[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - Z dnia na dzień bliżej nieba

 
Elbląg, Z dnia na dzień bliżej nieba

Z pewnością mieszkańcy osiedla Nad Jarem (i nie tylko) z dnia na dzień zauważają, jak wzrasta budujący się już ponad ćwierć wieku kościół przy Parafii św. Brata Alberta. Warto zwrócić uwagę na fakt, że budowa nabrała niezwykłego tempa w momencie, gdy funkcję proboszcza w tamtejszej parafii objął ks. Mieczysław Tylutki.

To dzięki niemu już od Świąt Bożego Narodzenia możemy modlić się w nowym kościele (co prawda jeszcze w dość surowym stanie, ale ta radość, że on już stoi, jest najważniejsza). Oczywiście wierni też mają swój ogromny wkład, m.in. finansowy, bo przecież gdyby nie tak przyziemna kwestia, jak pieniądze, kościół ten nigdy by nie powstał. Ks. Mieczysław tak zaangażował się w dokończenie budowy, że zmotywował wszystkich parafian, ale przede wszystkim doprowadził do zmiany projektu kościoła, która była konieczna. Aktywnie uczestniczył we wszelkich pracach, pozyskiwał sponsorów, rozmawiał z przedstawicielami różnego rodzaju firm budowlanych i innych, zorganizował m.in. akcję „dach dla kościoła”, kiedy to w drugą niedzielę każdego miesiąca pieniądze z dodatkowych dobrowolnych wpłat przeznaczane są właśnie na budowę. Mniej więcej dwa razy w roku organizowany jest również festyn parafialny, z którego cały dochód przekazywany jest na ten cel.
       Ks. Proboszcz udowodnił, że te stojące ponad 25 lat fundamenty jeszcze mogą się zamienić w świątynię. Trzeba tylko chcieć i zacząć działać… Wielu ludzi już dawno straciło nadzieję, że nowy kościół kiedykolwiek powstanie.
       Na tak zaawansowany postęp prac przy budowie miały także wpływ coniedzielne modlitwy po zakończeniu każdej mszy świętej w intencji budującego się kościoła. Bez modlitwy, wiary, funduszy i tak bardzo zaangażowanego i zorganizowanego człowieka, jakim jest ks. Mieczysław, parafianie nadal modliliby się w starej kaplicy, która (uwaga!) zbudowana była z myślą o zaledwie pięciu latach „posługi”, stoi jednak do dnia dzisiejszego. W czerwcu odbyło się uroczyste poświęcenie przez biskupa nowego tabernakulum.
       Teraz pozostaje nieustannie obserwować ten rosnący w oczach nowy kościół i angażować się w trwające nadal prace.
      
      
Autor Teraz Ja
Liczba publikacji: 2
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.0 18 28

A moim zdaniem...
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Ja się nie chcę czepiać bynajmniej, ale czy ta parafia nie należy do osiedla Kamionka i ul. Częstochowskiej oraz Fromborskiej, a nie do osiedla Nad Jarem? Jeśli tak, to musi być bardzo przykro wszystkim parafianom, gdy to przeczytają. Z tego co wiem, parafią osiedla Nad Jarem jest Parafia Św. Rafała Kalinowskiego i w kościele tam wybudowanym się modlą. Niby drobiazg, ale jest różnica. Zwłaszcza, że Nad Jarem już do tej parafii dawno nie należy.
  • Nie ma co kościołem się podniecać i to że za te pieniądze mogło by sie w znacznie lepszy sposób spożytkować. .. .. .. czekać chwile i będę czytał artykuły podniecające i wychwalające - a tu nowy Ali wybudował nowy meczet, tam gdzies synagoga. .. .. urzekająca historia. .. Jezus był by dumny ze mu taką chatkę wybudowano
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    22
    sleepozor(2013-08-25)
  • Po pierwsze ten bunkier to bubel architektoniczny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33
    12
    ertyuio(2013-08-25)
  • wszystko dobrze, tylko po co budować takie ogromne, wywalone ku niebu budowle. Kościół, jak i ksiądz i jego bryka powinien być skromny!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23
    13
    allutka(2013-08-25)
  • Chciałabym zauwazyć, ze ten stary drewniany kościółek bardziej jest w duchu św. Brata Alberta. Chyba, że patron, to tylko atrapa. ..
  • W meczu księża vs CPNiarze 1:0 Trzeba więc dla równowagi postawić kolejną stację benzynową ale ale do czołówki wpychają się boczną furtką bankierzy więc czołówka musi być czujna. Nie mam nic przeciwko kościołom i religii dla każdej jest miejsce w naszym pięknym mieście ale pytam się po co skoro coraz mniej wierzących korzysta z tychże.
  • Dzięki takim ludziom jak ks. Mieczysław można odnosić sukcesy w każdej dziedzinie życia społecznego, jest On właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jestem mieszkańcem tej parafii i jestem pod wrażeniem tempa wykonywanych prac. Szkoda że takich ludzi brakuje wśród decydentów państwowych, bo wtedy mielibyśmy szansę na lepszą Polskę. A mówienie o tym jakie to inwestycje można byłoby zrealizować za te pieniądze jest zwykłą zazdrością że ksiądz potrafi zorganizować i ma zaufanie. Każdy ma szansę w swoim środowisku się wykazać, więc proszę się zorganizować i pokazać że też potraficie, a nie siedzieć przed komputerem i krytykować. Ksiądz nie jest od budowania domów i dróg, chociaż i z tym poradził by sobie doskonale.
  • 25 lat. Obawiam się, że dłużej. W 1984 miałem tam komunię św. Jeszcze na Bartniczej. Po za tym w tej chwili Jar ma inny kosciół, na Sobieskiego. Wiernych coraz mniej a kościołów nadal przybywa. Logistyka zawodzi. A autor artykułu dostaje zero pkt za brak przygotowania i błędy rzeczowe.
  • a Ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem? "ponad 25 lat". chcesz zwracac uwage innym a sam nie rozumiesz.
  • "Na tak zaawansowany postęp prac przy budowie miały także wpływ coniedzielne modlitwy" - na pewno, modlenie bezdyskusyjnie się przyczyniło do przyspieszenia budowy. :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    9
    jartek(2013-08-25)
  • Modlitwa nie pomaga, już tyle modlitw w pewnym radiu było żeby tego. .. diabli wzięli i nic nie działa on żyje i ma się dobrze
  • Nie spieszcie się z pracami, niech trwają zgodnie z wymogami budowlanymi, ,, bo za rok dwa będzie potrzebny remont kapitalny, ,, tak jak w sąsiednim nieopodal kościele wydarzyło się. .. Pozdrawiam
Reklama