UWAGA!

Meblarze Wójcika: Kamil Dukszto

 
Elbląg, Kamil Dukszto
Kamil Dukszto (fot. AD)

Piłkarze ręczni KS Meble Wójcik Elbląg w obecnym sezonie plasują się na szczycie tabeli, a mecze z ich udziałem przyciągają coraz więcej kibiców. Postanowiliśmy więc szerzej przedstawić naszym czytelnikom zawodników oraz trenera.

Od kilku tygodni prezentujemy Państwu odpowiedzi, jakie udzielili nam zawodnicy oraz szkoleniowiec KS Meble Wójcik Elbląg na zadane im pytania. Przedstawiliśmy już trenera Grzegorza czaple i zawodników: Damiana Malandego, Adama Nowakowskiego, Jakuba Olszewskiego, Mateusza Kostrzewę, Tomasza Maluchnika oraz Henryka Rycharskiego. Dziś przyszła kolej na Kamila Dukszto, 27-letniego skrzydłowego.
      
       Data urodzenia: 18.07.1986
       Waga/wzrost: 90 kg/180 cm
       Pozycja: Prawoskrzydłowy
       Stan cywilny: Zajęty
       Początki: Pierwsze kroki w piłce ręcznej stawiałem w klubie MKS MDK Bartoszyce.
       Sport, który uprawiałem w dzieciństwie: Była to piłka nożna oraz piłka ręczna.
       Dlaczego piłka ręczna: Od samego początku piłkę ręczną miałem we krwi. To był sport dla mnie.
       Najważniejsze osiągnięcia: Czwarte miejsce Mistrzostw Polski juniorów starszych, awans do ekstraklasy z Techtrans Elbląg oraz dziewiąte miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej.
       Najlepszy mecz w karierze: Był to mecz w ekstraklasie przeciwko drużynie Piotrkowianin Piotrków Trybunalski, w którym rzuciłem siedem bramek.
       Występy z reprezentacją: Nie miałem okazji grać w reprezentacji.
       Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Myślę, że jest to technika rzutu oraz zwód na przeciwniku.
       W Elblągu gram od: Ośmiu - dziewięciu lat.
       Najmocniejsza strona Wójcika: Jest to wysoka obrona.
       Najsłabsza strona Wójcika: Gra w ataku pozycyjnym.
       Które miejsce zajmie klub na koniec sezonu: Trzecie bądź czwarte.
       Kto zostanie Mistrzem Polski: Vive Targi Kielce.
       Ulubiony piłkarz ręczny: Mariusz Jurasik.
       Wzór sportowca/zawodnik, którego podziwiam
: Nie mam.
       Ulubione miejsce w Elblągu: Stare Miasto.
       Ulubiona potrawa: Zupa pomidorowa oraz spaghetti.
       Gdybym nie został piłkarzem: Na pewno uprawiałbym sport, tylko inną dyscyplinę.
       Sportowe marzenie: Chciałbym grać jak najdłużej, mieć jeszcze okazję zagrać w superlidze oraz omijać wszelkie kontuzje.
       Po zakończeniu kariery: Zajmę się pracą zawodową, rodziną oraz rekreacyjnie sportem.
       Hobby poza piłka ręczną: Ogólnie sport oraz dobre kino i muzyka.
       Pseudonim: Gustaw.

 


      
       Powiedzieli o Kamilu:
      
       Grzegorz Czapla (trener Wójcika) - Kamil wrócił do nas po przerwie. Ma kolano po zabiegu i jeszcze dochodzi do siebie. Próbujemy go wpuszczać na parę minut na boisko, ale jego dojście jeszcze długo potrwa i na takie pełne granie będzie gotowy pewnie dopiero w drugiej rundzie. Przed kontuzją był wiodącą postacią i bardzo na niego liczyliśmy. W momencie gdy ją złapał, skrzydła przestały istnieć, bo i Maciej złapał kontuzję. Brakowało nam skrzydłowych, dlatego też zdecydowaliśmy się poszukać nowych.
       Jerzy Kruszewski (kierownik Wójcika) - Zawodnik, który powoli będzie kończył karierę. Przeszedł kilka kontuzji. W tej chwili przechodzi rehabilitację, zobaczymy co będzie dalej. Był bardzo dobrym zawodnikiem na prawym skrzydle.
      

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama