UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kolejny sparingowy dublet Olimpii (piłka nożna)

Elbląg, Olimpia – Zatoka 8:0
Olimpia – Zatoka 8:0 (fot. AD)

W środowe (23 lutego) bardzo mroźne popołudnie piłkarski maraton przy Skrzydlatej stoczyła elbląska Olimpia. Podopieczni Tomasza Arteniuka rozegrali dwie gry kontrolne z trzecioligowcami z Warmii i Mazur – Zatoką Braniewo i Huraganem Morąg. Oba mecze gospodarze rozstrzygnęli na swoją korzyść, prezentując przy okazji efektowną i skuteczną grę. Zobacz zdjęcia.

Zatoka została rozstrzelana 8:0, a lider III ligi przegrał w Elblągu 3:1. Przed Olimpią jeszcze jedna zaplanowana gra sprawdzająca, w najbliższą sobotę 26 lutego o godz.11, przy Skrzydlatej z Kaszubią Kościerzyna.
      
       Czy liga ruszy planowo?
      
Wciąż nie wiadomo, czy liga wystartuje w terminie. Z uwagi na panującą aurę bardzo prawdopodobne jest przełożenie inauguracyjnej wiosennej kolejki, w której Olimpia ma podjąć na własnym boisku Pelikana Łowicz. Decyzja o ewentualnej zmianie terminarza będzie znana najpóźniej do połowy przyszłego tygodnia. - My robimy wszystko, tak by w sobotę 5 marca wyjść na boisku na mecz z Pelikanem. To jest nasza godzina 0 i będziemy na ten moment optymalnie przygotowani. Niewykluczone jednak, że w terminarzu zajdą roszady i także taką ewentualność bierzemy pod uwagę – powiedział po zakończeniu meczu z Huraganem Morąg trener Olimpii Tomasz Arteniuk.
      
       Olimpia – Zatoka 8:0
       Mecz Olimpii z trzecioligowcem z Braniewa był bardzo jednostronnym pojedynkiem. W pierwszym spotkaniu obu ekip w tym roku Zatoka zaprezentowała się dużo korzystniej (Olimpia wygrała wówczas 4:2 – przyp. BAR), tym razem gracze i sztab trenerski z Braniewa będzie chciał zapewne jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, a to dlatego, że Zatoka była jedynie tłem dla składnie grającej Olimpii. Goście jako tako prezentowali się do momentu straty drugiego gola, potem kompletnie się pogubili, co z zimną krwią wykorzystali elblążanie. Gdyby Olimpia zaprezentowała nieco większą skuteczność, albo nie dawała się seryjnie łapać na spalonych, to mecz spokojnie zakończyłby się „dwucyfrówką”.
      
       Olimpia – Huragan 3:1
      
W drugim środowym spotkaniu lider III ligi Huragan zawiesił poprzeczkę znacznie wyżej niż braniewianie. Olimpia co prawda niepodzielnie rządziła na placu gry, ale skryci za podwójną gardą i przyczajeni goście, tylko wyczekiwali na okazję do kontry. Kilka razy swój cel zrealizowali, ale przez całą pierwszą połowę bez zarzutu spisywała się defensywa gospodarzy. Ci wykorzystali jedną ze stworzonych sytuacji, kiedy to w 26. minucie Paweł Przybylski niefortunnie przeciął dośrodkowanie Krzysztofa Bułki i piłka zatrzepotała w siatce Huraganu. W drugiej połowie jedna z nielicznych kontr gości zakończyła się wyrównaniem. Rafał Gagat ograł na lewej stronie Mykolę Dremliuka i płaskim uderzeniem z pola karnego w długi róg pokonał Dominika Sobańskiego. Podrażnieni takim obrotem sprawy olimpijczycy jeszcze bardzie zwarli szyki, podkręcili tempo gry i zdobyli dwie piękne bramki. Najpierw sprzed pola karnego pod poprzeczkę huknął nie do obrony Łukasz Pietroń, a następnie bramkarza gości uprzedził Anton Kolosov, który z bardzo ostrego kąta w trudnej sytuacji efektownie umieścił piłkę w bramce Huraganu ustalając końcowy wynik.
      
       Trener po meczu
      
Tomasz Arteniuk (trener Olimpii) – Gra zadowalająca, doszlifowujemy ostatnie szczegóły, ale już jest nieźle. Mam już w zasadzie skład na pierwszy mecz o punkty, który zagramy... w Otwocku. Wydaje mi się, że z uwagi na panującą aurę po raz pierwszy w lidze zagramy w nominalnej drugiej wiosennej kolejce, a mecz z Pelikanem zostanie przełożony. Dziś próbowałem kilku ustawień, głównie w defensywie, by ostatecznie rozstrzygnąć ostatnie znaki zapytania. Teraz gramy jeszcze w sobotę z Kościerzyną, a potem, w przypadku przełożenia inauguracji, będę chciał rozegrać jeszcze jeden sparing. Natomiast w niedzielę wszyscy widzimy się na prezentacji zespołu, na którą z tego miejsca zapraszam kibiców.
      

 


       Białkowski wśród kibiców
       Pomimo siarczystego mrozu na nowy kompleks przy Skrzydlatej pofatygował się w sobotę wychowanek Olimpii, aktualnie bramkarz angielskiego FC Southampton, Bartosz Białkowski, który przyglądał się poczynaniom zawodników swojego byłego klubu.
       - Moja obecność w Elblągu nie była planowana. W chwili obecnej jestem w trakcie badań, mam taką trochę dziwną kontuzję. Po ostatnim meczu Pucharu Anglii z Manchesterem United (popularni Saint's przegrali w IV rundzie FA Cup z liderem Premiership 1:2 – przyp. BAR) bardzo spuchło mi kolano. Po szczegółowych badaniach w Londynie okazało się, że moim problemem jest chrząstka w prawym kolanie, przy czym lekarze stwierdzili, że z tym defektem grałem od kilku lat, a niewykluczone, że nawet od urodzenia. Po prostu wcześniej tego nie zdiagnozowano. Teraz są dwa wyjścia – albo operacja i minimum rok przerwy, albo zaleczenie i gra jak do tej pory. W tej chwili mam przymusową przerwę w oczekiwaniu na ostateczną diagnozę specjalistów i postanowiłem przyjechać do Elbląga. Tu nie mogłem sobie odmówić przyjemności obejrzenia w akcji mojej byłej drużyny, stąd moja obecność na dzisiejszym sparingu – poinformował przemarznięty „Białek”. 
      
       Olimpia Elbląg – Zatoka Braniewo 8:0 (4:0)
      
1:0 — Kołodziejski (22.), 2:0, 3:0 — Skwara (38., 41.), 4:0 — M. Pietroń (45.), 5:0 — Żuraw (58.), 6:0, 7:0 — Kolosov (70., 73.), 8:0 — Lubenov (80.)
      
       Olimpia Elbląg – Huragan Morąg 3:1 (1:0)
      
1:0 – Przybylski (26., sam.), 1:1 – Gagat (55.), 2:1 – Ł. Pietroń (73.), 3:1 – Kolosov (80.)
      
       Olimpia w środowych sparingach
      
Bramkarze: Sobański, Pająk
       Zawodnicy z pola: Miecznik, Czegładze, Stashchanyuk, Dremliuk, Loda, Chrzanowski, Żuraw, Kołodziejski, Kolosov, Skwara, M. Pietroń, Hałgas, Ł. Pietroń, Ledenev, Liszko, Matwijów, Lubenov, Shepetovsky, Jackiewicz, Bułka 

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Idź ta z tą pseudo drużyną jak najdalej z tego miasta i nie zapomnijcie zabrać ze sobą tych wielkich kibiców co to by tylko stadionów chcieli, podczas gdy w mieście dziura na dziurze, a o braku pracy nie wspomnę, bowiem owe osobniki chyba mają jakieś lewe interesy i stąd nadwyżki finansowe, co by zatracać pieniądze i wydawać na te pseudo mecze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jak najdalej.(2011-02-24)
  • mesaja3 ty to jestes pewno zatwardziałym bezrobotnym który chciałby prawie nic nie robic a i zarabiac miliony buahahahah mnie stac na mecze bo solidnie pracuje i prosiłbym Cie zebys mnie ne obrażał!!!!! a co do dziur to jest zupełnie inna bajka inny budżet i co maja połatac teraz przy -20 te twoje dziury w drodze co to da???na tydzien beda jeszcze większe i znowu będziesz skamlał ze to wina Olimpii!!!!! ojoj ty to jestes błazen
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mesaja3(2011-02-24)
  • mesaja3 widzisz panie sprawa jest tego typu ze nie można wszystkim poprostu dogodzic. .. .ty niechcesz, niepotrzebujesz stadionu a ja NIE POTRZEBUJE pracy bo ją mam a na łatanie dziur PO CO wydawac tyle milionów i na modernizacje skoro ja nie mam samochodu i tego NIE POTRZEBUJE. .. .. PROSTE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mesaja3(2011-02-24)
  • w tej chwili w każdym polskim mieście są dziury na jezdni
  • Swoją drogą potrzebne są stadiony, lepsze drogi, miejsca pracy, miasto musi się rozwijać, ale nie da się zrobić wszystkiego na raz. I żeby miejsca pracy były ktoś musi te miejsca pracy zrobić, jakiś inwestor musi wyraźić chęć inwestowania w naszym mieście, a w tym momencie powinno pomóc mu miasto w każdy sposób ułatwiając tą drogę. Nie rozumiem tego, że ludzie narzekają ze nie mają pracy, a jeśli chcą rozbudować carrefour to nikt sie na to nie zgadza, nie stworzy to 2000 miejsc pracy, ale zakładając że np bedzie chociażby 20 nowych butików no będzie to szansa dla jakiś ponad 100 osób, Elbląg trzeba rozwijać małymi krokami.
  • a mnie. .. kreci ta liga i juz nie moge sie doczekac inauguracji. .kolego "jak najdalej" -idzta se wezta lopate i polatajcie se te dziury, to jest jedyna twoja szansa w tym miescie i nie wlaz wiecej na te strone i nie denerwuj prawdziwych kibicow, bo mozesz sie ta lopata nichcaco uderzyci nie bedzie komu te dziury latac.
  • Czemu trener zawsze mówi że gra zadowalająca, że dopracują to i tamto ale w sumie jest bardzo dobrze, a jak przychodzi do rozgrywki to dostajemy w D.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kibic J(2011-02-24)
  • bylo z minus 20,ale wytrzymalem :D
  • no to kiedy bedzie wiadomo, gramy z Pelikanem za tydzien, czy nie???
  • Myślałem, że Portal będzie opisywał zawody sportowe z całego Elbląga, a tu tylko Olimpia, Olimpia. Olimpia. Nie wiem kto tworzy portal, ale najwyższy czas żeby się obudził.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kibiccon(2011-02-25)
Reklama