Aura nie sprzyjała (piłka nożna)
Czwartoligowa Zatoka Braniewo w trzecim sparingu w trakcie zimowych przygotowań zremisowała 2:2 z Powiślem Dzierzgoń. Swój mecz kontrolny wygrał lider V ligi gr. II warmińsko-mazurskiej Concordia Elbląg, która na sztucznym boisku w Gdyni pokonała 3:2 Orkan Rumia. Polonia Pasłęk zremisowała 0:0 z A-klasową Victorią Rychliki, a mecz ZKS Olimpii Elbląg z Błękitnymi Orneta z powodu zamarzniętej płyty nie doszedł do skutku.
Remis Zatoki
Mecz dwóch IV-ligowców w Braniewie zakończył się remisem, choć w przekroju całego spotkania lepsze wrażenie sprawiali przyjezdni z Dzierzgonia, którzy mieli więcej okazji do zdobycia bramek. Pierwsi na listę strzelców w 20. min. mogli wpisać się gospodarze, ale uderzenie jednego z pomocników Zatoki o 2 metry minęło słupek bramki strzeżonej przez Rafała Wasiewskiego. Kilkanaście minut później padł pierwszy gol, ale zdobyli go biało-zieloni z Dzierzgonia. Najwyżej w polu karnym do dośrodkowania Pawła Bieńkowskiego z rzutu rożnego wyskoczył Sebastian Zieliński i strzałem głową pokonał bramkarza miejscowych. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy, choć Zatoka mogła w 35. min. doprowadzić do remisu, ale strzał Jakimczuka wylądował na poprzeczce.
Druga część meczu rozpoczęła się od ataków miejscowych, którym było o tyle łatwiej, że grali z wiatrem. Okazało się to mieć kapitalne znaczenie przy bramce wyrównującej, kiedy to piłka po strzale Rafała Jakimczuka z ok. 30 metrów niesiona wiatrem nabrała dużej prędkości i wpadła do bramki 18-letniego Jakuba Mazura, który w przerwie zastąpił doświadczonego Wasiewskiego. W 57. min. sędzia nie podyktował rzutu karnego dla przyjezdnych za faul na Rafale Laurynie w polu karnym, ale pięć minut później Powiśle zdobyło drugiego gola. Rzut wolny z 22 metrów skutecznie wykonał Sławomir Makowski i futbolówka wpadła do bramki obok zupełnie zmylonego golkipera Zatoki. W 74. min. było 2:2, gdyż drugi raz nie popisał się młody bramkarz Powiśla Mazur. Tym razem przepuścił piłkę po bezpośrednim uderzeniu Jacka Gawrysia z rzutu rożnego. Był to ostatni gol w tym spotkaniu.
Mecz z Powiślem był trzecim sparingiem podopiecznych Stanisława Fijarczyka. W dwóch wcześniejszych braniewianie zremisowali 4:4 z Concordią Elbląg oraz przegrali 2:3 z Arką II Gdynia. Kolejny sparing IV-ligowiec z Braniewa rozegra w sobotę w Ornecie z Błękitnymi.
Zatoka Braniewo - Powiśle Dzierzgoń 2:2 (0:1)
0:1 - Zieliński (33.), 1:1 - R. Jakimczuk (50.), 1:2 - Makowski (62.), 2:2 - Gawryś (74.).
Concordia lepsza od Orkana
W sobotni wieczór (godz. 20.30) liderująca II grupie V ligi warmińsko-mazurskiej Concordia Elbląg na sztucznej murawie boiska GOSiR w Gdyni zmierzyła się z czwartoligowym Orkanem Rumia. Podopieczni Lecha Strembskiego wystąpili bez kilku zawodników, m.in. Pawła Wiśniewskiego, Piotra Monety i Radosława Zielonki. Mimo to od początku meczu osiągnęli wyraźną przewagę i w efekcie odnieśli zasłużone zwycięstwo. Bramkę na 1:0 w 28. min. zdobył Sebastian Cierlicki. W 50. min. było 2:0 dla elblążan po trafieniu Marka Zawady, a strzelanie Concordii w sobotnim sparingu zakończył w 70. min. Ireneusz Jaromiński. Concordia mogła podwyższyć rezultat, ale zawodziła skuteczność bądź świetnie pomiędzy słupkami spisywał się były golkiper gdańskiej Lechii Maciej Kozak. Co gorsza, w ostatnich minutach spotkania piłkarze z Elbląga zagrali mało skoncentrowani i pozwoliło to Orkanowi na zdobycie dwóch bramek, ustalających wynik spotkania na 3:2 dla Concordii.
Orkan Rumia - Concordia Elbląg 2:3 (0:1)
Bramki dla Concordii: Cierlicki (28.), Zawada (50.), Jaromiński (70.).
Victoria zamiast Rodła
Pasłęcka Polonia tej zimy nie ma szczęścia do sparingów. Jak do tej pory podopiecznym Adama Borosa udało się rozegrać zaledwie trzy mecze kontrolne, a do skutku nie doszły potyczki z Arką II Gdynia (choroba zawodników Polonii) i III-ligowym Rodłem Kwidzyn (kwidzynianie odmówili przyjazdu do Pasłęka). W zastępstwie trzecioligowca z Kwidzyna w ostatniej chwili udało się zorganizować mecz z A-klasową Victorią Rychliki. Spotkanie rozgrywane w bardzo trudnych warunkach, przy minusowej temperaturze i na mocno zmrożonym boisku nie stało na wysokim poziomie i zakończyło się wynikiem 0:0. Polonia nie potrafiła narzucić grającemu dwie ligi niżej rywalowi swojego stylu gry, grała chaotycznie, a często o sytuacji na boisku decydował przypadek. Zespół z Rychlik powyższy rezultat na pewno może uznać za swój sukces.
Skład Polonii: Urbanowicz - Grygrowski, Licznerski, Augustyńczyk, Starzyński, Borysiewicz, Florek, Płachecki, Rapacki, Boros, Kisieniowski.
Ponadto zagrali: Antczak, Przystasz, Frank, Andrusewicz.
Przeszkodził mróz
Nie doszedł do skutku mecz pomiędzy dwoma ekipami z V ligi Błękitnymi Orneta i ZKS Olimpią Elbląg. Elblążanie zasięgnąwszy informacji o stanie boiska Błękitnych (mocno zmrożona płyta) zdecydowali się nie przyjeżdżać do Ornety i tym samym mecz nie odbył się. Następnym meczem sparingowym podopiecznych Dariusza Kaczmarczyka ma być spotkanie z No1 Frombork zaplanowane na 3 marca.
Mecz dwóch IV-ligowców w Braniewie zakończył się remisem, choć w przekroju całego spotkania lepsze wrażenie sprawiali przyjezdni z Dzierzgonia, którzy mieli więcej okazji do zdobycia bramek. Pierwsi na listę strzelców w 20. min. mogli wpisać się gospodarze, ale uderzenie jednego z pomocników Zatoki o 2 metry minęło słupek bramki strzeżonej przez Rafała Wasiewskiego. Kilkanaście minut później padł pierwszy gol, ale zdobyli go biało-zieloni z Dzierzgonia. Najwyżej w polu karnym do dośrodkowania Pawła Bieńkowskiego z rzutu rożnego wyskoczył Sebastian Zieliński i strzałem głową pokonał bramkarza miejscowych. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy, choć Zatoka mogła w 35. min. doprowadzić do remisu, ale strzał Jakimczuka wylądował na poprzeczce.
Druga część meczu rozpoczęła się od ataków miejscowych, którym było o tyle łatwiej, że grali z wiatrem. Okazało się to mieć kapitalne znaczenie przy bramce wyrównującej, kiedy to piłka po strzale Rafała Jakimczuka z ok. 30 metrów niesiona wiatrem nabrała dużej prędkości i wpadła do bramki 18-letniego Jakuba Mazura, który w przerwie zastąpił doświadczonego Wasiewskiego. W 57. min. sędzia nie podyktował rzutu karnego dla przyjezdnych za faul na Rafale Laurynie w polu karnym, ale pięć minut później Powiśle zdobyło drugiego gola. Rzut wolny z 22 metrów skutecznie wykonał Sławomir Makowski i futbolówka wpadła do bramki obok zupełnie zmylonego golkipera Zatoki. W 74. min. było 2:2, gdyż drugi raz nie popisał się młody bramkarz Powiśla Mazur. Tym razem przepuścił piłkę po bezpośrednim uderzeniu Jacka Gawrysia z rzutu rożnego. Był to ostatni gol w tym spotkaniu.
Mecz z Powiślem był trzecim sparingiem podopiecznych Stanisława Fijarczyka. W dwóch wcześniejszych braniewianie zremisowali 4:4 z Concordią Elbląg oraz przegrali 2:3 z Arką II Gdynia. Kolejny sparing IV-ligowiec z Braniewa rozegra w sobotę w Ornecie z Błękitnymi.
Zatoka Braniewo - Powiśle Dzierzgoń 2:2 (0:1)
0:1 - Zieliński (33.), 1:1 - R. Jakimczuk (50.), 1:2 - Makowski (62.), 2:2 - Gawryś (74.).
Concordia lepsza od Orkana
W sobotni wieczór (godz. 20.30) liderująca II grupie V ligi warmińsko-mazurskiej Concordia Elbląg na sztucznej murawie boiska GOSiR w Gdyni zmierzyła się z czwartoligowym Orkanem Rumia. Podopieczni Lecha Strembskiego wystąpili bez kilku zawodników, m.in. Pawła Wiśniewskiego, Piotra Monety i Radosława Zielonki. Mimo to od początku meczu osiągnęli wyraźną przewagę i w efekcie odnieśli zasłużone zwycięstwo. Bramkę na 1:0 w 28. min. zdobył Sebastian Cierlicki. W 50. min. było 2:0 dla elblążan po trafieniu Marka Zawady, a strzelanie Concordii w sobotnim sparingu zakończył w 70. min. Ireneusz Jaromiński. Concordia mogła podwyższyć rezultat, ale zawodziła skuteczność bądź świetnie pomiędzy słupkami spisywał się były golkiper gdańskiej Lechii Maciej Kozak. Co gorsza, w ostatnich minutach spotkania piłkarze z Elbląga zagrali mało skoncentrowani i pozwoliło to Orkanowi na zdobycie dwóch bramek, ustalających wynik spotkania na 3:2 dla Concordii.
Orkan Rumia - Concordia Elbląg 2:3 (0:1)
Bramki dla Concordii: Cierlicki (28.), Zawada (50.), Jaromiński (70.).
Victoria zamiast Rodła
Pasłęcka Polonia tej zimy nie ma szczęścia do sparingów. Jak do tej pory podopiecznym Adama Borosa udało się rozegrać zaledwie trzy mecze kontrolne, a do skutku nie doszły potyczki z Arką II Gdynia (choroba zawodników Polonii) i III-ligowym Rodłem Kwidzyn (kwidzynianie odmówili przyjazdu do Pasłęka). W zastępstwie trzecioligowca z Kwidzyna w ostatniej chwili udało się zorganizować mecz z A-klasową Victorią Rychliki. Spotkanie rozgrywane w bardzo trudnych warunkach, przy minusowej temperaturze i na mocno zmrożonym boisku nie stało na wysokim poziomie i zakończyło się wynikiem 0:0. Polonia nie potrafiła narzucić grającemu dwie ligi niżej rywalowi swojego stylu gry, grała chaotycznie, a często o sytuacji na boisku decydował przypadek. Zespół z Rychlik powyższy rezultat na pewno może uznać za swój sukces.
Skład Polonii: Urbanowicz - Grygrowski, Licznerski, Augustyńczyk, Starzyński, Borysiewicz, Florek, Płachecki, Rapacki, Boros, Kisieniowski.
Ponadto zagrali: Antczak, Przystasz, Frank, Andrusewicz.
Przeszkodził mróz
Nie doszedł do skutku mecz pomiędzy dwoma ekipami z V ligi Błękitnymi Orneta i ZKS Olimpią Elbląg. Elblążanie zasięgnąwszy informacji o stanie boiska Błękitnych (mocno zmrożona płyta) zdecydowali się nie przyjeżdżać do Ornety i tym samym mecz nie odbył się. Następnym meczem sparingowym podopiecznych Dariusza Kaczmarczyka ma być spotkanie z No1 Frombork zaplanowane na 3 marca.
BAR