UWAGA!

----

Ambicja jest, brakuje zwycięstw (piłka siatkowa)

Dwa mecze rozegrały II-ligowe siatkarki E. Leclerca Orła Elbląg w miniony weekend. W każdym z nich lepsze okazały się rywalki, pomimo ambitnej postawy wszystkich elbląskich zawodniczek, jakie pojawiły się na boisku. Emocje stara się studzić trener elblążanek Andrzej Jewniewicz podkreślając, że zespół z meczu na mecz gra coraz lepiej i w bliskiej już przyszłości powinno być dobrze. Tak się złożyło, że ostatnimi przeciwniczkami siatkarek Orła były drużyny pretendujące do I-ligowego awansu.

W piątek elblążanki zagrały z Szóstką z Biłgoraja. Pierwszego seta oddały prawie bez walki, bo po serii ostrych zagrywek Darii Kundery przegrywały 0:8. W tym okresie u elblążanek zawodziło przygotowanie ataku. W drugim secie niewiele brakowało do szczęścia, bo zmiany w składzie wpłynęły pozytywnie na obraz wydarzeń na boisku. Dobrze radziła sobie z odbiorem zagrywek Paulina Pfeiffer, a gra jej koleżanek sprawiła, że obserwowaliśmy bardzo wyrównany pojedynek. W końcówce seta siatkarki z Biłgoraja były skuteczniejsze i wygrały 25:22. Utrzymały też dobrą grę na początku trzeciego seta, ale elblążanki nie rezygnowały, niwelując początkową przewagę punktową do stanu 21:19. I ponownie niewiele zabrakło do wygrania przez nie tej partii meczu. Ostatecznie uległy 25:20, przegrywając spotkanie 0:3.
       W sobotę ekipa elbląskich siatkarek pojechała na mecz ze Spartą do Warszawy. Siatkarki Sparty też pretendują do I-ligowego awansu i w porównaniu do drużyny z Biłgoraja korzystniej prezentowały się na boisku. Gospodynie nie dały żadnych szans elbląskiemu beniaminkowi, pokonały nasz E. Leclerc Orzeł 3:0 (11,17, 17). Jednak Andrzej Jewniewicz nie załamuje rąk i pracuje nad optymalnym ustawieniem swego zespołu. W każdym z setów grał inną szóstką, dając szanse zaprezentowania umiejętności wszystkim elbląskim siatkarkom.
       Ambicji i poświęcenia w walce dziewczynom nie brakuje, systematycznie rośnie ich potencjał umiejętności. Nie powiodło się w Warszawie, trudno, ale wierzymy, że przyjdzie czas na zwycięskie mecze zespołu E. Leclerc Orzeł.
      
      
M

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • do d. .. i tyle, po co ta 2 liga im
  • po to że jest to piękna dyscyplina sportu bardzo popularna ( sport narodowy) i Elbląg zasługuje również na zespół na poziomie ligowym. Od lat potwierdzamy że mamy utalentowaną młodzież a od tego się zaczyna a początki są zawsze trudne. Brakuje nam jeszcze takich prawdziwych kibiców jakich widzimy na salach w innych miastach
  • Elblag nie jest miastem ktore moze sobie pozwolic na tytle druzyn ligowych. musimy miec 2-3 bo na wiecej na dobrym poziomie druzyn nas nie stac
  • Witam Państwa!Jeszcze raz przypominam, bez sensu jest mieć nadzieję, że Beniaminek IIligi Orzeł, nagle będzie wygrywał z MEGA-Zespołami typu Biłgoraj czy Sparta, to jest nieporozumienie!rozumiem głód sukcesów rodziców, kibiców, sponsorów, trenerów, i zawodniczek, ale wszyscy wcześniej wymienieni muszą zrozumieć, że tak się nie da!!!Jestem pewien że zawodniczki to wiedzą. I tu jest sedno sprawy-z nieopierzonego Orła wyrastają piórka!!!Dziewczyny wiedzą co są warte -jak się gra w" górnej półce"Przypominam dzielny mecz/Orzeł-Biłgoraj/piękny kontakt w 2 i 3 secie/brawa kibiców na stojąco !!! Podsumowanie: 1.Te dwa przegrane mecze dały więcej, niż obóz treningowy 2.Rodzice wiedzą, że młode są za młode w tej kategorii/z wyjątkiem 2-3 dziewczyn/ 3.Orzeł jest ambitny i "Wszyscy chcą grać" 4.Traner jest zaczepny i ambitny, bo chciał ugrać 1 seta ze Spartą/taki powinienen być trener-szacunek i ukłony:)/ 5.Dziewczyny są ambitne, sprawne fizycznie, i przede wszystkim dogadują się/to jest bardzo ważne!zanika linia młode, starsze i te z zewnątrz/Właśnie te mecze pokazały że nie ma podziału. Jak się obrywa to po prostu trzeba być razem!!! 6.Dziewczyny wiedzą ile jeszcze pracy trzeba włożyć, by nie być nieopierzoną siatkarką. Każda osobno i wszystkie razem! Sądzę, że pewne jest, że ten zespół utrzyma się w II lidze i zapewni nam kibicom wiele adrealiny, satysfakcji i radości zarówno rodzicom jak i kibicom.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    brunon(2009-10-13)
  • tysz prawda
  • a moim zdaniem. .. trzeba czekac i kibicowac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pussiman(2009-10-14)
  • Bedziemy robic co w naszej mocy, zeby bylo jak najlepiej; -) Bedzie dobrze; -)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ada ;-)(2009-10-18)
Reklama