UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

CLJ U-15: Niespodzianka Olimpii

 
Elbląg, CLJ U-15: Niespodzianka Olimpii
fot. nadesłana
Reklama

Ważne i niespodziewane zwycięstwo trampkarzy Olimpii występujących w Centralnej Lidze Juniorów U-15, które przybliża do celu nadrzędnego czyli utrzymania w najwyższych rozgrywkach młodzieżowych w Polsce. Żółto-biało-niebiescy są blisko realizacji planów i kontynuacji przygody także w lidze wiosennej.

Sobotni mecz, 19 października, miał jednego faworyta. Do Elbląga przyjechał absolutny lider grupy A Jagiellonia Białystok, która przed spotkaniem miała komplet zwycięstw i znakomity bilans 37:3. Boiskowa weryfikacja okazała się szczęśliwsza dla Olimpii, która sprawiła największą niespodziankę minionej kolejki.

Początek spotkania potwierdził, że goście nieprzypadkowo przewodzą w stawce osiągając zdecydowaną przewagę i częściej utrzymywali się przy piłce. Olimpia była zmuszona do szukania swoich sytuacji przy pomocy kontrataków. Do przerwy bramek nie oglądaliśmy, mimo że zespoły miały po dwie doskonałe okazje.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Jagiellonia nadal miała optyczną przewagę natomiast konsekwencja, determinacja oraz dobra dyspozycja fizyczna Olimpii sprawiała, że w poczynaniach gości było coraz więcej nerwowości, co umożliwiło żółto-biało-niebieskim na częstsze próby rozegrania akcji ofensywnych. W 61 minucie Filip Sokół podał ze skrzydła w pole karne a wbiegający z głębi pola Szymon Grączewski strzałem lewą nogą umieścił piłkę w bramce. Przy całej tej sytuacji również trzeba pochwalić bardzo mądre zachowanie Jana Piróga, który przepuścił piłkę między nogami od Filipa Sokoła czym zmylił obrońców gości i umożliwił Szymonowi oddanie strzału. Do końca meczu goście próbowali odrobić straty, ale defensywa Olimpii była wystarczająco szczelna.

- Chyba mało kto wierzył, że jesteśmy w stanie wygrać z Jagiellonią, a jednak. Ważne, że po słabym meczu jaki zagraliśmy tydzień temu w Warszawie odbudowaliśmy dyspozycję i pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Od poniedziałku przystępujemy do zajęć, pracujemy nad utrzymaniem jakości jaką zaprezentowaliśmy w sobotę. - poinformował trener Olimpii Rafał Starzyński prowadzący drużynę wraz Bohdanem Konarzewskim.

 

Olimpia: Damian Kowalczyk, Bartek Leszczyński, Artur Łąpieś, Filip Kasprzykowski, Tomek Łoś, Filip Sznajder, Kordian Stolarowicz, Tymek Pryczkowski, Szymon Grączewski, Filip Sokół, Mateusz Głowiński.

Na zmiany wchodzili: Mikołaj Sanocki, Janek Piróg, Marek Mostowiec, Dawid Olejniczak.

 

Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Reklama