UWAGA!

Elbląska masakra piłką do koszykówki

 Elbląg, Piotr Prokurat zdobył punkt nr 100
Piotr Prokurat zdobył punkt nr 100 (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)

To był mecz do jednego kosza. Elbląscy koszykarze urządzili sobie mocniejszy trening w starciu z młodą drużyną TKM Włocławek. Mecz zakończył się pogromem gospodarzy, którzy przegrali różnicą 74 punktów.

Pięć minut – tyle czasu trwał w miarę wyrównany pojedynek pomiędzy TKM Włocławek a Basketballem Elbląg w sobotnim meczu II ligi. Oba zespoły sezon zaczęły od serii porażek. TKM to młody zespół – w meczowej dwunastce było siedmiu osiemnastolatków, po dwóch reprezentantów rocznika 2010 i 2007 oraz jeden urodzony w 2009 r. Od Elblążan dostali sroga lekcję koszykówki.

Elbląscy koszykarze potrzebowali meczu, w którym „wychodziłoby im wszystko”. Już w drugiej połowie spotkania z rezerwami Astorii Bydgoszcz pokazali, że „nie zapomnieli” jak walczyć o zwycięstwo. Wtedy się nie udało. Dziś... wychodziło prawie wszystko. Skuteczność rzutów z gry prawie 60 proc. - 40 celnych na 69 oddanych, trójki – 11 celnych na 20 rzutów. Warto zwrócić uwagę na dorobek punktowy Olafa Rarowskiego-Gecklera, który średnio zdobywał prawie punkt na minutę swojej obecności na parkiecie: 26 oczek na 27:24 minuty gry. Był to najlepiej punktujący elbląski zawodnik w tym spotkaniu. Kolejne double-double zanotował Kacper Jastrzębski: do 10 punktów dodał 13 zbiórek.

O samym przebiegu meczu nie ma co za bardzo pisać. W piątej minucie Elbasket zaczął stopniowo "odjeżdżać" gospodarzom. O ich nieskuteczności najlepiej świadczą rzuty za trzy. Nie trafili ani razu, mimo że próbowali 30 razy. Za dwa na elbląski kosz rzucali też tylko 26 razy (13 celnie), co najlepiej świadczy o elbląskiej grze w defensywie.

Punkt nr 100 zdobył kapitan Elbasketu Piotr Prokurat na 4:39 minuty przed końcem meczu. W tym momencie wynik brzmiał 100:33 dla podopiecznych Arkadiusza Majewskiego. A goście nie zamierzali okazywać łaski pokonanym i dziurawili kosz do ostatniego gwizdka. Cały mecz wygrali różnicą 74 punktów.

W najbliższą środę (14 października) Elbasket podejmie w hali przy ul. Kościuszki rezerwy sopockiego Trefla.

 

TKM Włocławek – Energa Basketball Elbląg 38:112 (11:24, 7:25, 9:33, 11:30)

Elbasket: Rarowski-Geckler 26 (1), Prokurat 18 (3), Atanasov 17 (2), Jastrzębski 10 (1), Pawlak 9, Portacha 11 (1), Krakowski 5 (1), Glaner 5 (1), Jakubów 4, Jakimowicz 4, Celak 3 (1)

SM

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama