Dwa razy po 2:1 (piłka nożna)
Obaj nasi przedstawiciele na szczeblu ligi okręgowej - Błękitni Orneta i Barkas Tolkmicko - w 13. kolejce zgodnie wygrali po 2:1. Błękitni na własnych śmieciach okazali się lepsi od Orła Janowiec Kościelny, natomiast Barkas wygrał w Ząbrowie z Osą. Zespół z Ornety, co oczywiste, nadal przewodzi stawce piątoligowców, a tolkmiczanie awansowali na 4. miejsce w tabeli.
Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1
Pierwsza połowa dla gospodarzy
Błękitni lepsze wrażenie sprawiali w pierwszej odsłonie meczu, kiedy to dominowali na boisku. Na pewno wpływ na taki a nie inny rozwój wypadków w tym okresie gry miał fakt, że goście przyjechali do Ornety bez kilku podstawowych graczy, w zaledwie 11-osobowym składzie, z grającym trenerem Waldemarem Pyrackim, bez ławki rezerwowych. Wykorzystali to gracze Janusza Buczkowskiego, którzy na początku spotkania osiągnęli lekką przewagę i zdobyli dwie bramki. Najpierw w 21. minucie na listę strzelców wpisał się Paweł Zajączkowski, który wykorzystał podanie Wojciecha Czerniewicza. Gol na 2:0 to zasługa Rafała Mianowskiego, który kropnął nie do obrony z rzutu wolnego z ponad 30 metrów i futbolówka znalazła się w siatce. Przy dwubramkowym prowadzeniu Błękitnych oba zespoły zeszły na przerwę.
Orzeł lepszy po przerwie
Po zmianie stron żwawiej na boisku poczynali sobie przyjezdni z Janowca Kościelnego, którzy z dużym zaangażowaniem dążyli do poprawienia niekorzystnego wyniku. W 55. minucie udało im się pokonać Łukasza Sidorowicza, ale strzelec Marek Tobojko był na spalonym i sędzia słusznie gola nie uznał. Wreszcie starania Orła przyniosły skutek w postaci bramki kontaktowej w 74. minucie meczu. Na lob nad bramkarzem Błękitnych zdecydował się Paweł Szypulski, piłka uderzyła w poprzeczkę, dopadł do niej Rafał Trochimowicz i strzałem głową umieścił w bramce gospodarzy. Goście do końca walczyli o remis, ale brakowało im skuteczności - m.in. Szypulski nie trafił do pustej bramki.
Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1 (2:0)
1:0 - Zajączkowski (21.), 2:0 - Mianowski (28.), 2:1 - Trochimowicz (74.)
Błękitni: Sidorowicz - Kowalski, Gromek, Mianowski, Werhun, Gołębiowski (63.Żmijewski), Zajączkowski, Szczęch (77. Kogut), Dublanka (82. Lasocki), Czerniewicz, Nędzi.
Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2
Ważne punkty Barkasu
Spotkanie w Ząbrowie rozgrywane było w fatalnych warunkach atmosferycznych, przy padającym deszczu i porywistym wietrze. Goście z Tolkmicka grający w pierwszej połowie z silnym wiatrem stworzyli w tym okresie gry aż osiem dogodnych sytuacji bramkowych, z których wykorzystali zaledwie dwie. Sześć kolejnych zmarnowali Karol Pętlicki, Radosław Hryckiewicz i Jacek Pszczołowski. Na szczęście dla gości udało im się objąć prowadzenie już w 12. minucie. Rzut rożny dobrze wykonał Pętlicki, a akcję skutecznie zamknął Przemysław Brzeziński, który trafił w samo okienko bramki Osy. Drugi gol padł również po kornerze, jednak tym razem z drugiej (prawej) strony boiska. Dośrodkowanie Piotra Szpigla trafiło do Pszczołowskiego, a ten nie miał problemów z pokonaniem bramkarza gospodarzy.
Po zmianie stron inicjatywa nadal należała do przyjezdnych, jednak nie potrafili oni udokumentować przewagi kolejnymi golami - w najdogodniejszych sytuacjach spudłowali Pszczołowski, Hryckiewicz i Polanin, który w 75. minucie wszedł na boisko właśnie za Hryckiewicza. Gospodarze przycisnęli w ostatnich dziesięciu minutach meczu. W 80. minucie uderzenie zawodnika Osy jeszcze wylądowało na poprzeczce bramki Roberta Grabowskiego, ale trzy minuty później miejscowi byli skuteczniejsi i Marchlewski uderzeniem głową zdobył bramkę kontaktową. Do ostatniego gwizdka dobrze prowadzącego zawody Zdzisława Bakaluka z Iławy na boisku niewiele się już działo i komplet punktów w pełni zasłużenie pojechał do Tolkmicka.
Trener o meczu
Paweł Karpowicz (Barkas Tolkmicko) - Cieszę się z wygranej, ale jest coś, co chciałbym szczególnie podkreślić - postawa naszego młodego zawodnika Kacpra Mostowca. W sobotę rano zmarł mu ojciec, a mimo to chłopak zdecydował, że pojedzie na mecz i zagra dla swojego taty, sam przyszedł na zbiórkę i poprosił, by mógł zagrać w meczu. Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy, a wszyscy gracze Barkasu wystąpili z czarnymi opaskami na rękawach. Uważam, że w tak trudnej sytuacji i osobistej tragedii postawa tego młodego zawodnika jest godna pochwały, dlatego cały zespół, trenerzy i działacze naszego klubu bardzo dziękują Kacprowi za poświęcenie i składają wyrazy najgłębszego współczucia. To naprawdę rzadko spotykana postawa. Co do samego spotkania - wreszcie zagraliśmy poprawnie z tyłu, środkowi obrońcy Maciej Grabowski i przesunięty z przodu Michał Niesiobędzki wypadli bardzo fajnie, nie popełnili większych błędów. Wciąż musimy pracować nad skutecznością, bo ona nie jest zadowalająca.
Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2 (0:2)
0:1 - Brzeziński (12.), 0:2 - Pszczołowski (40.), 1:2 - Marchlewski (83.)
Barkas: R. Grabowski - Gruszka, M. Grabowski, Niesiobędzki, Bieliński, Mostowiec, Szpigiel, Brzeziński, Pętlicki (89. Rutkowski), Hryckiewicz (75. Polanin), Pszczołowski
Żółte kartki: Bieliński, Pętlicki (Barkas)
Komplet wyników 13. kolejki ligi okręgowej gr. II warmińsko-mazurskiej: Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1, Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2, GKS Stawiguda - GLKS Jonkowo 2:0, Iskra Narzym - Ewingi Zalewo 3:1, Warmiak Łukta - Wel Lidzbark Welski 3:1, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - GLKS Miłakowo 3:0, Ossa Biskupiec Pomorski - Unia Susz 1:0, Grunwald Gierzwałd - Olimpia Olsztynek 0:4.
Zobacz tabele
Pierwsza połowa dla gospodarzy
Błękitni lepsze wrażenie sprawiali w pierwszej odsłonie meczu, kiedy to dominowali na boisku. Na pewno wpływ na taki a nie inny rozwój wypadków w tym okresie gry miał fakt, że goście przyjechali do Ornety bez kilku podstawowych graczy, w zaledwie 11-osobowym składzie, z grającym trenerem Waldemarem Pyrackim, bez ławki rezerwowych. Wykorzystali to gracze Janusza Buczkowskiego, którzy na początku spotkania osiągnęli lekką przewagę i zdobyli dwie bramki. Najpierw w 21. minucie na listę strzelców wpisał się Paweł Zajączkowski, który wykorzystał podanie Wojciecha Czerniewicza. Gol na 2:0 to zasługa Rafała Mianowskiego, który kropnął nie do obrony z rzutu wolnego z ponad 30 metrów i futbolówka znalazła się w siatce. Przy dwubramkowym prowadzeniu Błękitnych oba zespoły zeszły na przerwę.
Orzeł lepszy po przerwie
Po zmianie stron żwawiej na boisku poczynali sobie przyjezdni z Janowca Kościelnego, którzy z dużym zaangażowaniem dążyli do poprawienia niekorzystnego wyniku. W 55. minucie udało im się pokonać Łukasza Sidorowicza, ale strzelec Marek Tobojko był na spalonym i sędzia słusznie gola nie uznał. Wreszcie starania Orła przyniosły skutek w postaci bramki kontaktowej w 74. minucie meczu. Na lob nad bramkarzem Błękitnych zdecydował się Paweł Szypulski, piłka uderzyła w poprzeczkę, dopadł do niej Rafał Trochimowicz i strzałem głową umieścił w bramce gospodarzy. Goście do końca walczyli o remis, ale brakowało im skuteczności - m.in. Szypulski nie trafił do pustej bramki.
Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1 (2:0)
1:0 - Zajączkowski (21.), 2:0 - Mianowski (28.), 2:1 - Trochimowicz (74.)
Błękitni: Sidorowicz - Kowalski, Gromek, Mianowski, Werhun, Gołębiowski (63.Żmijewski), Zajączkowski, Szczęch (77. Kogut), Dublanka (82. Lasocki), Czerniewicz, Nędzi.
Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2
Ważne punkty Barkasu
Spotkanie w Ząbrowie rozgrywane było w fatalnych warunkach atmosferycznych, przy padającym deszczu i porywistym wietrze. Goście z Tolkmicka grający w pierwszej połowie z silnym wiatrem stworzyli w tym okresie gry aż osiem dogodnych sytuacji bramkowych, z których wykorzystali zaledwie dwie. Sześć kolejnych zmarnowali Karol Pętlicki, Radosław Hryckiewicz i Jacek Pszczołowski. Na szczęście dla gości udało im się objąć prowadzenie już w 12. minucie. Rzut rożny dobrze wykonał Pętlicki, a akcję skutecznie zamknął Przemysław Brzeziński, który trafił w samo okienko bramki Osy. Drugi gol padł również po kornerze, jednak tym razem z drugiej (prawej) strony boiska. Dośrodkowanie Piotra Szpigla trafiło do Pszczołowskiego, a ten nie miał problemów z pokonaniem bramkarza gospodarzy.
Po zmianie stron inicjatywa nadal należała do przyjezdnych, jednak nie potrafili oni udokumentować przewagi kolejnymi golami - w najdogodniejszych sytuacjach spudłowali Pszczołowski, Hryckiewicz i Polanin, który w 75. minucie wszedł na boisko właśnie za Hryckiewicza. Gospodarze przycisnęli w ostatnich dziesięciu minutach meczu. W 80. minucie uderzenie zawodnika Osy jeszcze wylądowało na poprzeczce bramki Roberta Grabowskiego, ale trzy minuty później miejscowi byli skuteczniejsi i Marchlewski uderzeniem głową zdobył bramkę kontaktową. Do ostatniego gwizdka dobrze prowadzącego zawody Zdzisława Bakaluka z Iławy na boisku niewiele się już działo i komplet punktów w pełni zasłużenie pojechał do Tolkmicka.
Trener o meczu
Paweł Karpowicz (Barkas Tolkmicko) - Cieszę się z wygranej, ale jest coś, co chciałbym szczególnie podkreślić - postawa naszego młodego zawodnika Kacpra Mostowca. W sobotę rano zmarł mu ojciec, a mimo to chłopak zdecydował, że pojedzie na mecz i zagra dla swojego taty, sam przyszedł na zbiórkę i poprosił, by mógł zagrać w meczu. Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy, a wszyscy gracze Barkasu wystąpili z czarnymi opaskami na rękawach. Uważam, że w tak trudnej sytuacji i osobistej tragedii postawa tego młodego zawodnika jest godna pochwały, dlatego cały zespół, trenerzy i działacze naszego klubu bardzo dziękują Kacprowi za poświęcenie i składają wyrazy najgłębszego współczucia. To naprawdę rzadko spotykana postawa. Co do samego spotkania - wreszcie zagraliśmy poprawnie z tyłu, środkowi obrońcy Maciej Grabowski i przesunięty z przodu Michał Niesiobędzki wypadli bardzo fajnie, nie popełnili większych błędów. Wciąż musimy pracować nad skutecznością, bo ona nie jest zadowalająca.
Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2 (0:2)
0:1 - Brzeziński (12.), 0:2 - Pszczołowski (40.), 1:2 - Marchlewski (83.)
Barkas: R. Grabowski - Gruszka, M. Grabowski, Niesiobędzki, Bieliński, Mostowiec, Szpigiel, Brzeziński, Pętlicki (89. Rutkowski), Hryckiewicz (75. Polanin), Pszczołowski
Żółte kartki: Bieliński, Pętlicki (Barkas)
Komplet wyników 13. kolejki ligi okręgowej gr. II warmińsko-mazurskiej: Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1, Osa Ząbrowo - Barkas Tolkmicko 1:2, GKS Stawiguda - GLKS Jonkowo 2:0, Iskra Narzym - Ewingi Zalewo 3:1, Warmiak Łukta - Wel Lidzbark Welski 3:1, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - GLKS Miłakowo 3:0, Ossa Biskupiec Pomorski - Unia Susz 1:0, Grunwald Gierzwałd - Olimpia Olsztynek 0:4.
Zobacz tabele
BAR