UWAGA!

Z pomocą małej Calineczce

2013-02-26
Aktualizowany 2013-03-20 14:57
Elbląg, Mała Jagódka, przez bliskich nazywana Calineczką, walczy o życie
Mała Jagódka, przez bliskich nazywana Calineczką, walczy o życie (fot. arch. prywatne)

Jest pogodną, radosną, pełną życia dziewczynką. Najbliżsi nazywają ją Calineczką. Dziś ma półtora roku i zamiast jeździć na sankach i biegać na dworze, otacza ją rząd białych kitli i cztery szpitalne ściany. By mała Jagódka mogła cieszyć się życiem, konieczny jest przeszczep szpiku. 23 marca w Ratuszu Staromiejskim w Elblągu zorganizowany zostanie Dzień Dawcy Szpiku. Przyjdź, być może to właśnie ty uratujesz życie niewinnego dziecka.

Jagódka przyszła na świat zdrowa i nic nie wskazywało na to, że los tak bardzo ją doświadczy. Gdy dziewczynka miała 5,5 miesiąca, przestała przybierać na wadze. Nie od razu udało się postawić diagnozę i stwierdzić, co dolega małej Calineczce. Gdy dziewczynka skończyła siedem miesięcy, na jej główce wyskoczyły niegroźnie wyglądające guzki, przypominające ślady po ukąszeniu komara. Dziewczynkę skierowano na badania do Akademii Medycznej w Gdańsku. Tam rodzice Jagódki usłyszeli diagnozę, która zabrzmiała jak wyrok: ostra białaczka szpikowa. W kolejnych sześć miesięcy życia Calineczki wpisało się sześć chemioterapii. Cały ten czas dziecko wraz z mamą spędziło w szpitalu. Organizm dziewczynki dobrze zareagował na leczenie i w końcu wygrał walkę z białaczką. Jagódka wróciła do domu. Nadal konieczne było leczenie tzw. chemią podtrzymującą, jednak dziewczynka mogła wrócić do swoich zabawek i przytulanek, do ukochanego taty i brata Filipa, którzy z utęsknieniem czekali na swoje obie panie. Jednak spokój rodziny nie trwał zbyt długo. Kilka miesięcy po powrocie ze szpitala Jagódka znów przestała przybierać na wadze. Pod koniec stycznia tego roku okazało się, że choroba znów zaatakowała organizm dziewczynki i jedynie przeszczep szpiku kostnego może uratować jej życie. - Konieczny jest przeszczep, bez tego nie ma szans – mówi ciocia dziewczynki, Beata Abramowska. - Lekarze nie określają rokowań, sprawa jest w każdym przypadku indywidualna. Stan małej aktualnie jest bardzo poważny. Po pierwszej chemii dostała niedowładu nóżek, sepsy, niedrożności jelit, przeszła operację. Wynik zabiegu punkcji wykazał rzadkie powikłanie, tak więc będzie potrzebna długa rehabilitacja, aby Jagódka wróciła do sprawności – dodaje ze smutkiem. - Jagódka jest uśmiechniętym, wesołym dzieckiem, aczkolwiek od nawrotu choroby, tj. od końca stycznia, ma dziecięcą depresję, nie uśmiecha się, nie bawi, nie chce kontaktu z innymi, a na widok lekarzy wpada w histerię.
       23 marca w godzinach 10 - 17 w Ratuszu Staromiejskim Fundacja Dlaczego Pomagam wraz z Fundacją DKMS organizuje dla małej Jagusi Dzień Dawcy Szpiku.
       - Chciałabym zaprosić wszystkich na Dzień Dawcy Szpiku dla Jagusi i innych. Ludzie mogą pomóc uratować życie nie tylko naszej małej, ale i innych chorych – apeluje ciocia dziewczynki.
       Na pytanie, jak rodzina radzi sobie w zmaganiach z chorobą, pani Beata odpowiada: - Nie mamy wyjścia, załamanie się nic tu nie da, trzeba działać, szukać dawcy szpiku. To jest teraz najważniejsze. Ja i moja siostra pochodzimy z Elbląga i mimo, że teraz mieszkamy w Gdyni, narodził się pomysł zrobienia akcji w Elblągu. A jakie mamy obawy? Że nie znajdzie się dawca, że Jagusia fizycznie nie zniesie kolejnych chemioterapii, że nie wytrzyma powikłań po przeszczepie. – dodaje. - Obecnie moja siostra przebywa z Jagódką w szpitalu. Są w izolatkach ze względu na słabe wyniki małej. Mąż siostry został w domu z prawie ośmioletnim synkiem, Filipem.
       Niestety, ani brat, ani rodzina nie mogą oddać szpiku Jagódce, dlatego rozpoczęły się poszukiwania bliźniaka genetycznego wśród obcych ludzi. Tylko przeszczep może uratować życie dziewczynce. Rodzina Jagódki nie poddaje się w walce i apeluje:
       - Bardzo prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o to, aby rejestrowali się jako potencjalni dawcy szpiku. Być może to właśnie ktoś z Państwa pomoże nam uratować życie naszej córeczki. Wierzymy, że dawca się znajdzie, że ludzie nie są obojętni wobec takiego cierpienia, tym bardziej jeśli mogą je zakończyć. Wystarczy, że poświęcą trochę swojego czasu. Wierzymy, że nawet jeśli boją się pobrania komórek macierzystych czy szpiku, to idea w imię której to robią, wynagrodzi wszystko! My również rok temu myśleliśmy, że ten temat nas nie dotyczy… Ale to nie tak. Z dnia na dzień zmieniło się całkowicie nasze życie. Potrzebujących jest tak wielu, że każda zarejestrowana w bazie dawców osoba jest ważna. Codziennie w Polsce 24 osoby dowiadują się, że są chore na białaczkę, są rodzicami, dziećmi, wnukami…
       Zachęcamy wszystkich elblążan, by otworzyli swoje serca i wzięli udział w organizowanym przez Fundacje Dlaczego Pomagam i DKMS, Dniu Dawcy Szpiku, który odbędzie się 23 marca w godzinach 10 - 17 w elbląskim Ratuszu Staromiejskim. Być może to właśnie Ty uratujesz życie niewinnego dziecka.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • znam tą historię pewnie od początku, ale za każdym razem gdy ją słyszę serce mi pęka, a łzy lecą same do oczu. trzymacie się mocno. a my będziemy trzymali kciuki, każdego dnia coraz mocniej. ..
  • gdzie w Elblągu można zarejstrować się jako dawca szpiku ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    chciałabym pomóc(2013-02-27)
  • w elblągu nigdzie. poltransplant. pl zajrzyj sobie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jądruś kiełbasiński(2013-02-27)
  • Jest napisane że 23.03.2013 będzie można się zarejestrować do bazy dawców szpiku w Elblągu w Ratuszu Staromiejskim od godz 10-17.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Mrówka15(2013-02-27)
  • Witam! LUDZIE proszę was zróbmy coś razem i pomóżmy Jagódce przyjdźcie 23 marca z rodziną, dziećmi, dziewczyna czy chłopakiem pokarzcie że jesteście. .. .że stać was na uratowanie Jej, to wiele nie kosztuje. Ile razy każdy z was myślał o tym jak to jest uratować komuś życie no właśnie możecie się o tym PRZEKONAĆ!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    WIERZĘ ŻE SIE UDA(2013-02-28)
  • Witam wszystkich, dla małej Jagódki możecie również oddać swój 1% podatku. Jak przekazać 1% podatku na rzecz Jagody? Wystarczy wpisać w zeznaniu podatkowym dane: KRS 0000277585 (Cel szczegółowy 1%) proszę wpisać dokładnie treść: TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ DZIECI DLA KOŁA NR 64 "W" przy KLINICE AKADEMII MEDYCZNEJ - Jagoda Noszczyńska Macie wątpliwości co do bycia dawcą szpiku? Przyjdźcie 23.03.będzie na pewno wiele osób, które odpowiedzą na wasze pytania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    studzia(2013-02-28)
  • Mieszkam za granica, czy wie ktos moze czy i jak moge pomoc nie bedac w kraju?
  • Będę koniecznie. Bardzo się boje pobierania krwi ale przezwyciężę strach aby pomóc. Bo może to właśnie ja mogę pomóc Calineczce lub innym chorym. Bardzo chcę pomóc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Magda7007(2013-02-28)
  • Chętnie bym pomógł ale równiesz mieszkam za granicą czytając ten artykuł łeska się kręci w oku prosze pomóżcie malutkiej jak przyjade na urlop napewno się zarejstruje bardzo wspóczuje rodzicom i życze z całego SERCa powodzenia i wytrwałości będzie dobrze 3mam kciuki pomodle się dzisiaj za malutkom
  • do "Vinga" zarejestruj się smialo na www.dkms.pl , w odpowiedzi otrzymasz pałeczki za pomocą ktorych osobiście zrobisz mały wymaz z częsci wewnetrznej policzka, a odesłanie jest na koszt DKMS-u.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    leon321(2013-03-01)
  • Moim zdaniem rejestracja dawców szpiku powinna być w jakiś sposób obligatoryjna wręcz obowiązkowa. Jakim prawem może ktoś zapytać - ano takim że stań głąbie przed cierpiącym dzieckiem i powiedz mu że nie pomożesz bo ci się nie chce !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zgredek73(2013-03-02)
  • Kurcze, tak dlugo czekalam na akcje DKMSu w Elblagu, bo zarowno ja, jak i moj maz chcielibysmy zostac dawcami szpiku, tylko, ze w tym miesiacu nie damy rady! :( Tak dlugo na ta chwile czekalismy i akurat pojawila sie mozliwosc, a my nie bedziemy mogli wziac w tym udzialu. I teraz nie wiadomo kiedy bedzie nastepna okazja. To nie fair. Elblag nie jest ani wsia, ani malym miastem, wiec czemu nie mozna przystapic do tego procederu w kazdej chwili? Niech chocby byla taka mozliwosc raz w miesiacu, to juz by bylo COŚ. Mam nadzieje, ze ktos o tym pomysli i o to zadba.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    olania(2013-03-02)
Reklama