UWAGA!

Złote Gimnazjum nr 3

 
Elbląg, Złote Gimnazjum nr 3
fot. nadesłana

Gimnazjum nr 3 w ZSO nr 2, jako jedyne z Elbląga znalazło się w „Złotej dziesiątce” w warmińsko-mazurskim, czyli wśród 10 najlepszych gimnazjów w województwie.

W poniedziałek (26 maja) w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie odbyła się uroczystość wręczenia wyróżnień uczniom gimnazjum, którzy uzyskali w tym roku szkolnym najlepsze wyniki w konkursach przedmiotowych. Na zaproszenie warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty Grażyny Przasnyskiej na spotkanie przybyło ponad 200 uczniów, nauczycieli i dyrektorów szkół.
       Wyróżnieni zostali kilkukrotni laureaci, uczniowie, którzy zdobyli najwyższe wyniki oraz nauczyciele, których osiągnięcia były szczególne. Gimnazjum nr 3 reprezentowało 9 uczniów i 4 nauczycieli. List Gratulacyjny z rąk kurator oświaty otrzymała  dyrektor Gimnazjum nr 3 Agnieszka Jurewicz.
       Przypominamy, że w tym roku aż 30 uczniów elbląskiego „Złotego gimnazjum” zdobyło w 9 kuratoryjnych konkursach przedmiotowych 28 tytułów laureatów i 20 tytułów finalistów, przygotowywani byli przez 16 nauczycieli.
       Wyróżnione szkoły wzięły udział w debacie nt. „Nauki humanistyczne i matematyczno - przyrodnicze i ich wpływ na rozwój świata”. Taka formuła prezentacji laureatów wymagała od uczniów nie tylko wiedzy, ale też pomysłowości. Gimnazjaliści wcześniej otrzymali temat i ich zadaniem było przygotowanie wystąpienia wskazującego na znaczenie danej dziedziny nauki dla rozwoju świata. Dziedziny odpowiadały obszarowi tematycznemu poszczególnych konkursów.
       Uczniowie Gimnazjum nr 3 w Elblągu przygotowali prezentację, poświęconą biologii, pokazali własny film i przygotowali część artystyczną. Mottem ich pracy były słowa Aleksandra Świętochowskiego: „Najcenniejszą zaletą natury jest jej rozmaitość (…) pomysłowość przyrody zdumiewa”. Elbląska „Trójka” wręczyła szkołom ze „złotej dziesiątki” sadzonki drzew z przesłaniem, aby pamiętały o najcenniejszym bogactwie człowieka, jakim jest przyroda.
       Złote elbląskie gimnazjum ma na swoim koncie liczne sukcesy naukowe i sportowe w na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim w wielu zawodach i konkursach. Zostało też wysoko ocenione podczas diagnozy (ewaluacji zewnętrznej) przeprowadzonej przez Warmińsko – Mazurskie Kuratorium Oświaty.
      
ZSO nr 2 w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Gratuluje uczniom i nauczycielom Gimnazjum. Jest to szczególnie przyjemne, bo jest to drugi znaczący sukces po SP 21,która zajęła 1.miejsce w " Złotej dziesiątce" szkół podstawowych. A to oznacza, że edukacja elbląska jest na coraz wyższym poziomie.
  • Laureaci konkursów nie świadczą o poziomie całej szkoły, są to najczęściej uczniowie z ambicjami już z podstawówki, którym ponadto rodzice fundują korepetycje. Sztuką jest nauczyć " zwykłych - rejonowych" uczniów a z tym nauczyciele gimnazjum nr 3 mają sporo trudności. Zwłaszcza w jednej, sławnej klasie. Zainteresowani wiedzą
  • taaa. .. bo Rodzice wymagają, by nauczyciele zrobili " coś" z ich dziećmi, bo sami sobie z nimi w życiu nie poradzili. Ale z ucznia, który nie jest wychowany tylko chodowany w domu, w klasie 30 uczniów nie zrobi się przyzwoitego człowieka w 3 lata, skoro rodzice nie zrobili tego przez 10 lat! Nikt nie zaciągnie dzieciaka do książki, żeby zaczął się uczyć, jeśli rodzic nie ma zamiaru go trochę w tym przypilnować, a uczeń który chce coś z siebie dać przyjdzie na kółko wyrównawcze i na swoim poziomie przyswoi wiedzę, której nie udało mu się zdobyć na lekcji. Ale czy słabi uczniowie chodzą na te zajęcia??? Otóż nie! bo po co mają marnować czas. A rodzic przypilnuje by chodził? Nie, bo od tego jest przecież szkoła. Najlepiej jak by nauczyciel poszedł do domu, odciągnął od komputera i za rączkę do szkoły przyprowadził!!!!
  • Twoja wypowiedź świadczy o tym, ze nie jesteś najmądrzejszy i sprawy traktujesz równie powierzchownie jak Twoi przedmówcy. Kiedys rodzice pracowali max do 15:00, dziś pracują często do 17:00, 18:00 niektórzy jeszcze później, a Nasza Oswiata wciąż nie chce tego zauważyć. Na zachodzie szkoły organizują czas dodatkowej nauki dla dzieci i młodzieży bo czas pracy ich rodziców jest wydłużony. Jest to normalny dzień szkolny, a nauczyciele chca dalej pracować po 35 godz. tygodniowo. I nawet nie chodzi o to aby pracowali dluzej ale to obszar do nowego zatrudnienia nowych nauczycieli, którzy nierzadko nie mogą znaleźć pracy. I dodatkowo jaka wartość dodana dla nauczycieli, którzy prowadza lekcje z zakresu programu szkolnego. Dodatkowe lekcje można byloby poprowadzić w zakresie wychowawczym, typu pogadanki scenki teatralne. Wszyscy mielibyśmy z tego pożytek. A nie nawzajem obarczamy się wina i dalej wszystko zostaje po staremu. Chyba ze komuś na tym zalezy... Chyba wiem juz komu...
Reklama