UWAGA!

----

Za nimi część humanistyczna

 Elbląg, Za nimi część humanistyczna
fot. WS

Co to jest fraszka? Czym jest judaizm i jakie są jego symbole? Kogo wybierają mieszkańcy powiatu? Na te i wiele innych pytań odpowiadali uczniowie elbląskich gimnazjów, którzy dzisiaj (23 kwietnia) rozpoczęli egzaminy gimnazjalne. Na pierwszy ogień – wiedza o społeczeństwie wraz z historią, a także język polski.

– Egzamin przebiega w dwóch częściach. Pierwsza z nich to historia oraz wiedza o społeczeństwie, później następuje przerwa, podczas której gimnazjaliści mogą się posilić i odpocząć, a na koniec przystępują do egzaminu z języka polskiego – wyjaśniała Agnieszka Jurewicz, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształących nr 2, w skład którego wchodzi Gimnazjum nr 3. 
       Do egzaminu w elbląskiej „trójce” przystępuje 165 uczniów, z części humanistycznej zwolniona była jedna osoba. Na napisanie pierwszej części (historia oraz WOS) trzecioklasiści mieli 60 min., natomiast na egzamin z języka polskiego – 90 min.
       Czy było łatwo?
       – Pytania były albo bardzo łatwe albo takie, gdzie naprawdę trzeba było coś wiedzieć. Zdecydowanie łatwiejsza była wiedza o społeczeństwie, historia to jednak „pamięciówka” – mówili Oskar i Sławek.
       – Pytania były trudniejsze niż te na próbnym egzaminie, tutaj było więcej dat, w tej części historycznej. WOS był łatwy, a historia ciężka – oceniła Klaudia.
       – A dla mnie ten egzamin był o wiele łatwiejszy niż próbny – dodała jej koleżanka Natalia.

 


       Pozostali uczniowie placówki przez trzy dni mają wolne, za wyjątkiem maturzystów, którzy spotykają się na konsultacjach, natomiast do pracy przychodzą wszyscy nauczyciele. Jak wyjaśniała Agnieszka Jurewicz, każdy dyrektor szkoły ma do swojej dyspozycji tzw. „dni dyrektorskie”. W przypadku liceum tych dni jest dziesięć, dlatego też elbląska „trójka” wykorzystała część z nich właśnie na czas egzaminów.
       – Mamy tutaj 33 oddziały. Aby przeprowadzić egzamin gimnazjalny uczniowie muszą być posadzeni według określonych standardów – wyjaśniała Agnieszka Jurewicz. – Do klasy lekcyjnej normalnie wchodzi około 30 osób, jednakże niemożliwym byłoby wpuszczenie tylu osób podczas egzaminu, muszą zostać zachowane odległości pomiędzy stolikami. W związku z tym tych sal musi być dużo, zatem niemożliwe byłoby prowadzenie lekcji.
       Niektórzy z sal egzaminacyjnych wychodzili nieco szybciej, inni później, każdy inaczej oceniał poziom trudności zadań.
       – Dla mnie dość trudne było opisanie bohatera literackiego, trzeba było swój wybór jakoś uargumentować. Pytania przeważnie były zamknięte, było też kilka pytań otwartych. W części historycznej większość odpowiedzi zawarta była w tekście – wyjaśniał Paweł. – Przygotowywałem się cały rok, chociaż bardziej intensywnie przez ostatni tydzień. Później chciałbym złożyć papiery do klasy mundurowej, ale nie wiem jeszcze do jakiej szkoły.
       – Nie jestem polonistką, mam umysł ścisły, jednakże obie te części nie sprawiły mi większego problemu, choć muszę przyznać, że miałam małe problemy z WOS-em, ale jakoś z tego wybrnęłam. Bardzo podobał mi się temat wypracowania, bo trzeba było wybrać sobie bohatera literackiego i go scharakteryzować. Ja wybrałam Bilbo Bagginsa z „Hobbita” autorstwa Tolkiena – mówiła Ada. – Mam nadzieję, że będzie dobrze. Dalej chciałabym uczyć się tutaj, w II Liceum, na profilu politechnicznym.
       Tymczasem już jutro (24 kwietnia) kolejny dzień egzaminów, gdzie gimnazjaliści będą odpowiadać na pytania z części matematyczno- przyrodniczej.
      

mw

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama