UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Co słychać u Kacpra Lewalskiego

 
Elbląg, Kacper Lewalski trenuje w lesie
Kacper Lewalski trenuje w lesie (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)

Utalentowany zawodnik Truso Elbląg Kacper Lewalski miał w planach start na mistrzostwach Europy w lekkiej atletyce. Z powodu pandemii koronawirusa zawody zostały odwołane. Elblążanin nie zasypia jednak gruszek w popiele i trenuje w Bażantarni.

Ten rok dla Kacpra Lewalskiego rozpoczął się fenomenalnie: zawodnik elbląskiego Truso dwukrotnie pobił rekord Polski na 600 metrów w hali w swojej kategorii wiekowej. Można było się spodziewać, że 2020 r. dla elblążanina będzie niezwykle udany. I przyszedł koronawirus, który pokrzyżował plany wszystkim sportowcom. W przypadku Kacpra Lewalskiego największą stratą jest odwołanie mistrzostw Europy w lekkoatletyce do lat 18. Zawody miały odbyć się w lipcu.

- Szkoda, bo przygotowywaliśmy się z trenerem właśnie pod te zawody – mówił Kacper Lewalski, zawodnik Truso Elbląg.

W planach elblążanina były też mistrzostwa Polski w przełajach – te zostały przełożone na listopad oraz mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce na stadionie – przełożone na wrzesień.

Przerwa w startach nie oznacza jednak przerwy w treningach. - Każdy z nas dostał od trenera rozpiskę, co ma robić. Cieszymy się, że „otworzyli” las, biegamy z kolegą z grupy codziennie od poniedziałku do soboty. Na stadionie to już nie pamiętam, kiedy biegałem. Wcześniej wykonywaliśmy w domu tzw. trening zastępczy, ale wiadomo, że to nie to samo – mówi Kacper Lewalski.

Kiedy w Polsce ruszy sezon lekkoatletyczny – nie wiadomo. Polski Związek Lekkiej Atletyki już wcześniej poinformował o całkowitym odwołaniu lub przełożeniu najważniejszych zawodów w Polsce.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama