Fotel lidera III ligi dla elblążan (piłka siatkowa)
Potwierdziły się przewidywania, że pojedynek dwóch niepokonanych dotychczas drużyn w III lidze będzie zawierał duży ładunek sportowych emocji. W meczu na ligowym szczycie siatkarze Truso Cleaner Grupa Wodna Elbląg pokonali 3:0 Team Cresovię z Górowa Iławeckiego.
Przed meczem, w tabeli lepszym stosunkiem setów przewodziła drużyna gości. Siatkarze Truso pokonali rywali w dwóch setach do 23 i w trzecim do 21 punktów. To zwycięstwo dało im awans na fotel lidera III ligi i podbudowało psychicznie przed kolejnymi spotkaniami.
- Naszym celem jest gra w II lidze – stwierdził po zwycięskim pojedynku trener elbląskich siatkarzy Stanisław Gudziński. – Jednym z warunków jest uczestnictwo w zawodach jakie mamy do rozegrania wszystkich podstawowych zawodników. Niestety nie zawsze mogę liczyć na kompletny skład swoich siatkarzy. W nadchodzącą sobotę (12 grudnia) mamy zaplanowany mecz rewanżowy z drużyną SPS Metalowiec z Działdowa, którą pokonaliśmy na jej terenie 3:1. Nasz czołowy egzekutor Piotr Frąckiewicz poinformował, że ma problemy ze zwolnieniem z pracy na to spotkanie. Korzystając z okazji, proszę kierownictwo elbląskiego oddziału „NOMI”, gdzie pracuje Piotr, o umożliwienie mu udziału w tym ważnym dla nas meczu. Satysfakcja jaką ma nasz siatkarz z pracy w tej firmie, chyba można pogodzić z jego sportowym zainteresowaniem. Bez udziału Frąckiewicza będzie nam ciężko w tym pojedynku – podkreśla trener.
- Naszym celem jest gra w II lidze – stwierdził po zwycięskim pojedynku trener elbląskich siatkarzy Stanisław Gudziński. – Jednym z warunków jest uczestnictwo w zawodach jakie mamy do rozegrania wszystkich podstawowych zawodników. Niestety nie zawsze mogę liczyć na kompletny skład swoich siatkarzy. W nadchodzącą sobotę (12 grudnia) mamy zaplanowany mecz rewanżowy z drużyną SPS Metalowiec z Działdowa, którą pokonaliśmy na jej terenie 3:1. Nasz czołowy egzekutor Piotr Frąckiewicz poinformował, że ma problemy ze zwolnieniem z pracy na to spotkanie. Korzystając z okazji, proszę kierownictwo elbląskiego oddziału „NOMI”, gdzie pracuje Piotr, o umożliwienie mu udziału w tym ważnym dla nas meczu. Satysfakcja jaką ma nasz siatkarz z pracy w tej firmie, chyba można pogodzić z jego sportowym zainteresowaniem. Bez udziału Frąckiewicza będzie nam ciężko w tym pojedynku – podkreśla trener.
M