Czas na rewanż (piłka ręczna)
W ostatnim meczu rundy podstawowej sezonu ekstraklasy na własnym boisku, Techtrans Darad Elbląg zagra w środę (14 marca) z AMD Chrobrym z Głogowa. Przed tygodniem w meczu Pucharu Polski elblążanie przegrali z tą drużyną u siebie 20:27. Pora więc na rewanż.
Nie udało się Techtransowi zdobyć punktów w meczu ekstraklasy w Mielcu. Przegrał spotkanie także jego rywal, zespół Chrobrego i to na własnym terenie, ulegając Olimpii z Piekar Śląskich 20:25. Po tej przegranej ubiegłorocznych wicemistrzów Polski rozgorzała dyskusja o zasadności przekazania z budżetu gminy Głogów w roku 2007 na działalność statutową klubu blisko 1,5 mln złotych.
Elbląski Techtrans Darad przy budżecie Chrobrego, wspieranym dodatkowo przez sponsora tytularnego AMD, to ubogi krewniak. W takich meczach jak ten w środę nie pieniądze będą jednak decydowały, tylko zaangażowanie i ambicja szczypiornistów z drużyny elbląskiego beniaminka ekstraklasy. Z analizy ligowej tabeli wynika, że wygrana elblążan w tym spotkaniu prolonguje ich szanse na miejsce w bezpiecznej ósemce zespołów. W pucharowym spotkaniu w Elblągu snajperską umiejętnością w drużynie Chrobrego imponował Dima Marhun z Białorusi, który zdobył 6 bramek. W ostatnim przegranym meczu z Olimpią ten zawodnik rzucił 10 bramek. A to oznacza, że elblążanie będą musieli otoczyć snajpera szczególną opieką. Przede wszystkim jednak cały zespół Techtransu Aradu, myśląc o końcowym sukcesie, musi przystąpić do tego spotkania z wolą walki od pierwszego gwizdka arbitrów. Nie powinny się powtórzyć sytuacje z ostatnio rozgrywanych meczów, w których o przegranych decydowała chimeryczna postawa zawodników Techtransu Daradu w pierwszych minutach pojedynków. Na zaangażowanie i walkę o sukces szczypiornistów w hali Centrum Sportu i Biznesu liczą elbląscy kibice. Mecz rozpocznie się w środę o godz. 18.30.
Elbląski Techtrans Darad przy budżecie Chrobrego, wspieranym dodatkowo przez sponsora tytularnego AMD, to ubogi krewniak. W takich meczach jak ten w środę nie pieniądze będą jednak decydowały, tylko zaangażowanie i ambicja szczypiornistów z drużyny elbląskiego beniaminka ekstraklasy. Z analizy ligowej tabeli wynika, że wygrana elblążan w tym spotkaniu prolonguje ich szanse na miejsce w bezpiecznej ósemce zespołów. W pucharowym spotkaniu w Elblągu snajperską umiejętnością w drużynie Chrobrego imponował Dima Marhun z Białorusi, który zdobył 6 bramek. W ostatnim przegranym meczu z Olimpią ten zawodnik rzucił 10 bramek. A to oznacza, że elblążanie będą musieli otoczyć snajpera szczególną opieką. Przede wszystkim jednak cały zespół Techtransu Aradu, myśląc o końcowym sukcesie, musi przystąpić do tego spotkania z wolą walki od pierwszego gwizdka arbitrów. Nie powinny się powtórzyć sytuacje z ostatnio rozgrywanych meczów, w których o przegranych decydowała chimeryczna postawa zawodników Techtransu Daradu w pierwszych minutach pojedynków. Na zaangażowanie i walkę o sukces szczypiornistów w hali Centrum Sportu i Biznesu liczą elbląscy kibice. Mecz rozpocznie się w środę o godz. 18.30.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska