Przebiegł 237 kilometrów, a każdy krok był dla hospicjum

Damian Krysztofiak przebiegł 237 km kilometrów Głównego Szlaku Warmińskiego. Wysiłek i determinację chce wykorzystać, by wesprzeć elbląskie hospicjum i jego podopiecznych. Biegacz pokonał trasę w 30 godzin i 58 minut. Zdjęcia.
Główny Szlak Warmiński to nazwa nadana 237-kilometrowemu odcinkowi czerwonego Szlaku Kopernikowskiego, który prowadzi przez historyczną Warmię - od Olsztyna do Kępek nad Nogatem. Z tym dystansem zmierzył się ultra biegacz Braniewianin Damian Krysztofiak. Swoją inicjatywę zadedykował Hospicjum Elbląskiemu im. dr Aleksandry Gabrysiak.
Pan Damian wystartował w piątek (23 października) o godz. 6 z olsztyńskiej starówki. W sobotę o godz. 11 zameldował się w elbląskim hospicjum. Tu był krótki przystanek, czas na pamiątkowe zdjęcie z personelem placówki i natychmiastowy powrót na trasę. Metą były Kępki nad Nogatem w gminie Nowy Dwór Gdański. Pan Damian Główny Szlak Warmiński pokonał w 30 godzin i 58 minut.
- Chciałbym wszystkim podziękować za obecność na mecie. Pokazuje to, jak ważne jest dla was hospicjum elbląskie. Spotykałem się z niezwykle pozytywnymi opiniami na temat tego hospicjum i wiem, że wybraliśmy dobry cel charytatywny. Mam nadzieję, że tego typu akcji będzie więcej, i że hospicjum zdobędzie środki, które pozwolą mu funkcjonować na jego najwyższym poziomie – powiedział pan Damian tuż po przekroczeniu mety w Kępkach.
Mieszkańcy oraz przyjaciele przygotowali biegaczowi gorące powitanie.
- Akcję może wesprzeć każdy, wpłacając tyle, ile może na konto Stowarzyszenia na Rzecz Hospicjum Elbląskiego. W tytule przelewu proszę napisać „237 km nadziei” – zachęca pan Damian.
Ślad GPS biegacza znajdziecie w tym linku.
Numer konta Stowarzyszenia na Rzecz Hospicjum Elbląskiego, na który można wpłacać datki, znajdziecie w tym linku. W tytule przelewu prosimy wpisać: 237 km nadziei.