UWAGA!

Mocne granie kontrolne Techtransu (piłka ręczna)

W rozegranym dzisiaj meczu kontrolnym I-ligowa drużyna Wójcik Meble Techtrans Elbląg zmierzyła się z 17-krotnym mistrzem Cypru, zespołem HC Strovolou z Nikozji. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 27:24.

Drużyna gości przyjechała do Elbląga w 21-osobowym składzie, a w sparingu zagrało 16 zawodników. Wielokrotny mistrz cypryjskiej ekstraklasy, w której gra osiem drużyn, to konglomerat zawodników różnych narodowości. W zespole gra po dwóch Greków i Białorusinów, a także Polak i Chorwat. Ekipa z Nikozji przygotowuje się w Polsce, mając bazę w hotelu w Starych Jabłonkach, do wrześniowych meczów rundy wstępnej w Lidze Mistrzów. O awans zagra z greckim PAOK Saloniki i ukraińskim ZTF Zaporoże.
       Mecz z elbląskim I-ligowcem był pierwszą grą kontrolną Cypryjczyków w Polsce. Rośli i mocno zbudowani zawodnicy rywali preferują grę na pograniczu faulu. Prowadząca sparing sędzina Małgorzata Wróblewska miała dużo pracy, by poskromić temperament naszych rywali. Początkowo w ruch poszły żółte kartki upominające zawodników, a potem wykluczenia na karne minuty. Było ich w sumie 12 przy 2 minutach kar dla elblążan. A w 45. minucie Białorusin Vitajij Titov zobaczył czerwoną kartkę.
       Mecz rozpoczął się od bramki Kamila Dukszto, goście wyrównali. Po 14 minutach prowadzili czteroma bramkami (8:4). Techtrans nie rezygnował ze zmniejszenia przewagi Cypryjczyków, którzy jeszcze w 24. minucie prowadzili 13:10. Najpierw efektownie z wrzutki prowadzenie zmniejszył Tomasz Kwiatkowski, a po kolejnych trafieniach Leszka Michałowa, dwóch bramkach Mirosława Ośko i jednej Grzegorza Szczepańskiego elblążanie, prowadząc 15:13, zeszli na przerwę.
       Po wznowieniu gry sytuacja uległa zmianie, bo miejscowych ogarnęła snajperska niemoc, mnożyły się błędy, co wykorzystali goście, najpierw doprowadzając do remisu 15:15 (w 35. minucie), a potem prowadząc w meczu 18:15. Dopiero w 43. minucie meczu Techtrans zdobył kolejną bramkę po trafieniu Tomasza Maluchnika, ale nie potrafił wypracować większej przewagi. Od 44. do 50. minuty notowano pięciokrotnie remis. Końcówka meczu dla gości, którzy wygrali 27:24.
       Trener Grzegorz Czapla był zadowolony z gry swoich zawodników: - Jeszcze nie wszystko zazębiało się tak, jak na treningach, ale obserwuję stały postęp w grze, zwłaszcza obronnej - powiedział. - W nadchodzącym tygodniu mamy dwie gry kontrolne z Travelandem w Olsztynie, potem udział w turnieju, a na początku września grę kontrolną z Pomezanią Malbork. Powinno być z każdym sparingiem lepiej, oby tylko nie trapiły nas kontuzje.
       W meczu z HC Strovolou elblążanie grali w składzie: Marek Wróbel, Henryk Rycharski - Leszek Michałów (2 bramki), Grzegorz Perwenis (1), Robert Dukszto (3), Michał Gryz (1), Łukasz Januszewski, Robert Długosz (1), Tomasz Kwiatkowski (4), Piotr Sadowski (1), Tomasz Maluchnik (5), Jakub Fonferek, Damian Malandy (1), Mirosław Ośko (4), Grzegorz Szczepański (1).
      
      
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Ja przepraszam czy w tytule nie jest błąd? Czy klub nie powinien nazywac sie TRUSo Elbląg?? bo z nazwisk mozna wywnioskowac ze tak wlasnie jest. Kilka lat uczestniczenia w tym wszystkim i obserwowaniu tego od wewnatrz, ja na miejscu Truso zarządałbym odpowiedniego wynagrodzenia za zawodnikow albo utworzylbym własna druzyne w seniorach. Techtrans złamanego grosza na szkolenie zawodnikow nie wydaje, a jak komus uda sie wybic ponad przecietnosc to od razu go werbuje. Na turnieje dla mlodych sie nie doklada na sprzet sportowy takze, wiec do cholery pytam sie o co tu chodzi?? Czy zawsze bedziemy o 100 lat za aborygenami??
  • Drodzu elblazanie, nie dziwmy sie ze potem mlodziez ucieka "tam, gdzie dobrze"
  • a kto to jest Robert Dukszto panie redaktorze?
Reklama