Dobra organizacja to szansa na nowe propozycje (short track)

Macie w Elblągu jedno z najładniejszych w kraju lodowisko pod dachem - stwierdza Janusz Bielawski, wiceprezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego ds. short tracka. - Ten piękny obiekt w połączeniu z bardzo dobrą w naszej ocenie organizacją ogólnopolskich zawodów to szansa dla Elbląga na kolejne zlecenia na przyjęcie obowiązków gospodarza takich imprez.
- W ciągu dwóch dni w Ogólnopolskich Zawodach Rankingowych i Pucharze Polski wystartowało łącznie ponad 200 zawodniczek i zawodników ze wszystkich klubów z kraju - mówi Janusz Bielawski. - To autentyczna krajowa czołówka, bowiem zabrakło jedynie czterech łyżwiarzy startujących na zawodach w Nagano. Bardzo dobrze oceniamy poziom sportowy, jaki na tych pierwszych w Elblągu zawodach zademonstrowali krótkotorowcy. Bardzo dobre wrażenie pozostawili startujący tu elblążanie prowadzeni przez trenera Ireneusza Borowieckiego, począwszy od nadziei krótkotorowego łyżwiarstwa sióstr Mariki i Weroniki Surowiec, na systematycznie poprawiających wyniki, starszych wiekiem i doświadczeniem Sebastianie Kłosińskim i Michale Domańskim kończąc. Wielkie słowa uznania, także w imieniu łyżwiarek i łyżwiarzy, kierujemy do organizatorów tego sportowego wydarzenia. Zaproponujemy miastu Elbląg organizację w przyszłym roku na waszym lodowisku zawodów o randze mistrzostw Polski. Nie wykluczamy też organizacji zgrupowań kadr klubowych i reprezentacji w short tracku na bazie elbląskiego lodowiska. W tych sprawach muszą jednak zadecydować przede władze samorządowe miasta i dyrekcja Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gospodarza obiektu - podkreśla wiceprezes PZŁSz.
M