UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Mlexer wrócił do treningów

 
Elbląg, Tenisiści stołowi Mlexera wrócili do treningów
Tenisiści stołowi Mlexera wrócili do treningów (fot. Michał Skroboszewski)

Sezon III ligi tenisa stołowego został przerwany, kiedy elbląski Mlexer zajmował drugie miejsce w tabeli. Koronawirus sprawił, że elblążanie marzenia o powrocie do II ligi muszą zostawić na następny sezon. W poniedziałek wrócili do treningów. Zobacz zdjęcia.

Z punktu widzenia tenisistów stołowych Mlexera Elbląg sezon ligowy został przerwany w najmniej korzystnym momencie. Elblążanie zajmowali w III lidze drugie miejsce. Przyszedł jednak koronawirus, sezon został zakończony i Mlexer kolejny rok będzie walczył w III lidze.

W trzecim etapie liberalizacji obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa rząd umożliwił treningi w halach. - Nie ukrywam, że czekaliśmy na tę decyzję. Zawodnicy, rodzice, dzieci dzwonili z pytaniami, kiedy wrócimy do treningów – mówi Mirosław Kozłowski, prezes Mlexera Elbląg.

Szczęśliwy dzień nadszedł w ubiegły poniedziałek (25 maja). Od 16 do 17.45 trenują dzieci, potem półgodzinna przerwa na dezynfekcję i na salę wchodzą zawodnicy (treningi we wtorki i czwartki) lub członkowie klubu (poniedziałki, środy i piątki).

- Zasady bezpieczeństwa traktujemy bardzo poważnie. Przed rozpoczęciem zajęć dezynfekujemy stoły. Każda osoba wchodząca na trening na początku dezynfekuje ręce. Nie przebieramy się, wchodzimy już w strojach sportowych. Po treningu składamy stoły i cała sala jest ponownie dezynfekowana. Oprócz tego prowadzimy dość szczegółową kontrolę obecności – wyjaśnia Mirosław Kozłowski.

W związku z koniecznością dezynfekcji klub musiał kupić środki dezynfekujące. Koszt: tysiąc złotych. Na jak długo wystarczą? Do końca nie wiadomo. W hali do tenisa stołowego może jednocześnie przebywać 16 osób, które trenują na ośmiu stołach.

Klub na razie utrzymuje się z dotacji miasta (30 tys. zł), wpływów od sponsora oraz składek członkowskich. - Dodatkowo mieliśmy sponsorów na organizowane przez nas turnieje. Z powodu koronawirusa musieliśmy odwołać międzynarodowy turniej dla dzieci. Był on zapięty na ostatni guzik, zostało nam tylko powiadomić kluby, które były zainteresowane – informuje prezes.

Warto też przypomnieć o szkoleniu nowego narybku. - Od nowego roku szkolnego od IV klasy w Szkole Podstawowej nr 3 rusza klasa o profilu tenis stołowy. Myślę, że chętni się znajdą – mówi Mirosław Kozłowski.

A na razie tenisistom i kibicom pozostaje czekać na powrót rozgrywek i turniejów.

 

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama