Dylemat piłkarskiej soboty
Elbląskie kluby sportowe nie zabiegają o kibiców. Skąd taki wniosek? Oto konkrety. W sobotę o godz. 16 równocześnie rozpoczną się mecze III-ligowej Olimpii Elbląg z Wigrami Suwałki i IV-ligowej Concordii Elbląg z liderem, Jeziorkiem z Iławy.
Areny tych sportowych wydarzeń dzieli kilka kilometrów. Są w mieście kibice regularnie obserwujący tak mecze trzecio-, jak i czwartoligowców. Teraz stoją przed dylematem, na który stadion wybrać się w sobotnie popołudnie.
Nie ma wątpliwości, że każdy z wymienionych pojedynków ma duże znaczenie dla elbląskich piłkarzy, a wsparcie kibiców jest im bezwzględnie potrzebne. Olimpia walczy o miejsce w tabeli dające jej szansę na grę w II lidze, natomiast celem Concordii jest awans do III ligi. Niestety, władze obu klubów nie potrafią, a może nie chcą współpracować ze sobą przy ustalaniu terminów, a przede wszystkim godzin rozgrywania meczów.
Nie ma wątpliwości, że każdy z wymienionych pojedynków ma duże znaczenie dla elbląskich piłkarzy, a wsparcie kibiców jest im bezwzględnie potrzebne. Olimpia walczy o miejsce w tabeli dające jej szansę na grę w II lidze, natomiast celem Concordii jest awans do III ligi. Niestety, władze obu klubów nie potrafią, a może nie chcą współpracować ze sobą przy ustalaniu terminów, a przede wszystkim godzin rozgrywania meczów.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska