Huragan porwał Concordię (piłka nożna)

Lider III ligi okazał się zbyt silny dla Concordii. Elblążanie stracili bramkę w końcówce meczu i przegrali w Morągu z Huraganem 1-0 (0-0). Po tym spotkaniu starta pomarańczowo-czarnych do pierwszej drużyny w tabeli wzrosła do dziesięciu punktów.
Była to trzecia porażka Concordii z Huraganem Morąg w tym sezonie. Elblążanie schodzili z boiska pokonani dwa razy po meczach ligowych i raz po spotkaniu w rozgrywkach Pucharu Polski. Każde ze spotkań było wyrównane, ale ostatecznie lepsi okazywali się rywale.
Szkoda straconych punktów, bo remis byłby bardziej sprawiedliwym rezultatem.- Pojedynek był wyrównany, a obie drużyny nie stworzyły wielu sytuacji podbramkowych. W drugiej połowie gospodarze dążyli do zwycięstwa nie przebierając w środkach. W 68 min. boisko musiał opuścić z rozciętym łukiem brwiowym Daniel Ciesielski, który został uderzony przez rywala, a w dalszej części gry po ostrym starciu ucierpiał Bartosz Drewek. W końcówce, gdy to my mieliśmy lepszy moment w grze, gola zdobyli gospodarze. W 79 min. gapiostwo naszych obrońców po rzucie rożnym wykorzystał Przemysław Płoszczuk. Mimo ataków nie byliśmy w stanie odrobić strat- powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Concordii Adam Boros.
Był to mecz z gatunku „o sześć punktów”. Elblążanie nie wykorzystali szansy na odrobienie strat do Huraganu. Gospodarze powiększyli przewagę nad naszym zespołem i pewnie zmierzają do II ligi. Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Concordia: Kopka- Bogdanowicz, Ciesielski (68' Tomczyk), Lepczak, Sorkowicz D., Gryka T., Florek (56' Wiercioch), Drewek (80' Grabowski), Gryka S., Graczyk, Kowalkowski.
Szkoda straconych punktów, bo remis byłby bardziej sprawiedliwym rezultatem.- Pojedynek był wyrównany, a obie drużyny nie stworzyły wielu sytuacji podbramkowych. W drugiej połowie gospodarze dążyli do zwycięstwa nie przebierając w środkach. W 68 min. boisko musiał opuścić z rozciętym łukiem brwiowym Daniel Ciesielski, który został uderzony przez rywala, a w dalszej części gry po ostrym starciu ucierpiał Bartosz Drewek. W końcówce, gdy to my mieliśmy lepszy moment w grze, gola zdobyli gospodarze. W 79 min. gapiostwo naszych obrońców po rzucie rożnym wykorzystał Przemysław Płoszczuk. Mimo ataków nie byliśmy w stanie odrobić strat- powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Concordii Adam Boros.
Był to mecz z gatunku „o sześć punktów”. Elblążanie nie wykorzystali szansy na odrobienie strat do Huraganu. Gospodarze powiększyli przewagę nad naszym zespołem i pewnie zmierzają do II ligi. Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
Concordia: Kopka- Bogdanowicz, Ciesielski (68' Tomczyk), Lepczak, Sorkowicz D., Gryka T., Florek (56' Wiercioch), Drewek (80' Grabowski), Gryka S., Graczyk, Kowalkowski.
ppz