UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elana się zrewanżowała

 
Elbląg, Ostatni mecz ligowy z Elaną
Ostatni mecz ligowy z Elaną (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl)

Po wygranym sparingu z Olimpią Grudziądz apetyty wzrosły i chcieliśmy dalej oglądać zwycięskich żółto-biało-niebieskich. Dzisiaj jednak się nie udało. Elana zrewanżowała za ostatnią porażkę ligową i dzisiaj wygrała 1:0, ale nie zapominajmy, że trwa okres przygotowawczy i wyniki nie są kwestią najważniejszą.

- Pomimo straconego gola w pierwszej połowie, gra w tej części był wyrównana. Sami mieliśmy kilka sytuacji, a najdogodniejszej nie wykorzystał Michał Kuczałek, którego strzał głową minął słupek bramkarza Knuta. Szkoda, bo zazwyczaj Kuczi takie piłki kończy, ale tym razem trafił nieczysto - o pierwszej połowie opowiadał obrońca Olimpii Kamil Wenger.
       Żółto-biało-niebiescy stracili gola w 28. minucie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska idealnie wykończyć Bartosz Machaj. - Błąd w ustawieniu, mówiąc kolokwialnie źle połapaliśmy. Przy dośrodkowaniu mieliśmy równowagę w polu karnym, trzech zawodników Elany na trzech naszych obrońców. Zdarza się, lepiej teraz niż w lidze, jest czas na korekty - dodał Kamil Wenger.
       Stracona bramka była potwierdzeniem jak nieprzewidywalnym sportem jest piłka nożna. Gol padł w okresie dobrej gry Olimpii, w momencie kiedy podopieczni trenera Noconia przejęli inicjatywę. Przed bramką na 1:0 żółto-biało-niebiescy wręcz powinni zdobyć bramkę, ale tego dnia celownik Michała Kuczałka nie był idealnie ustawiony. Wspomniany strzał głową minimalnie minął bramkę Elany, tak samo jak strzał z 8 metra po wykonywanym przez Olimpię stałym fragmencie gry. Wrzutkę z rzutu rożnego głową przedłużył Wenger do dobrze ustawionego Kuczałka, który strzałem z pierwszej piłki chciał zaskoczyć bramkarza Elany, ale do szczęścia zabrakło precyzji.
       Warto dodać o kontrowersyjnej decyzji o nieprzyznaniu rzutu karnego dla Olimpii. W pierwszej połowie rzut wolny wykonywał Damian Szuprytowski i lecącą piłkę w światło bramki powstrzymał ręką wyskakujący z muru zawodnik Elany. Sędzia jednak pozostał niewzruszony i nie użył gwizdka jednocześnie wskazując na “wapno”.
       - W drugiej połowie inicjatywę przejęli gospodarze, można pokusić się o stwierdzenie, że zepchnęli nas do gry defensywnej. Jednak proszę pamiętać, że trener Nocoń przeprowadził dużo zmian, bo to okres testów i sprawdzania przydatności naszej młodzieży - poinformował podstawowy obrońca zawodnik Olimpii Kamil Wenger.
       Należy pamiętać, że trwają poszukiwania na pozycję “szóstki” - defensywnego pomocnika, który uzupełni środek pola po odejściu Bartosza Nowickiego. Najprawdopodobniej w tym miejscu będzie występować młodzieżowiec. O swoją szansę rywalizują obecnie testowany Fojcik, a także wychowankowie Olimpii Klaudiusz Krasa i Kacper Korkliniewski. - Wszyscy prezentują się lepiej niż przyzwoicie. Umiejętności Krasy już mieliśmy okazję poznać, bo były okresy, że trenował z pierwsza drużyną. Roger (Korkliniewski) już kilkakrotnie występował w pierwszym składzie, a Fojcik walczy o swoją szansę i angaż w Olimpii - dodał Wenger.
       Żółto-biało-niebiescy do zajęć powrócą we wtorek, otrzymali dwa dni wolnego. Wszystko zaplanowane według makrocyklu, którego ostatni mikrocykl z większym obciążeniem treningowym skupiającym się na budowaniu siły i wytrzymałości biegowej dobiegł końca. Od wtorku Olimpia rozpocznie kolejny etap przygotowań, którego tygodniowy mikrocykl zakończy się meczem sparingowym z Sokołem Ostróda.
       Powoli żegnamy się czerwcem, czyli okresem w którym wygasają kontrakty wielu zawodników. Można się zatem spodziewać roszad w kwestii transferów. Z Elblągiem najprawdopodobniej pożegna się kilku zawodników, w Olimpii pojawią się nowi testowani. O szczegółach będzie informować na bieżąco.
      
       Elana Toruń - Olimpia Elbląg 1:0

       28’ Bartosz Machaj
      
       Olimpia: Rutkowski - Sedlewski, Lewandowski, Wenger, Filipczyk - Demianiuk, Kuczałek, Fojcik, Szuprytowski - Ryk, Brychlik
       Ponadto zagrali: Krasa, Madejski, Wierzba, Milanowski, Korkliniewski, Balewski
      
       Z powodu lekki urazów nie zagrali dzisiaj: Kolosov, Kiełtyka, Szmydt i Prytuliak.
      

      
       Patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Anton niech wreszcie zacznie dzieci trenowac jest od lat kontuzjogienny. Strata czasu i kasy. , Tak samo kontuzjogienny jest Prytuljak. O Michale Kiełtyce nie wspomnę czy w meczach czy na treningach. Troche ostrzejsze wejscie i d.. a raczej noga chora. Szmitek to samo. Jak macie jaja chłopaki. To odejdzcie już na emeryturki i dajcie pograc innym.
  • A Ressel zostaje?
  • historia lubi sie powtarzac i praktycznie ksionc nie trobi zadnych piowaznych transferow. na co on liczy?
  • Anton niech wreszcie zacznie dzieci trenowac jest od lat kontuzjogienny. Strata czasu i kasy. , Tak samo kontuzjogienny jest Prytuljak. O Michale Kiełtyce nie wspomnę czy w meczach czy na treningach. Troche ostrzejsze wejscie i d. .a a raczej noga chora. Szmitek to samo. Jak macie jaja chłopaki. To odejdzcie już na emeryturki i dajcie pograc innym.
  • a ja mam odmienne zdanie. uwazam ze Brychlik dostal angaz zeby Antonowi sprzet nosic' kj
  • po co szukamy "6" skoro mamy Antona.
  • Bojas i Ressel odchodzą oficjalnie.
  • Słabi są to niech idą w pi...du
  • Ressel idzie tam, gdzie placa. .. ?!
  • Guminiak , widze ze Ressel i Bojas odchodza , mam nadzieje ze w ich miejsce przyjda wartosciowi zawodnicy z 2 lub 1 ligowych klubow , pamietaj kazdy twoj ruch jest obserwowany przez nas kibicow OE , juniorami to mozna grac w 4 lidze , troche ci podpowiem , potrzebny jeszcze jeden srodkowy obronca , na zmiane , bo na dzien dzisiejszy jest tylko mlody Wierzba , 2 skrzydlowych , bo szmytd bardziej na zmiane , prawy obronca , jest kieltyka ale nie ma zmienika , lewa strona obrony to samo Balewski i kto? Trzeba tez czlowieka za Flakowskiego , i na koniec , Wielki minus za to jak postepujesz z kibicami , wiadomo ze trener zostaje , ale zadnej informacji nie podales , mecze sparingowe tez podane na ostatnia chwile , zadnej konferencji po sezonie , zadnego podsumowania , nic , zastanow sie bo Olimpia TO MY , a ty nas nie szanujesz ,
  • A i dodam jeszcze bo zapomnialem , panie Trenerze Nococń, prosze naciskac na transfery !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16
    4
    Kibic OE(2019-06-29)
  • ANTEK niestety już się na 2 ligę nie nadaje.Zresztą nigdy w 2 lidze nie błyszczał.W 3 kiedyś owszem..
Reklama