Elblążanie na zgrupowaniach kadry (boks)
Nie mamy powodów do zadowolenia po pekińskiej olimpiadzie - stwierdza elblążanin Hieronim Kozakiewicz, wiceprezes PZB. - Nadal pozostały tylko wspomnienia o sukcesach bokserów słynnego „Papy” Stamma. W PZB pracujemy z myślą o przyszłości, a ja mam nadzieję, że wkrótce na bokserskie wyżyny wejdą moi wychowankowie, bokserzy z Elbląga.
- W Pekinie mieliśmy tylko dwóch pięściarzy, którzy przeszli olimpijskie eliminacje - wspomina Kozakiewicz. - W kategorii 51 kg Rafał Kaczor odpadł z turnieju już po pierwszej walce przegranej 5:14 z Kazachem Miratem Sersembayevem, który później szybko pożegnał się z ringiem. Nadzieje na brązowy medal wzbudził walczący w kategorii 48 kg Łukasz Maszczyk. Po dwóch wygranych walkach w eliminacjach mógł awansować do strefy medalowej. Przegrał jednak walkę w ćwierćfinale 5:11 z Irlandczykiem Paddym Barnesem i zakończył olimpiadę na miejscach od 5- 8. Jego rywal przegrał w półfinale z Chińczykiem, który zdobył złoty medal, ale to Irlandia zdobyła brązowy medal. Jednym słowem, bokserzy nie przynieśli Polakom satysfakcji w Pekinie. W Polskim Związku Bokserskim postanowiono postawić na młode pokolenie utalentowanych pięściarzy. We Frankfurcie nad Odrą rozpoczęło się zgrupowanie kadry narodowej juniorów przed mistrzostwami świata w Meksyku. W przygotowaniach uczestniczy dwóch zawodników z elbląskiego KSW „Tygrys”: w wadze 57 kg Maciej Piechota i w kategorii 69 kg Adam Kośmider. Który z nich pojedzie do Meksyku, zadecyduje sztab trenerski. Równocześnie do Władysławowa na zgrupowanie kadry bokserów seniorów pojechali Krzysztof Ciereszko (waga 64 kg) i Damian Kośmider (kategoria 81 kg). W Ośrodku Przygotowań Olimpijskich kadrowicze będą się przygotowywali do turniejów w międzynarodowej obsadzie i meczów międzypaństwowych - informuje Kozakiewicz.
M