Concordia odpadła z rozgrywek pucharowych (piłka nożna)

Do wtorku nie było wiadomo, czy odbędzie się mecz wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy Concordią Elbląg, a Huraganem Morąg. Ostatecznie doszło do spotkania, a drużyny stworzyły na boisku przy ul. Skrzydlatej ciekawe widowisko piłkarskie. Elblążanie przegrali 2-3 (0-1) i odpadli z rozgrywek.
W 1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski wzięły udział dwie drużyny Concordii. Wprost trudno opisać zamieszanie do jakiego doszło. W rozgrywkach zawodnicy pierwszego zespołu występowali jako Concordia II Elbląg, a rezerwy jako Concordia I. Przed ostatnimi meczami elbląski klub zwrócił się do Warmińsko-Mazuskiego Związku Piłki Nożnej z pytaniem czy zawodnicy występujący w jednej drużynie mogą w czasie najbliższych meczów zagrać w drugim zespole. Odpowiedź była pozytywna, tyle, że udzielona telefonicznie i nie przez Wydział Gier. W marcu Concordia I Elbląg pokonała w Tolkmicku Barkas 3-1, ale Związek zweryfikował wynik meczu jako walkower dla gospodarzy, ze względu na występ w spotkaniu zawodników, którzy grali wcześniej w Concordii II. Jeszcze wczoraj władze elbląskiego klubu nie wiedziały, jacy zawodnicy mogą wystąpić w meczu Concordii II z Huraganem. Sprawą zajął się PZPN i ostatecznie w środowym spotkaniu pomarańczowo-czarni wystąpili w najsilniejszym składzie.
Mecz z Huraganem od początku mógł się podobać. Spotkanie ze względu na remont murawy na stadionie przy ul. Krakusa odbyło się na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Skrzydlatej. Oba zespoły postawiły na atak, pojedynek obfitował w wiele podbramkowych sytuacji, padło aż pięć bramek, ale ostatecznie do ćwierćfinału awansowali piłkarze z Morąga.
Oba zespoły miały swoje szanse już na początku meczu. Najpierw Tomasz Sambor trafił z 8 metrów w bramkarza gości, a chwilę później sytuacji „sam na sam” z Mikołajem Dratwą nie wykorzystał Daniel Madej. W 40 min. meczu goście objęli prowadzenie. Madej obsłużył doskonałym podaniem Rafała Gagata, a ten z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.
Po przerwie elblążanie ruszyli do odrabiania strat, a goście kontratakowali. Po jednej z akcji Huraganu Gagat trafił w słupek, a chwilę później Concordia zdobyła wyrównującą bramkę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Daniela Ciesielskiego w „długi róg” uderzył Kamil Graczyk i zaskoczył bramkarza gości. Na kwadrans przed końcem meczu piłka kolejny raz wpadła do elbląskiej bramki. Z rzutu wolnego z 18 metrów ładnie przymierzył Madej i goście prowadzili 2-1. Elblążanie rzucili się do odrabiania strat i po akcji w 81 min. wyrównali. Sebastian Gryka uprzedził obrońców gości, minął bramkarza i dopełnił formalności. Po golu dla pomarańczowo-czarnych wszyscy liczyli na kolejne trafienie gospodarzy. Niestety, już po dwóch minutach bramkę decydującą jak się później okazało o wyniku meczu, zdobyli przyjezdni. Madej dośrodkował z rzutu rożnego, a gapiostwo elbląskich obrońców wykorzystał kolejny raz Gagat, strzelając z narożnika pola bramkowego.
Po bardzo emocjonującym meczu do dalszych gier awansowała drużyna Huraganu Morąg.
Wyniki meczów 1/8 wojewódzkiego pucharu Polski:
Barkas Tolkmicko – Concordia I Elbląg walkower 3-0
Concordia II Elbląg – Huragan Morąg 2-3
Sokół Ostróda – Mrągowia Mrągowo 2-0
DKS Dobre Miasto – Start Działdowo 1-1 karne 4-3
Wilczek Wilkowo – Czarni Olecko 0-1
MKS Szczytno – Mazur Ełk 0-3
Płomień Ełk – Vęgoria Węgorzewo 3-2
Start Nidzica – Motor Lubawa odbędzie się w późniejszym terminie.
Concordia: Dratwa- Bogdanowicz (30' Kowalkowski), Ciesielski, Lepczak, Sorkowicz M., Wiercioch, Florek, Gryka T., Drewek, Graczyk, Sambor (42' Gryka S.).
Mecz z Huraganem od początku mógł się podobać. Spotkanie ze względu na remont murawy na stadionie przy ul. Krakusa odbyło się na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Skrzydlatej. Oba zespoły postawiły na atak, pojedynek obfitował w wiele podbramkowych sytuacji, padło aż pięć bramek, ale ostatecznie do ćwierćfinału awansowali piłkarze z Morąga.
Oba zespoły miały swoje szanse już na początku meczu. Najpierw Tomasz Sambor trafił z 8 metrów w bramkarza gości, a chwilę później sytuacji „sam na sam” z Mikołajem Dratwą nie wykorzystał Daniel Madej. W 40 min. meczu goście objęli prowadzenie. Madej obsłużył doskonałym podaniem Rafała Gagata, a ten z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.
Po przerwie elblążanie ruszyli do odrabiania strat, a goście kontratakowali. Po jednej z akcji Huraganu Gagat trafił w słupek, a chwilę później Concordia zdobyła wyrównującą bramkę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Daniela Ciesielskiego w „długi róg” uderzył Kamil Graczyk i zaskoczył bramkarza gości. Na kwadrans przed końcem meczu piłka kolejny raz wpadła do elbląskiej bramki. Z rzutu wolnego z 18 metrów ładnie przymierzył Madej i goście prowadzili 2-1. Elblążanie rzucili się do odrabiania strat i po akcji w 81 min. wyrównali. Sebastian Gryka uprzedził obrońców gości, minął bramkarza i dopełnił formalności. Po golu dla pomarańczowo-czarnych wszyscy liczyli na kolejne trafienie gospodarzy. Niestety, już po dwóch minutach bramkę decydującą jak się później okazało o wyniku meczu, zdobyli przyjezdni. Madej dośrodkował z rzutu rożnego, a gapiostwo elbląskich obrońców wykorzystał kolejny raz Gagat, strzelając z narożnika pola bramkowego.
Po bardzo emocjonującym meczu do dalszych gier awansowała drużyna Huraganu Morąg.
Wyniki meczów 1/8 wojewódzkiego pucharu Polski:
Barkas Tolkmicko – Concordia I Elbląg walkower 3-0
Concordia II Elbląg – Huragan Morąg 2-3
Sokół Ostróda – Mrągowia Mrągowo 2-0
DKS Dobre Miasto – Start Działdowo 1-1 karne 4-3
Wilczek Wilkowo – Czarni Olecko 0-1
MKS Szczytno – Mazur Ełk 0-3
Płomień Ełk – Vęgoria Węgorzewo 3-2
Start Nidzica – Motor Lubawa odbędzie się w późniejszym terminie.
Concordia: Dratwa- Bogdanowicz (30' Kowalkowski), Ciesielski, Lepczak, Sorkowicz M., Wiercioch, Florek, Gryka T., Drewek, Graczyk, Sambor (42' Gryka S.).
ppz