przez „zajączka” lub „kurczaczka”, zabawy z użyciem jajek jak walatka (czyli wygrywa ten czyja pisanka nie zostanie zbita przy potyczce) czy kto dalej (czyli turlanie jajek na odległość z tej samej wysokości po pochyłości). Ważną rolę odgrywały też zawsze wspólne spacery, podczas których rodziny odwiedzają kościoły, by obejrzeć tzw. groby pańskie oraz wędrówki po parkach, by obserwować budzącą się do życia po zimie przyrodę, co niestety tzw. dystans pandemiczny nieco utrudnia.

mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama