Coltex bez Prusa?
Najprawdopodobniej bez swojego najlepszego koszykarza Stanisława Prusa rozpoczną drugi w swojej historii sezon w trzeciej lidze koszykarze Coltexu Dakar.
Swoje odejście z drużyny zapowiedzieli już Marcin Malczyk oraz Łukasz Kotecki. Ten pierwszy w październiku rozpoczyna naukę na gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Kotecki już przed sezonem 2000/2001 zapowiadał, że pożegna się z drużyną, jeśli nie uda się wywalczyć awansu do drugiej ligi. Awans w niedawno zakończonym sezonie do drugiej ligi był zdaniem trenera Coltexu Dakar Tomasza Szuszkiewicza blisko.
s- Do drugiej ligi z naszej grupy awansował Orzeł Białogard, z którym my przegraliśmy nieznacznie grając bez Stanisława Prusa - wyjaśnia szkoleniowiec elbląskich koszykarzy. - Gdyby Stasiu grał z nami w tym meczu mógłby on się skończyć całkiem innym wynikiem.
Nie wiadomo jeszcze czy Stanisław Prus, lider Coltexu Dakar, pozostanie w przyszłym sezonie w elbląskim zespole.
- Dla dobra Stasia powinien on grać już w wyższej lidze. Jeśli znajdzie się dla niego klub z wyższej ligi, nie zamierzamy go zatrzymywać - mówi Szuszkiewicz nie ukrywając, iż byłaby to ogromna strata dla zespołu. - Znacznie zmaleje nam siła ataku i trzeba będzie popracować więcej nad obroną.
W przyszłym sezonie elbląska drużyna przystąpi do rozgrywek pod szyldem Akademickiego Zespołu Sportowego działającego przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu. Ta organizacyjna zmiana ma m.in. pomóc w rozwoju i popularyzacji koszykówki na terenie miasta.
s- Do drugiej ligi z naszej grupy awansował Orzeł Białogard, z którym my przegraliśmy nieznacznie grając bez Stanisława Prusa - wyjaśnia szkoleniowiec elbląskich koszykarzy. - Gdyby Stasiu grał z nami w tym meczu mógłby on się skończyć całkiem innym wynikiem.
Nie wiadomo jeszcze czy Stanisław Prus, lider Coltexu Dakar, pozostanie w przyszłym sezonie w elbląskim zespole.
- Dla dobra Stasia powinien on grać już w wyższej lidze. Jeśli znajdzie się dla niego klub z wyższej ligi, nie zamierzamy go zatrzymywać - mówi Szuszkiewicz nie ukrywając, iż byłaby to ogromna strata dla zespołu. - Znacznie zmaleje nam siła ataku i trzeba będzie popracować więcej nad obroną.
W przyszłym sezonie elbląska drużyna przystąpi do rozgrywek pod szyldem Akademickiego Zespołu Sportowego działającego przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu. Ta organizacyjna zmiana ma m.in. pomóc w rozwoju i popularyzacji koszykówki na terenie miasta.
AP