Elblążanin na Mistrzostwach Europy

Mateusz Stawiak - koszykarz, który na co dzień gra w III-ligowym klubie Truso Elbląg przebywa obecnie na Litwie, gdzie z powodzeniem reprezentuje Polskę na Mistrzostwach Europy do lat 16.
Mierzący 197cm wzrostu Mateusz Stawiak jest uczniem Gimnazjum nr 4 przy Zespole Szkół nr 1 w Elblągu, gdzie na co dzień trenuje pod okiem Arkadiusza Majewskiego i Adama Prusa – trenerów prowadzących drużynę MKS Truso Elbląg.
- Mateusz to leworęczny, bardzo uniwersalny gracz, obdarzony dużym talentem motorycznym, dobrze rzucający z dystansu i walczący pod tablicami. Jest to bardzo pracowity chłopak, a przy okazji sympatyczny, pomocny i skromny – opisuje swojego zawodnika szkoleniowiec Adam Prus.
W zeszłym tygodniu reprezentacja Polski do lat 16. z Mateuszem w składzie rozpoczęła zmagania na Mistrzostwach Europy rozgrywanych na Litwie i Łotwie. Niestety, pierwszy mecz przeciwko Grecji przegrała 63:75. Podobnie w kolejnym meczu lepsi okazali się przeciwnicy - reprezentacja Francji wygrała 65:45. Na szczęście w kolejnym pojedynku udało się pokonać Czechów 89-77, dzięki czemu biało-czerwoni z 3. miejsca wywalczyli awans do dalszych gier. Mateusz Stawiak w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa zdobywając 11 punktów i zbierając 6 piłek. Wygrana ta pozwoliła Polakom wyjść z grupy i walczyć dalej o jak najlepszy wynik w Mistrzostwach. W drugiej fazie Polska zmierzy się z Niemcami, Serbią oraz Litwą. Warto podkreślić, że w trzech rozegranych do tej pory spotkaniach Mateusz zdobywał średnio 8 punktów i zbierał 5 piłek.
- Mateusz to leworęczny, bardzo uniwersalny gracz, obdarzony dużym talentem motorycznym, dobrze rzucający z dystansu i walczący pod tablicami. Jest to bardzo pracowity chłopak, a przy okazji sympatyczny, pomocny i skromny – opisuje swojego zawodnika szkoleniowiec Adam Prus.
W zeszłym tygodniu reprezentacja Polski do lat 16. z Mateuszem w składzie rozpoczęła zmagania na Mistrzostwach Europy rozgrywanych na Litwie i Łotwie. Niestety, pierwszy mecz przeciwko Grecji przegrała 63:75. Podobnie w kolejnym meczu lepsi okazali się przeciwnicy - reprezentacja Francji wygrała 65:45. Na szczęście w kolejnym pojedynku udało się pokonać Czechów 89-77, dzięki czemu biało-czerwoni z 3. miejsca wywalczyli awans do dalszych gier. Mateusz Stawiak w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa zdobywając 11 punktów i zbierając 6 piłek. Wygrana ta pozwoliła Polakom wyjść z grupy i walczyć dalej o jak najlepszy wynik w Mistrzostwach. W drugiej fazie Polska zmierzy się z Niemcami, Serbią oraz Litwą. Warto podkreślić, że w trzech rozegranych do tej pory spotkaniach Mateusz zdobywał średnio 8 punktów i zbierał 5 piłek.
Anna Dembińska