UWAGA!

----

Wracamy do szkoły…

 Elbląg, Zobaczyć uśmiech dziecka..........
Zobaczyć uśmiech dziecka..........

Rozpoczynamy nowy rok szkolny. W ławkach znów zasiądą mali i duzi, zaczną się przepytywania, klasówki, ale także wycieczki, spotkania z koleżankami i kolegami, przerwy i miłe popołudnia spędzone z rówieśnikami. Jak pomóc dziecku przetrwać pierwsze dni szkolne, które dla wielu, szczególnie najmłodszych uczniów, będą łączyły się ze stresem i, nierzadko, płaczem?

Nie każdy uczeń chętnie wraca do szkoły, chociaż... – Mam nadzieję, że jednak tacy są – mówi ze śmiechem doświadczona nauczycielka ze szkoły podstawowej w Tolkmicku, Renata Rzepnicka. Warto wspomóc malucha w jego sytuacji, która chociaż nam, dorosłym, może wydawać się śmiesznym problemem, dla niego jest przecież całym życiem.
       Aby dziecko poszło do swojej klasy z przyjemnością, to my, rodzice, musimy zadbać o jego psychikę i pozytywne nastawienie. Jak podkreśla Renata Rzepnicka: – Bardzo dużo zależy od nastawienia rodziców, od ich komentarzy dotyczących szkoły i nauczycieli oraz nauczycielek.
       By dziecko szło chętnie do szkoły, warto więc podkreślać zalety osób pracujących w szkole, przypomnieć o miłych wydarzeniach, które miały miejsce w poprzednim roku szkolnym. Dobrze jest również wytłumaczyć, że szkoła to nie tylko obowiązki, ale i spotkania z kolegami i koleżankami, przyjemne rozmowy i zabawy.
       Nie wolno od pierwszych dni szkolnych kazać dziecku spędzać czas jedynie przy książkach i zadaniach domowych. Warto w czasie pierwszych tygodni września dać małemu człowiekowi możliwość przyzwyczajenia się do nowej sytuacji i dozować szkolne obowiązki umiejętnie, bez pośpiechu.
       Aby uprzyjemnić dni w szkole, można po zakończeniu lekcji wybrać się na krótką wycieczkę za miasto czy spędzić popołudnie w kinie. Tak, by dziecko kojarzyło powrót do szkoły z czymś przyjemnym, a nie tylko wczesnym wstawaniem i klasówkami. – Trzeba swobodnie wejść w pierwsze dni szkolne. Na początku my, nauczyciele, staramy się unikać niepotrzebnego stresu. Pierwsze tygodnie są dla klas 1-3 bardziej integracyjne, organizujemy biwaki, wycieczki – mówi nauczycielka tolkmickiej podstawówki. Podobnie powinni myśleć rodzice.
       – Rodzic powinien stać za dzieckiem, być po jego stronie, ale nigdy bezkompromisowo. Nie należy stawać przeciwko nauczycielkom i mówić o nich same negatywne rzeczy – podkreśla Renata Rzepnicka. Pamiętajmy więc, by w sytuacjach kryzysowych starać się zrozumieć dziecko, ale nie bezkrytycznie stawać po jego stronie, bo, być może, w jego opowieści jest przesada lub bezpodstawne oskarżenia nauczycieli. W czasie pierwszych dni tego typu trudne sytuacje mogą się zdarzać szczególnie, gdy dzieci zmieniają opiekunów szkolnych, muszą zmagać się z nowymi obowiązkami i problemami. Pamiętajmy w każdej chwili zachować zdrowy rozsądek.
       Najważniejsze, by dziecko zapamiętało pierwsze dni w szkole jak najlepiej i chętnie weszło w nowy rok pełen nauki i obowiązków. Trzeba mu w tym pomóc, wykazując się przy tym cierpliwością, zrozumieniem i rozwagą.
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama