UWAGA!

----

Drugie zwycięstwo na wyjeździe

 Elbląg, W elbląskiej bramce dobrze spisywał Marek Wróbel
W elbląskiej bramce dobrze spisywał Marek Wróbel (fot. Anna Dembińska)

Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg wygrali drugi z kolei pojedynek na wyjeździe. Tym razem okazali się lepsi od Grunwaldu Poznań, z którym wygrali 29:24. Po tym meczu elblążanie z siedmioma punktami na koncie zajmują ósme miejsce w ligowej tabeli.

Mecz w Poznaniu był ważny szczególnie dla Grunwaldu, który bardzo potrzebował punktów by oddalić się od strefy spadkowej. Mimo, że gospodarze od początku sezonu formą nie błyszczą, to elblążanie musieli podejść do pojedynku maksymalnie skoncentrowani.
      
       Początek spotkania zapowiadał wyrównaną walkę. Oba zespoły grały wysoko w obronie, co przełożyło się na dużą ilość błędów i małą liczbę bramek. Po 5 minutach gry tablica świetlna wskazywała 2:1 dla Elbląga. W kolejnych minutach spotkania podopieczni Grzegorza Czapli mieli okazję powiększyć przewagę bramkową, bo gospodarze popełniali dużo błędów, szczególnie w ataku. W 8. minucie spotkania wyszli na dwubramkowe prowadzenie i taką samą różnicą bramek prowadzili do 15 minuty (5:7). W dalszej części meczu gospodarze starali się utrzymywać kontakt z elblążanami. Gra była już bardziej wyrównana, a po kilku błędach „Meblarzy” poznaniacy podgonili wynik, wyrównali i w 24. minucie wyszli na prowadzenie 11:10. Ostatnie minuty pierwszej połowy to znów lepsza gra Elbląga, który po 30. minutach spotkania prowadził 14:13.
       Po zmianie stron elblążanie ruszyli do ataku i zdobyli kilka bramek z rzędu. Gospodarze w przeciągu 15 minut gry rzucili tylko trzy bramki, przeciwnicy natomiast aż siedem (16:21). Elblążanie mieli już na tyle bezpieczną przewagę, że mogli spokojnie do końca meczu kontrolować wynik. Nawet duża liczba zmian w drużynie Grunwaldu oraz podwójne osłabienie w elbląskiej ekipie nie przyczyniło się do zmniejszenia przewagi „Meblarzy”. W ostatnich minutach pojedynku trener Czapla wpuścił na parkiet zmienników, którzy spokojnie dograli mecz. Elblążanie wygrali spotkanie 29:24.
      
       Powiedzieli po meczu:
      
       Jerzy Kruszewski (kierownik KS Meble Wójcik) - Zagraliśmy na miarę swoich możliwości. Nie wszystko wychodziło, tak jak sobie zakładaliśmy, ale najważniejszy jest wynik. Było sporo błędów w ataku i błędów technicznych. Ale zawodnicy walczyli do końca. Biorąc pod uwagę całokształt spotkania to mieliśmy przewagę praktycznie cały czas.
       Grzegorz Czapla (trener KS Meble Wójcik) - Mecz był bardzo nerwowy. Było trochę błędów w obronie i kilka zgubionych piłek. Cieszymy się z dwóch punktów, ale już myślimy o następnych meczach, które będą bardzo ważne. Na wyróżnienie zasłużył Marek Wróbel, bo odbił dużo piłek w końcówce. A cały zespół należy pochwalić za to, że nie odpuścił do samego końca.
      
       WKS Grunwald Poznań – KS Meble Wójcik Elbląg 24:29 (13:14)
      
       Wójcik: Wróbel, Rycharski, Krawczyk - Maluchnik 5, Michałów 4, Dukszto 4, Szczepański 4, Dawidowski 3, Fonferek 3, Gryz 2, Malandy 2, Lipczyński 1, Grablewski 1, Spychalski.
       Grunwald: Gebler, Kulczyński - Draszkiewicz 7, Przybylski 5, Koligat 4, Tomiak 3, Adamczak 2, Guraj 2, Masiak 1, Wachowiak, Fogler, Koch, Smuniewski.
      
       Zobacz tabelę i terminarz I ligi piłki ręcznej mężczyzn
      
       Kolejne spotkanie elblążanie zagrają za dwa tygodnie na wyjeździe z Warmią Olsztyn.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama