UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Derby w każdej kolejce

 
Elbląg, Fragment Regulaminu sportowego zawodów piłki nożnej z 1951 r.
Fragment Regulaminu sportowego zawodów piłki nożnej z 1951 r. (fot. Sebastian Malicki)

Budowlani Elbląg vs WKS II Elbląg, Włókniarz Elbląg vs WKS Elbląg, Budowlani II Elbląg vs Stal Elbląg. Pauzuje: CSAR Elbląg. Tak wyglądał pierwszy etap eliminacji do I ligi wojewódzkiej w województwie gdańskim. Derby były w każdej kolejce.

W 1949 r. władze państwowe zdecydowały się zreformować sport w Polsce – na wzór radziecki. Jednym ze skutków była zmiana nazw klubów i przymusowe przyłączenie ich do Zrzeszeń Sportowych o takiej samej nazwie. W efekcie w Polsce zaroiło się od Stali, Ogniw, Budowlanych i tym podobnych wynalazków. Doszło do takich paradoksów jak dwa Włókniarze w Łodzi: jeden to były Widzew,a drugi ŁKS. Stare nazwy zostały zakazane.

Drugim efektem były nieustające reformy rozgrywek. Z elbląskiego punktu widzenia ciekawy pod tym względem był rok 1951. W województwie gdańskim powstała I liga wojewódzka (grały w niej drużyny z klasy A poprzedniego sezonu; niestety w tym gronie zabrakło przedstawiciela Elbląga). Poniżej były już rozgrywki powiatowe, które miały w dwóch etapach wyłonić zespoły awansujące do I ligi wojewódzkiej. W Elblągu w rywalizowały po dwa zespoły Budowlanych i WKS – u, po jednej drużynie wystawiły Stal, Włókniarz i drużyna Centralnej Szkoły Administracji Rolniczej. W pierwszej kolejce (1 kwietnia) Budowlani I zmierzyli się z WKS II, Włókniarz z WKS I i Budowlani II ze Stalą Elbląg. CSAR pauzowała. Warto zwrócić uwagę, że był to swoisty maraton piłkarski, a mecze odbywały się na tym samym boisku „jeden za drugim”.

Co to były za drużyny? Stal Elbląg – to dawny Turmas, przodek Turbiny. Budowlani – drużyna z koła sportowego działającego przy oddziale Przedsiębiorstwa Budowlanego PPB nr 8. Kilka lat później zmieni nazwę na Olimpia. WKS-y to drużyny wojskowe. Włókniarz – przodek dzisiejszego Orła działający przy Elbląskich Zakładach Przemysłu Odzieżowego. Centralna Szkoła Administracji Rolniczej mieściła się w budynkach dzisiejszego szpitala przy ul. Komeńskiego.

Na szczeblu Elbląga zwyciężyli Budowlani. I tym samym przeszli do rozgrywek międzypowiatowych, które miały wyłonić drużyny, które awansują do I ligi wojewódzkiej.

Jeszcze w trakcie rozgrywek powiatowych (6 maja) Budowlani Elbląg podejmowali Budowlanych (ówczesnego drugoligowca) Gdańsk. Pod tą nazwą kryła się gdańska Lechia. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2 (1:1), co zostało przyjęte jako niespodzianka. „(...)[mecz – przyp. SM] wykazał dobre przygotowanie drużyny elbląskiej, która nie uległa się sławy ligowej drużyny i nawiązała zupełnie równorzędną grę, która jedynie dzięki pechowi nie zakończyła się zwycięstwem” - pisał Dziennik Bałtycki.

W drugiej rundzie eliminacji do I ligi wojewódzkiej elblążanie rywalizowali z czwórką zwycięzców rozgrywek w innych powiatach. W grupie A trafili na Kolejarza Tczew, WKS Kwidzyn, Unię Malbork i Gwardię Sztum. Za faworyta uchodziła Unia. I trochę racji w tym było, bo tylko tej drużynie udało się odebrać punkty elblążanom, którzy po rywalach przeszli się niczym walec.

Niektóre wyniki (bez meczów z Kolejarzem Tczew): Gwardia – Budowlani 1:4 (0:0), Budowlani – WKS 4:2 (1:0), Budowlani – Unia 6:2 (5:1), Budowlani – Gwardia 3:0 (1:0), WKS – Budowlani 0:3 (walkower), Unia – Budowlani 4:0

Końcowa tabela grupy A drugiej rundy eliminacji do ligi wojewódzkiej:

1) Budowlani Elbląg: 14 pkt, bramki: 24:9,

2) Unia Malbork: 13 pkt, bramki: 33:12

3) Gwardia Sztum: 6 pkt, bramki:14:23

4) Kolejarz Tczew: 6 pkt bramki: 13: 23

5) WKS Kwidzyn 1 pkt, bramki: 7:24

 

Budowlani mistrzem

Niejako „w nagrodę” Budowlani zmierzyli się z pierwszoligowym Ogniwem Bytom, które wówczas przebywało na Wybrzeżu i rozgrywało mecze towarzyskie korzystając przerwy z rozgrywek. Pierwszoligowiec wygrywał swoje mecze towarzyskie z zespołami z województwa gdańskiego. W Elblągu też niespodzianki nie było: 15 sierpnia Ogniwo pokonało Budowlanych Elbląg na boisku przy ul. Agrykola 11:0 (6:0) „Budowlani na tle silnej drużyny Ogniwa wypadli słabo odsłaniając rażące braki techniczne i taktyczne” - opisywał Głos Wybrzeża.

Warto przytoczyć jeszcze jeden opis Budowlanych z ówczesnej prasy. W sierpniu (przed spotkaniem z Ogniwem Bytom) Budowlani Elbląg pokonali Kolejarza Gdynia 3:2. (1:1). Bramki dla Budowlanych: Kania, Ocipka i Zawodniak. Dziennikarze "Dziennika Bałtyckiego" wystawili Budowlanym prawdziwą laurkę: „Już dawno publiczność Elbląga nie oglądała tak interesującego spotkania piłkarskiego jakim był rozegrany mecz wicemistrza klasy wojewódzkiej gdyńskiego Kolejarza i zespołu Budowlani Elbląg. W meczu tym Budowlani udowodnili, że zdobyte przez nich mistrzostwo grupy A i wejście do klasy wojewódzkiej nie było przypadkowe. Rozegrane w bież. sezonie mecze z drugoligową drużyną „Budowlani” Gdańsk – 2:2 (1:1), spotkanie z reprezentacją WKS – u zakończone wynikiem 1:2 (0:2) oraz ostatni mecz z Kolejarzem (Gdynia) zakończony zwycięstwem 3:2 (1:1) jest dowodem, że Budowlani Elbląg będą w rozgrywkach o mistrzostwo klasy wojewódzkiej – groźnym przeciwnikiem, z którym muszą się liczyć najsilniejsze drużyny Wybrzeża. Niedzielne spotkanie obfitowało w szereg bardzo ciekawych zagrań zarówno ze strony gości jak i gospodarzy. Drużyna gospodarzy nieznacznie może ustępowała nieznacznie gościom, natomiast kondycyjnie wytrzymała bez zarzutu ostre tempo w przeciwieństwie do zawodników Kolejarza. Należy stwierdzić, że wynik nie odzwierciedla przebiegu gry i powinien brzmieć co najmniej 6:1 na korzyść gospodarzy. Drużyna Budowlanych w dalszym ciągu zbyt mało strzela i w tym kierunku należałoby zwrócić baczniejszą uwagę. Na wyróżnienie zasługują: lewy łącznik Grudziński, prawy łącznik Ocipka, Kania, cała pomoc i obrona”.

 

Problemy Stali

Zupełnie inne nastroje panowały w Stali. Zamechowski klub został rozwiązany z powodu... nieobjęcia wychowaniem fizycznym pracowników zakładu. Artykuł z Głosu Wybrzeża pokazuje, jaka wówczas panowała atmosfera wokół sportu i do czego władzy były potrzebne rozgrywki sportowe: „Charakterystycznym przykładem złego stylu pracy było koło i klub sportowy przy Zakładach im. gen. Świerczewskiego w Elblągu. Olbrzymi ten zakład miał wszakże zarejestrowane koło i klub, ale faktycznie istniał tam tylko klub posiadający 7 sekcji wyczynowych, w których duży procent stanowiła młodzież szkolna. Wytworzyła się przez to taka sytuacja, że ponad 90 proc. pracowników zakładu nie było objęte wychowaniem fizycznym. Wprawdzie niedawno nastąpiła tam reorganizacja tj. zlikwidowano klub pozostawiając jedynie koło sportowe, ale z dotychczasowych osiągnięć koła było widać, że w dalszym ciągu popiera się tam tylko sport wyczynowy i nic się nie robi , by wciągnąć do uprawiania sportu szersze masy pracowników” - tak gazeta relacjonowała obrady aktywu działaczy sportowych Wybrzeża z udziałem przedstawicieli partii, WKKF i ORZZ, które odbyły się 14 lipca 1951 r.

Cała afera zaczęła się... w Radomsku, gdzie na meczu miejscowego klubu doszło do chuligańskich wybryków piłkarzy i działaczy. Zdecydowano zrobić kontrolę w klubach sportowych. I w Elblągu skończyło się, tak jak się skończyło. Skutkiem rozwiązania klubu i położenia większego nacisku na działalność „stalowych” kół będzie powstanie kolejnej piłkarskiej drużyny – Stali EFUK.

Warto w tym momencie przypomnieć, że juniorzy Stali byli aktualnymi mistrzami Elbląga w swojej kategorii wiekowej. W rozgrywanych jesienią 1951 r. lidze zajęli pierwsze miejsce przed drugą drużyną Stali i Włókniarzem.

Budowlani mogli przygotowywać się w spokoju do rozgrywek w I lidze wojewódzkiej. Ale... W kolejnym sezonie władze postanowiły przeprowadzić kolejną reformę rozgrywek. Wyniki sezonu z 1951 r.  wrzucono do kosza.

oprac. SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama