Gra błędów (piłka ręczna)
Piłkarze ręczni Techtransu Daradu Elbląg już dzisiaj wyjechali do Piotrkowa Trybunalskiego na sobotni mecz z Piotrkowianinem. Wynik tego pojedynku zdecyduje, która z rywalizujących drużyn na finiszu rundy podstawowej ekstraklasy uplasuje się w bezpiecznej strefie ośmiu zespołów ligi przed faza play off.
W listopadzie ub. roku, w ostatniej kolejce rundy jesiennej, elblążanie przegrali 29:38 z Piotrkowianinem na własnym parkiecie i nie zamierzają w sobotnim spotkaniu popełniać podobnych błędów. Jesienią o końcowym wyniku meczu zdecydowała fatalna w wykonaniu Techtransu pierwsza połowa spotkania, którą przegrali siedmioma bramkami.
- W Piotrkowie zwycięży drużyna, która popełni mniej błędów w całym spotkaniu - stwierdza Zenon Korzeniowski, prezes Techtransu Daradu. - O wyniku zadecyduje również psychiczna mobilizacja zawodników. Na mecz jedziemy w optymalnym składzie kadrowym. Zagra już Łukasz Marzec, który trenował z drużyną, a nie wystąpił w meczu z Chrobrym. Nie ukrywamy, że bardzo chcemy to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Zespół jest zmobilizowany do walki o osiągnięcie tego celu - mówi prezes.
Mecz Piotrkowianina z Techtransem Daradem rozpocznie się w sobotę o godz. 18.
- W Piotrkowie zwycięży drużyna, która popełni mniej błędów w całym spotkaniu - stwierdza Zenon Korzeniowski, prezes Techtransu Daradu. - O wyniku zadecyduje również psychiczna mobilizacja zawodników. Na mecz jedziemy w optymalnym składzie kadrowym. Zagra już Łukasz Marzec, który trenował z drużyną, a nie wystąpił w meczu z Chrobrym. Nie ukrywamy, że bardzo chcemy to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Zespół jest zmobilizowany do walki o osiągnięcie tego celu - mówi prezes.
Mecz Piotrkowianina z Techtransem Daradem rozpocznie się w sobotę o godz. 18.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska