UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawid Kubowicz: Czas w Elblągu zawsze wspominałem dobrze

 
Elbląg, Dawid Kubowicz był kapitanem Olimpii
Dawid Kubowicz był kapitanem Olimpii (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.pl)

Proces przejściowy przy wymianie stopera w linii obrony Olimpii przeszedł niezwykle sprawnie. Przed parą Lewandowski i Wenger, obok Kamila Wengera oglądaliśmy Dawida Kubowicza - kapitana żółto-biało-niebieskich w latach 2014-2017, który obecnie reprezentuje Resovię Rzeszów, najbliższego rywala Olimpii. W przedmeczowej rozmowie Dawid opowiedział o celach Resovii, wspomnieniach związanych z Elblągiem, a także wrócił pamięcią do nieszczęśliwego zakończenia minionego sezonu.

- Z Twojej perspektywy potwierdza się powiedzenia, że czas w piłce nożnej bardzo szybko mija. W ciągu paru tygodni może wszystko się odmienić. Jeszcze niedawno spadek z Siarką z II ligi, obecnie 2 miejsce z Resovią i pozostajecie jedyną niepokonaną drużyną w stawce. Jaki cel Resovia ma w tym sezonie?
       - W zasadzie można jeszcze dodać inne piłkarskie powiedzenie „jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz”. W piłce wszystko zmienia się bardzo szybko. Do naszego miejsca w tabeli podchodzę jednak bardzo spokojnie. Rok temu z Siarką w tym samym okresie byliśmy liderem, a skończyło się spadkiem. Jednak różnica między moją poprzednią drużyną, a obecną jest taka, że teraz kadra jest dużo mocniejsza. Nie ma ludzi, którzy grają tylko dlatego że są młodzi. Celujemy więc śmiało w pierwszą szóstkę.
      
       - Nie było żalu do Olimpii, że strzelając w ostatnich minutach Elanie w Toruniu to właśnie Olimpia kosztem Siarki pozostała w stawce?
       - Jedyny żal jaki mieliśmy to wyłącznie do siebie. Była to cenna lekcja, która nauczyła, że najlepiej być niezależnym, być kowalem własnego losu, a nie oglądać się na innych, na sprzyjające okoliczności.
      
       - W Elblągu wciąż miło wspomina się Kubowicza, a jak Ty wspominasz nasze miasto?
       - Mój elbląski okres zawsze wspominałem dobrze, było tam grono fajnych ludzi związanych z klubem. Wystarczy tylko wspomnieć optymistycznego Stanisława Fijarczyka i od razu robi się cieplej na duszy.
      
       - Jakie masz oczekiwania przed mecz z Olimpią?
       - Chcę żeby mecz stał na wysokim poziomie. Będzie transmitowany w stacji ogólnopolskiej i mam nadzieję, że będzie dobrą promocją drugoligowej piłki. Niech wygra lepszy!
      
       Mecz Olimpii w Rzeszowie odbędzie się w niedzielę o godz. 13. Będzie transmitowany przez TVP 3.
      

       Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
rozmawiał quba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama