UWAGA!

Dobra forma Concordii (piłka nożna)

Elbląska Concordia nadal niezwyciężona w meczach sparringowych. Zespół Lecha Strembskiego tym razem w pokonanym polu pozostawił silną ekipę Huragana Morąg, wygrywając na boisku rywala 5:4. Gole dla „meblarzy” zdobyli Jacek Zielonka (2), Karol Przybyła (2) i Łukasz Gładek. Kolejny mecz Concordia rozegra w najbliższą sobotę o godz. 12 z Olimpią Sztum na boisku AWFiS w Gdańsku.

Lepsi od wicelidera
     W piątym meczu kontrolnym elblążanie odnieśli trzecie zwycięstwo, przy czym Huragan to najmocniejszy rywal, z którym Concordia wygrała. Wcześniejsze dwa zwycięstwa to wygrane z zespołami z niższych klas rozgrywkowych - 5:2 z Grunke Somonino i 6:3 z GTS Kolbudy.
     Wszystkie poprzednie mecze rozegrane zostały na sztucznych boiskach, tym razem rywalizowano na „normalnym” placu, przy czym poczynania piłkarzy utrudniał śnieg zalegający na murawie. Zwycięstwo cieszy tym bardziej, iż Concordia nie mogła wystąpić w optymalnym składzie. Zabrakło m.in. Tomasza Wierciocha (uczelnia), Tomasza Sielezina i Tomasza Gryki (obaj choroba), Mariusza Włodarczyka (praca) oraz Radosława Zielonki (kontuzja).
     
     Dwie różne połowy
     Goście z Elbląga bardzo dobrze zaprezentowali się, zwłaszcza w pierwszej części meczu, po której do przerwy prowadzili 4:1. Najładniejszą bramkę zdobył Karol Przybyła, który z blisko 30 metrów przelobował strzegącego bramki Huraganu Grzegorza Pyserę. Concordia mogła prowadzić wyżej, bliski zdobycia kolejnej bramki był Michał Niesiobędzki, który trafił piłką w poprzeczkę (w drugich 45 minutach obrońca Concordii uderzył w słupek).
     Po zmianie stron elblążanie dobrze grali tylko przez 10 minut. W tym czasie podwyższyli rezultat meczu na 5:1. Niestety, później zbytnia nonszalancja w poczynaniach i błędy w defensywie spowodowały, że miejscowi zniwelowali przewagę do zaledwie jednego gola i mecz zakończył się minimalnym, ale w pełni zasłużonym zwycięstwem gości z Elbląga.
     Potwierdza to również trener Huraganu Czesław Żukowski: - Concordia przez cały mecz była zespołem lepszym, dyktowała warunki gry. Dopiero w drugiej połowie nawiązaliśmy wyrównaną walkę i niewiele brakowało, byśmy odrobili dużą różnicę bramkową - powiedział po meczu Żukowski.
     
     Huragan Morąg - Concordia Elbląg 4:5 (1:4)
     0:1 - J. Zielonka (20.), 1:1 - Madej (26.) 1:2 - Przybyła (29.), 1:3 - J. Zielonka (36.), 1:4 - Gładek (40.), 1:5 - Przybyła (53.), 2:5 - Dębek (58.), 3:5 - Zmiarowski (67.), 4:5 - Dębek (83.)
     
     Concordia: Kowalski - Moneta (46. Lepczak), Miller (46. Młynik), Zawada, Niesiobędzki (46. S. Gryka, 55. Niesiobędzki), Trzak (75. Trusiło), Machiński, Florek (75. Prusek), Przybyła, Gładek (70. Bieńko), J. Zielonka
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama