UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Maja Dalidowicz na mistrzostwach Polski

 
Elbląg, Maja Dalidowicz
Maja Dalidowicz (fot. archiwum prywatne)

12. miejsce na 3000 metrów i 9. pozycja na 5000 metrów. To osiągnięcia Mai Dalidowicz z MKS Truso Elbląg na mistrzostwach Polski Juniorów.

W Radomiu odbyły się mistrzostwa Polski Juniorów w lekkiej atletyce. Elbląg reprezentowała zawodniczka MKS Truso maja Dalidowicz, która startowała w dwóch konkurencjach: biegu na 3 i 5 tys. metrów.

Elblążanka starty rozpoczęła w piątek biegiem na 3 tys. metrów. Czas 10:48:28 minut dał jej 12. miejsce. Zwyciężyła Klaudia Kazimierska z Vectry Włocławek z czasem 9:51:93 minuty.

Na 5 tys. metrów elblążanka startowała w niedzielę. Z czasem 19:29:42 zajęła 9. miejsce. Wygrała Oliwia Wawrzyniak z Energetyka Poznań, która na mecie zameldowała się po 16:35:62 minutach.

W ten weekend odbędą się mistrzostwa Polski do lat 18, w których wystartuje m.in. Kacper Lewalski z Truso Elbląg.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • gratulacje!
  • Z całym szacunkiem ale ekscytujemy się nie medalami nie miejscami w pierwszej piątce. Mam wielki szacunek dla sportowców ale pisanie artykułów o początkującej juniorce jest trochę nie na miejscu. Dużo pracy przed Tą dziewczyną A taki artykuł pompujący balon więcej może zaszkodzić niż pomóc. Zaufaj trenerowi Nagy A sukcesy przyjdą, na media przyjdzie czas.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Były zawodnik.(2020-09-14)
Reklama