Stało się zadość Waszym życzeniom "wierni pseudokibice boksu", a raczej fani p. Babońcia i p. Kozakiewicza, nie wiem czy zauważyliście, ale w 2010 roku już nie zorganizowano mEmoriału p. Wieczorka, jeśli chcecie być lepiej poinformowani przez tych dwóch w/w Panów to spytajcie ile kasy na I Turniej dostał Babońc, a ile Kontra i wtedy będziecie znali odpowiedź skąd miejscem tej imprezy musiała byc sala MOSiR, jak na razie to po Babońciu został świerk posadzony przez niego przed tą właśnie przez Was opluwana halą, pod który. .. pieski sikają!