Ambitne plany Olimpii 2004 (piłka nożna)

W czwartek 24 marca odbyła się konferencja prasowa prezesa i trenerów Olimpii 2004 Elbląg. Będąca na drugim miejscu w tabeli IV ligi elbląska drużyna będzie w rundzie wiosennej walczyć o awans do III ligi.
Konferencja rozpoczęła się od wypowiedzi prezesa klubu Pawła Guminiaka:
- Ze względu na wiele zapytań z zewnątrz postanowiliśmy za pomocą mediów poinformować kibiców o tym co słychać w klubie i drużynie. W zespole zaszły pewne zmiany, nie zmienił się za to cel dla drużyny, którym jest awans do III ligi. Nie chcemy nic robić na siłę, ale będziemy bardzo szczęśliwi jeśli nam się uda. Dzisiaj jesteśmy na drugim miejscu w tabeli, a dwie drużyny awansują. Nasz plan jest taki, by zespół, który mamy teraz, złożony przede wszystkim z elblążan awansował do wyższej klasy rozgrywkowej i przy drobnych zmianach w składzie grał w III lidze. Chcemy dać szansę na grę i promocję piłkarzom z Elbląga.
O zmianach w drużynie seniorów opowiedział zebranym dziennikarzom trener Dariusz Kaczmarczyk:
- Odszedł od nas Irek Jaromiński, który przeniósł się do Polonii Pasłęk. Do Barkasu Tolkmicko przeszedł Przemek Sambor. Zdecydowaliśmy się też na wypożyczenie do Syreny Młynary Adama Niedźwiedzkiego. Przed rundą wiosenną pozyskaliśmy bramkarza Mateusza Imianowskiego, który wrócił do nas z II ligowego Jezioraka Iława, oraz Sebastiana Mierzejewskiego, który przyszedł z Grunke Somonino. To doświadczony pomocnik i jest dla nas sporym wzmocnieniem. Z wypożyczenia z Polonii Pasłęk powrócili Rafał Gorgol i Łukasz Molga.
Po części oficjalnej przyszła kolej na pytania od dziennikarzy.
Czy trener jest zadowolony z przygotowań i jak wypada porównanie zespołu z rundy jesiennej i wiosennej?
Dariusz Kaczmarczyk: - Z przygotowań jestem bardzo zadowolony. Myślę, że pracę którą wykonaliśmy w czasie okresu przygotowawczego będzie widać w meczach. Co do porównania, to myślę, że nasz zespół będzie o wiele silniejszy wiosną niż był jesienią.
Co z infrastrukturą i finansami klubu?
Paweł Guminiak: - Klub jest stabilny finansowo. Oczywiście cały czas szukamy sponsorów, jednak wydaje się, że będziemy przygotowani na awans do III ligi. Co do infrastruktury to widać po pracach na stadionie, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Już dzisiaj nasz stadion jest gotowy do gry na poziomie III ligowym, potrzebne są tylko zmiany kosmetyczne.
Co z młodzieżą, bo przecież Olimpia 2004, to nie tylko seniorzy.
P.G.: - Pracę z młodzieżą rozpoczęliśmy praktycznie dwa lata temu, a na dziś nasi juniorzy starsi grają w lidze wojewódzkiej, a w klubie mamy sześć drużyn młodzieżowych. Chcemy by w przyszłości to nasi wychowankowie stanowili o sile pierwszego zespołu. W tych drużynach cały czas prowadzony jest nabór. Mnie osobiście bardzo cieszy fakt, że we wszystkich elbląskich klubach ćwiczy tyle dzieciaków, którzy mają zapewnioną opiekę i uczą się grać w piłkę. Wiadomo, że fajnie jest wygrywać i po to się trenuje, ale na sport trzeba też umieć spojrzeć szerzej. Ja cieszę się, że dzieci zamiast siedzieć przed komputerami, czy stać pod blokiem biegają za piłką.
A jeśli chodzi o kibiców, czy będzie ich więcej na meczach?
P.G.: - Bilety są darmowe i zapraszamy serdecznie kibiców na stadion. Wcześniej był problem z tym, że nasze mecze pokrywały się z meczami Olimpii i Concordii. Teraz robiliśmy wszystko, by tak nie było, żeby kibice z naszego stadionu, mogli pójść na mecz na Agrykola. Na spotkania Olimpii 2004 przychodzą rodziny z dziećmi, dziadkowie z wnukami i bardzo nas to cieszy. Jak na razie nie mieliśmy żadnego incydentu i jesteśmy zadowoleni, że ludzie czują się tu bezpiecznie. Wiadomo, że wulgaryzmów z trybun nie da się wyeliminować, cieszy fakt, że u nas jest to sprawa marginalna.
Olimpia 2004 rozwija się z sezonu na sezon. Klub, który jeszcze niedawno raczkował, dziś walczy o awans do III ligi i szkoli młodzież, by w przyszłości to oni grali w pierwszym zespole. W kadrze na rundę wiosenną znalazło się aż dziesięciu wychowanków. Wzrasta ilość zawodników w klubie, a wraz z nią, co bardzo cieszy rozwija się baza treningowa. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na przełomie maja i czerwca na stadionie przy ul. Moniuszki rozegra mecz młodzieżowa reprezentacja Polski.
Ze względu na żałobę w zespole Błękitnych Orneta (w czasie treningu zmarł 32 letni bramkarz Paweł Grzybowski) Olimpia 2004 zgodziła się na przełożenie spotkania pierwszej kolejki na późniejszy termin. Elblążanie pierwszy mecz o punkty zagrają więc w sobotę 2 kwietnia, gdy podejmą na własnym boisku Pisę Barczewo.
- Ze względu na wiele zapytań z zewnątrz postanowiliśmy za pomocą mediów poinformować kibiców o tym co słychać w klubie i drużynie. W zespole zaszły pewne zmiany, nie zmienił się za to cel dla drużyny, którym jest awans do III ligi. Nie chcemy nic robić na siłę, ale będziemy bardzo szczęśliwi jeśli nam się uda. Dzisiaj jesteśmy na drugim miejscu w tabeli, a dwie drużyny awansują. Nasz plan jest taki, by zespół, który mamy teraz, złożony przede wszystkim z elblążan awansował do wyższej klasy rozgrywkowej i przy drobnych zmianach w składzie grał w III lidze. Chcemy dać szansę na grę i promocję piłkarzom z Elbląga.
O zmianach w drużynie seniorów opowiedział zebranym dziennikarzom trener Dariusz Kaczmarczyk:
- Odszedł od nas Irek Jaromiński, który przeniósł się do Polonii Pasłęk. Do Barkasu Tolkmicko przeszedł Przemek Sambor. Zdecydowaliśmy się też na wypożyczenie do Syreny Młynary Adama Niedźwiedzkiego. Przed rundą wiosenną pozyskaliśmy bramkarza Mateusza Imianowskiego, który wrócił do nas z II ligowego Jezioraka Iława, oraz Sebastiana Mierzejewskiego, który przyszedł z Grunke Somonino. To doświadczony pomocnik i jest dla nas sporym wzmocnieniem. Z wypożyczenia z Polonii Pasłęk powrócili Rafał Gorgol i Łukasz Molga.
Po części oficjalnej przyszła kolej na pytania od dziennikarzy.
Czy trener jest zadowolony z przygotowań i jak wypada porównanie zespołu z rundy jesiennej i wiosennej?
Dariusz Kaczmarczyk: - Z przygotowań jestem bardzo zadowolony. Myślę, że pracę którą wykonaliśmy w czasie okresu przygotowawczego będzie widać w meczach. Co do porównania, to myślę, że nasz zespół będzie o wiele silniejszy wiosną niż był jesienią.
Co z infrastrukturą i finansami klubu?
Paweł Guminiak: - Klub jest stabilny finansowo. Oczywiście cały czas szukamy sponsorów, jednak wydaje się, że będziemy przygotowani na awans do III ligi. Co do infrastruktury to widać po pracach na stadionie, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Już dzisiaj nasz stadion jest gotowy do gry na poziomie III ligowym, potrzebne są tylko zmiany kosmetyczne.
Co z młodzieżą, bo przecież Olimpia 2004, to nie tylko seniorzy.
P.G.: - Pracę z młodzieżą rozpoczęliśmy praktycznie dwa lata temu, a na dziś nasi juniorzy starsi grają w lidze wojewódzkiej, a w klubie mamy sześć drużyn młodzieżowych. Chcemy by w przyszłości to nasi wychowankowie stanowili o sile pierwszego zespołu. W tych drużynach cały czas prowadzony jest nabór. Mnie osobiście bardzo cieszy fakt, że we wszystkich elbląskich klubach ćwiczy tyle dzieciaków, którzy mają zapewnioną opiekę i uczą się grać w piłkę. Wiadomo, że fajnie jest wygrywać i po to się trenuje, ale na sport trzeba też umieć spojrzeć szerzej. Ja cieszę się, że dzieci zamiast siedzieć przed komputerami, czy stać pod blokiem biegają za piłką.
A jeśli chodzi o kibiców, czy będzie ich więcej na meczach?
P.G.: - Bilety są darmowe i zapraszamy serdecznie kibiców na stadion. Wcześniej był problem z tym, że nasze mecze pokrywały się z meczami Olimpii i Concordii. Teraz robiliśmy wszystko, by tak nie było, żeby kibice z naszego stadionu, mogli pójść na mecz na Agrykola. Na spotkania Olimpii 2004 przychodzą rodziny z dziećmi, dziadkowie z wnukami i bardzo nas to cieszy. Jak na razie nie mieliśmy żadnego incydentu i jesteśmy zadowoleni, że ludzie czują się tu bezpiecznie. Wiadomo, że wulgaryzmów z trybun nie da się wyeliminować, cieszy fakt, że u nas jest to sprawa marginalna.
Olimpia 2004 rozwija się z sezonu na sezon. Klub, który jeszcze niedawno raczkował, dziś walczy o awans do III ligi i szkoli młodzież, by w przyszłości to oni grali w pierwszym zespole. W kadrze na rundę wiosenną znalazło się aż dziesięciu wychowanków. Wzrasta ilość zawodników w klubie, a wraz z nią, co bardzo cieszy rozwija się baza treningowa. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na przełomie maja i czerwca na stadionie przy ul. Moniuszki rozegra mecz młodzieżowa reprezentacja Polski.
Ze względu na żałobę w zespole Błękitnych Orneta (w czasie treningu zmarł 32 letni bramkarz Paweł Grzybowski) Olimpia 2004 zgodziła się na przełożenie spotkania pierwszej kolejki na późniejszy termin. Elblążanie pierwszy mecz o punkty zagrają więc w sobotę 2 kwietnia, gdy podejmą na własnym boisku Pisę Barczewo.
ppz