UWAGA!

Zespół ds. ekonomii społecznej o bezrobociu

 
Elbląg, Wtorkowe spotkanie Zespołu ds. ekonomii społecznej w Elblągu,
Wtorkowe spotkanie Zespołu ds. ekonomii społecznej w Elblągu, fot. nadesłana

W miniony wtorek, 24 sierpnia, po raz kolejny spotkał się Zespół ds. ekonomii społecznej w Elblągu. Było to pierwsze spotkanie w nowym składzie.

Do najważniejszych spraw poruszonych podczas spotkania należał zbliżający się projekt dotacyjny. Najprawdopodobniej ruszy już w listopadzie, a dzięki niemu dotację na utworzenie spółdzielni socjalnych ma otrzymać 14 grup z terenu powiatów: ostródzkiego, iławskiego, braniewskiego, elbląskiego grodzkiego i ziemskiego.
       Zespół rozpatrywał to jako szansę dla osób, które nie mogą znaleźć pracy. O samym projekcie dowiedzieć się można będzie więcej na spotkaniu, które odbędzie się w elbląskim Ratuszu Staromiejskim 18 września o godz. 17. Będzie to spotkanie otwarte dla mieszkańców Elbląga, obecni będą także członkowie zespołu oraz przedstawiciele organizacji, która będzie koordynowała projekt.
      
       System wymaga interwencji

       Temat spółdzielni socjalnych jest wciąż mało popularny wśród osób bezrobotnych. W Elblągu istnieje zaledwie sześć takich podmiotów, stąd jego popularyzacja jest ważna. Jednak nie dla każdego taki rodzaj działalności jest dobrym rozwiązaniem, co podkreślali obecni podczas spotkania. – Problemem osób, które są bez pracy od wielu la jest głównie to, że ciężko je namówić do tego, by w ogóle wyszły z domu, spróbowały sprawdzić się na rynku pracy – mówiła Mirosława Grochalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. – Dlatego przy zakładaniu spółdzielni stawiać by należało na tych, którzy czują w sobie smykałkę do prowadzenia własnego biznesu. Ponieważ samo utworzenie i prowadzenie spółdzielni wiąże się z wieloma trudnościami, członkowie zespołu zastanawiali się również nad tym, co mogą robić instytucje wspierające osoby zagrożone wykluczeniem społecznym w kwestii angażowania tych osób do utworzenia spółdzielni i skorzystania z szansy otrzymania dotacji.
      
       Podczas spotkania mówiono również o innych bolączkach elbląskiego rynku pracy. Przykładem jest częste wykorzystywanie przez przedsiębiorców możliwości zatrudniania osób na umowę o staż, co podkreślała Iwona Radej, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu. Osoby zatrudniane w takiej formie rzadko mogą liczyć na pracę w miejscu odbywania stażu tuż po jego zakończeniu. Choć są i dobre przykłady, na co zwrócił uwagę prezes Stowarzyszenia ESWIP, które w swojej historii ma wiele osób zatrudnionych właśnie zaraz po stażu. Pół roku wspólnej pracy było bowiem wystarczającym okresem, by sprawdzić, czy dana osoba jest dobrym pracownikiem i dobrze współpracuje z innymi w zespole.
      
       O zespole

       Zespół ds. ekonomii społecznej został powołany przez Prezydenta Elbląga, by wpływać na rozwój ekonomii społecznej w mieście. W planach jego prac (prawdopodobnie już w drugiej połowie września) jest stworzenie Programu Rozwoju Ekonomii Społecznej w Elblągu. Dokument ma być elementem polityki rozwoju miasta, o szczególnym znaczeniu dla sektora podmiotów ekonomii społecznej.
      
OWIES Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Widać Zespół nie tryskał optymizmem, trzech gryzło paznokcie, Gordon Freeman zabijał wzrokiem. ; )
  • debatowali i debatowali, podobnie jak Ci biznesmeni przy prezydencie i co z tego wynika?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Nic zapewne(2012-08-30)
  • Przecież oni w ogóle nie myślą o tej sprawie - każdy z nich patrząc na bezrobotnego myśli: co dziś stara na obiad ugotuje? gdzie pojedziemy na weekend? czy kupić jedną czy dwie skrzynki piwa na grilla - bo znajmoi przyjdą? może jutro pojadę do Postka - ma nowe promocje może kupie sobie nową brykę? byle do piątku - a tam robota - jakis bezrobotny - co oni mi tu d. .. pe trują?? Ale oso chodzi??? Inaczej by myśleli jakby każdy z nich musiał poszukać roboty bez znajomości wg swojego wykształcenia. .. oj cienko by przędli - i siedzieli by po drugiej stronie z inną miną. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    oj nie zagłosujejuz na PO(2012-08-30)
  • Popieram post powyżej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    All_I_Know(2012-08-30)
  • Uważam, że staż to powinno być nauczenie praktyczne bezrobotnego pracy, a nie żadanie od przedsiębiorcy deklaracji zatrudnienia po stażu. Skąd pracodawca ma wiedzieć czy dana osoba się sprawdzi? Na naszym rynku pracy poszukuje się spawaczy, ślusarzy itp z praktyką. Właśnie na stażu, osoba z takim wykształceniem, bądź po kursie powinna zdobyć doświadczenie zawodowe. Wówczas staż miałby sens - obustronna korzyść: bezrobotny za pieniążki z Funduszu Pracy nauczyłby się praktycznej nauki zawodu i po stażu łatwiej znalazł pracę, a pracodawca przez kilka miesięcy miałby za darmo pracownika, którego przyuczyłby na początku stażu. Albo szkolenia finansowane przez PUP. Jak bezrobotny może znaleźć pracodawcę, który podpisze oświadczenie, że po kursie zatrudni bezrobotnego (warunek sfinansowania szkolenia). Jeżeli bezrobotny zwraca się z prośbą o sfinansowanie szkolenia kończącego się przygotowaniem do zawodu, na który jest zapotrzebowanie na lokalnym rynku pracy, wówczas taką inicjatywę powinno się wesprzeć. Konkretne przypadki dobrze byłoby rozpatrywać indywidualnie, a nie szablonowo.
  • Tu trzeba inaczej postawić pytanie - czy ci ludzie nadają się do jakiejkolwiek pracy i czy podołają jej kanonom?? To są pytania zasadnicze, ale jak ważne i na czasie to tylko wie ten, który w tym zadupiu olsztyńsko elbląskim prowadził jakakolwiek rekrutacje. Zero samodzielności myślenia i jakiejkolwiek inicjatywy - to podstawowy motyw, bo o umiejętnościach i profesjonalizmie juz nie wspomnę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2012-08-30)
  • a ja pozdrawiam Pana Adama Witka; p
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kasjopea(2012-08-31)
Reklama