UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Meblarze rozbili beniaminka

 
Elbląg, Meblarze rozbili beniaminka
fot. Anna Dembińska

Aż czterdzieści bramek rzucili w Wejherowie miejscowym Tytanom piłkarze ręczni Wójcika. Kolejny świetny występ zanotował Rafał Stępień, który tym razem zdobył jedenaście goli i po trzech kolejkach przoduje w klasyfikacji najlepszych strzelców I ligi.

Po pierwszych dwóch kolejkach elblążanie nie do końca mogli być zadowoleni z osiągniętych wyników. Co prawda na inaugurację ligi podopieczni Grzegorza Czapli pokonali w Kwidzynie bardzo wymagającego beniaminka i liczyli, że w pierwszym meczu u siebie również zdobędą punkty. Tak się jednak nie stało, koszalińska Gwardia wykorzystała swoje doświadczenie i odebrała gospodarzom szansę na drugie zwycięstwo. Trzecim przeciwnikiem Meblarzy był kolejny nowicjusz na I-ligowych parkietach. Nasza drużyna udała się do Wejherowa z zamiarem zrehabilitowania się za wcześniejszą porażkę i przywiezienia kompletu punktów.

Pierwsze minuty pojedynku były stosunkowo wyrównane, po 10 minutach gry było 5:5. Od początku spotkania świetnie na parkiecie spisywał się Rafał Stępień, który nie tylko wykańczał akcje, ale także bezbłędnie egzekwował rzuty karne. Nasz rozgrywający tylko w pierwszej połowie zdobył aż siedem bramek. Bardzo dobrze w pierwszej odsłonie zawodów spisywał się także Adam Nowakowski, który w ostatnich akcjach dołożył dwa kolejne trafienia do swojego dorobku bramkowego i po jego golach zespoły udały się na przerwę 13:18.

W drugiej odsłonie zawodów elblążanie powiększali prowadzenie, dając rywalom odczuć jaka jest dysproporcja pomiędzy I a II ligą. Gospodarze popełniali błędy, a przyjezdni z łatwością zdobywali kolejne bramki. Od 35. do 43. minuty Meblarze rzucili aż osiem goli, a stracili w tym czasie tylko jeden i ich przewaga urosła już do dwunastu trafień. Trener Grzegorz Czapla rotował składem, na parkiecie pojawili się wszyscy zawodnicy wpisani do protokołu meczowego. Nieco słabszy moment gry naszej drużyny spowodowany był podwójnym wykluczeniem, jednak Tytani nie byli w stanie zniwelować tak dużej straty. Do końca pojedynku elblążanie nie zwalniali tempa i ostatecznie wygrali różnicą trzynastu bramek 40:27.

 

Tytani Wejherowo - Meble Wójcik Elbląg 27:40 (13:18)

Wójcik: Ram, Dąbrowski, Jaworski - Stępień 11, Nowak 5, Nowakowski 4, Krawiec 4, Chyła 4, Pałasz 3, Sucharski 3, Budzich 2, Karczewski 2, Ławrynowicz 1, Sparzak 1, Bartnicki.

 

W środę (9 października) w ramach Pucharu Polski elblążanie zagrają w Ostródzie z Warmią Olsztyn, natomiast kolejny mecz ligowy zaplanowano trzy dni później w Kościerzynie z miejscowym Sokołem.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama