UWAGA!

Concordia nie zwalnia

 Elbląg, Concordia nie zwalnia
Fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl

Concordia Elbląg nie zamierza zdejmować nogi z gazu. Tym razem o sile ofensywy Słoników przekonał się Mazur Ełk, który wyjechał z Elbląga z bagażem pięciu goli. Podopieczni Marcina Szwedy przedłużyli serię bez porażki, a w tabeli Superscore IV ligi wciąż są jedynie za Stomilem Olsztyn.

Wynik lepszy niż pierwsza połowa

Ostateczny rezultat może sugerować jednostronne widowisko, ale przez pierwsze czterdzieści pięć minut goście nie zamierzali odgrywać roli statystów. Concordia rozpoczęła znakomicie, otwierając wynik już w 5. minucie za sprawą Eryka Jarzębskiego. Mazur nie spuścił jednak głowy i próbował odpowiedzieć, szukając swoich okazji pod bramką Wiktora Matyjaszczyka.

Gospodarze długo nie potrafili przejąć pełnej kontroli nad spotkaniem. Dopiero tuż przed przerwą Sergiy Mashtalir efektownym uderzeniem z powietrza podwyższył prowadzenie. Druga połowa przyniosła już znacznie wyraźniejszą przewagę elblążan. Szymon Drewek dołożył trzeciego gola, Radosław Bukacki popisał się kapitalnym strzałem z dystansu, a Jarzębski drugim trafieniem zamknął strzelecki rachunek.

Co ciekawe, sami pokonani nie próbowali specjalnie upiększać rzeczywistości. W pomeczowym komunikacie Mazura Ełk można było przeczytać: „Niezła pierwsza połowa, druga do zapomnienia”. Trudno o bardziej zwięzłe podsumowanie sobotniego popołudnia.

Dwunastka na medal

Ostatnią ligową porażkę Concordia poniosła na początku sierpnia. Od tamtej pory zgromadziła dziesięć zwycięstw i dwa remisy, tracąc zaledwie sześć bramek. Bilans całego sezonu również robi wrażenie: 32 punkty w trzynastu spotkaniach i stosunek bramek 38:9.

Słoniki pozostają wiceliderem, tracąc pięć punktów do Stomilu Olsztyn, który w minionej kolejce pokonał na wyjeździe Sokoła Ostróda 1:0. Równie istotna jest sytuacja za plecami Concordii. GKS Wikielec i Tęcza Biskupiec mają po 27 punktów, co daje elblążanom pięć oczek przewagi nad najbliższymi konkurentami.

Teraz kierunek Braniewo

Na kolejne ligowe emocje trzeba poczekać dwa tygodnie. W sobotę 7 listopada Concordia zagra na wyjeździe z Zatoką Braniewo. Początek spotkania o godzinie 13:00.

Rywal zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, mając zaledwie pięć punktów po trzynastu kolejkach. Różnica potencjałów wydaje się ogromna, ale gospodarze nie mają już wiele do stracenia. Dla Concordii będzie to kolejna okazja do przedłużenia imponującej serii i utrzymania kontaktu ze Stomilem.

Concordia Elbląg - Mazur Ełk 5:0 (2:0)

Bramki: 1:0 - Jarzębski (5. min.), 2:0 - Mashtalir (45+1 min.), 3:0 - Drewek (53. min.), 4:0 - Bukacki (79. min.), 5:0 - Jarzębski (84. min.)

Concordia: Matyjaszczyk - Łęcki (60' Filipczyk), Głuc, Kaczorowski, Tomczuk (60' Lipowski), Mashtalir (60' Milanowski), Drewek, Bukacki, Łychowydko, Jarzębski, Szymański (70' Stolarowicz)


Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama