UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dariusz Kaczmarczyk: Jesteśmy zadowoleni (komentarze pomeczowe)

 
Elbląg, Dariusz Kaczmarczyk jest zadowolony z remisu w Katowicach
Dariusz Kaczmarczyk jest zadowolony z remisu w Katowicach (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)

- Wywieźliśmy punkt z trudnego terenu. Jesteśmy zadowoleni – powiedział Dariusz Kaczmarczyk, drugi trener Olimpii po środowym meczu z GKS – em Katowice. Żółto – biało – niebiescy po bramce Damiana Szuprytowskiego zremisowali 1:1.

Patrząc na suche statystyki, można się było spodziewać, że Olimpia Elbląg przywiezie z Katowic jakieś punkty. Rywal na zwycięstwo na własnym stadionie czeka już rok. Jednak systematycznie punktuje na wyjazdach i jest kwestią czasu, kiedy zacznie punktować i w Katowicach. Mecz z GKS – em żółto – biało – niebiescy mogli wygrać, ale i z remisu są usatysfakcjonowani.
       - Z trudnego terenu wywieźliśmy punkt. Jesteśmy bardzo zadowoleni – mówił Dariusz Kaczmarczyk, drugi trener Olimpii Elbląg na konferencji po meczu z GKS – em Katowice.
       Po pierwszej połowie Olimpijczycy prowadzili 1:0 po bramce Damiana Szuprytowskiego. Niestety taka zaliczka nie wystarczyła do tego, aby przywieźć do Elbląga trzy punkty. W drugiej części spotkania to gospodarze mieli przewagę, która udokumentowali zdobyciem jednej bramki.
       - Mieliśmy dobry moment gry w pierwszej połowie. Gdyby zespół wtedy strzelił bramkę na 2:0, a była ku temu szansa, to myślę, że z tak trudnego terenu wywieźlibyśmy trzy punkty. Ale generalnie jesteśmy zadowoleni – dodał Dariusz Kaczmarczyk.
       I w ten sposób GKS czeka już ponad rok na odniesienie zwycięstwa na własnym stadionie.
       - To duży sukces, że wyciągnęliśmy z tego meczu remis, bo rywal to bardzo doświadczony zespół. Wiem, że to już minął rok [GKS Katowice ostatni raz wygrał na własnym stadionie 18 sierpnia 2018 r., 2:0 z Wigrami Suwałki – przyp. SM]. Trzeba jeszcze trochę poczekać. Ale damy radę – mówił Rafał Górak, trener GKS Katowice.
      
       Zobacz tabelę II ligi

      
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama