Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Fontanna Fontanna

Dziś na macie wszyscy równi

 
Elbląg, Dziś na macie wszyscy równi Prawie tysiąc judoków ćwiczy w grupach (fot. Anna Dembińska)
Rek

Judocy podczas VII Judo Camp nie próżnują. Na Hali Widowiskowo - Sportowej w Elblągu słychać komendy, a prawie 1000 zawodników (w grupach) zażarcie walczy na matach. Treningi prowadzi francuski szkoleniowiec Serge Feist. Zobacz fotorelację.

- Myślę, że judo jest jedną z najliczniej uprawianych dyscyplin w Polsce, może rywalizować nawet z piłką nożną - mówił z przekonaniem Leszek Wilk, trener Judo Olimpia Elbląg podczas drugiego dnia VII Judo Camp. - Jak widać, jest tysiąc osób na macie, robi to wrażenie. Wszyscy są zaangażowani w trening, panuje świetna atmosfera. Z roku na rok do Elbląga przyjeżdża coraz więcej ekip.
     Judocy reprezentują kluby z całej Polski. Przyjechało też wielu doświadczonych zawodników z klubów europejskich.
     - To doskonała okazja, aby wymienić doświadczenia z kolegami z innych krajów. Oni czasami wykonują różne ćwiczenia odrobinę inaczej. I często inaczej walczą – dzielił się wrażeniami Kamil, jeden z uczestników campu.
     Warto też zwrócić uwagę na trenerów prowadzących zajęcia. Wielu z nich ma na koncie imponujące osiągnięcia sportowe. Gościem specjalnym jest Serge Feist - trener kadry francuskiej.i posiadacz 9 dana. Uczestnicy campu trenują podczas sesji podzieleni na grupy wiekowe. Każdy trening ma swoją tematykę. Trenerzy pokazują jak prawidłowo wykonać daną technikę, jak eliminować błędy.
     - Trener pokazał mi jak prawidłowo robić technikę, która wcześniej wydawała mi się trudna, a teraz przychodzi sama - cieszyła się Ania, inna z uczestniczek campu.
     I to chyba najlepsza reklama elbląskiego campu. Imprezy, która z każdym rokiem przyciąga więcej uczestników. Określonego wpływu campu na sukcesy elbląskich judoków nie da się ściśle określić, ale nie ma chyba wątpliwości, że bez takiej imprezy co najmniej kilku medali by nie było.
     - W przyszłym roku będziemy musieli chyba zmienić formułę campu, bo chce przyjechać do nas bardzo dużo judoków. Nie mieścimy się - mówił Leszek Wilk.
     VII Judo Camp potrwa do niedzieli.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z erotyką
Fototapety ze zwierzętami
Fototapety z dmuchawcami
Fototapety z mostami