UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na rzece i w Bażantarni

 
Elbląg, Elbląscy kajakarze trenują na rzece
Elbląscy kajakarze trenują na rzece (fot. Anna Dembińska)

Elbląscy kajakarze wznowili treningi. Mimo że prawdopodobnie w tym sezonie nie będzie już startów, reżim treningowy nie uległ złagodzeniu. Kajakarze trenują na rzece Elbląg i w Bażantarni. Zobacz zdjęcia.

Po treningach w domu elbląscy kajakarze wznowili treningi na rzece Elbląg.

- Wznowiliśmy treningi na przystani od poniedziałku. Wszystko działa na nowych zasadach. Przykładowo zawodnicy, którzy wchodzą na przystań muszą być już przebrani w odzież treningową. Jest to spowodowane tym, że niestety nie możemy korzystać z szatni. Przed wejściem do hangaru muszą zdezynfekować ręce i dopiero mogą zejść na wodę – mówi Wojciech Załuski, elbląski trener kajakarstwa.

- Prawdopodobnie w tym sezonie nie będzie już zawodów, dlatego nasze treningi będą trochę inne. To czas na swego rodzaju eksperymenty np. sprawdzenie ustawień w dwójkach, czyli jakie duety pływają ze sobą najszybciej, tak aby w przyszłym sezonie powalczyć o medale – dodał Przemysław Rojek, jeden z elbląskich kajakarzy.

Zawodnicy podzieleni są na grupy sześcioosobowe w zależności od poziomu wytrenowania. Tylko takimi grupami mogą wchodzić na przystań jednocześnie wymieniając się zejściami na wodę. Mimo, że nie można przewidzieć, kiedy odbędą się jakiekolwiek zawody reżim treningowy musi być zachowany.

  Elbląg, Przemysław Rojek i Marta Witkowska trenują w Bażantarni
Przemysław Rojek i Marta Witkowska trenują w Bażantarni (fot. Anna Dembińska)

- Mamy dwa treningi dziennie: rano i po południu. W zależności od tego, kiedy kto ma lekcje w szkole, to przed lekcjami mamy pierwszy trening i drugi po południu – zdradza Przemysław Rojek.

Tak jak przytłaczającą większość klubów także i elbląskich kajakarzy dotknęły problemy finansowe.

- Część sponsorów ograniczyła swoją pomoc ze względu na własne problemy spowodowane sytuacją z koronawirusem co oczywiście jest naturalne i zrozumiałe. W związku z tym uruchomiliśmy zbiórkę dla elbląskich kajakarzy na jednej z platform crowdfundingowych. Bardzo prosimy o wsparcie klubu, który zrzesza najlepszych zawodników w kraju. Jednocześnie bardzo dziękujemy za okazaną pomoc – mówi Wojciech Załuski.

Link do zbiórki jest tutaj.

Warto zwrócić też uwagę, że mimo panującej pandemii elbląscy kajakarze zapraszają „młody narybek” na przystań.

- Zapraszamy codziennie oczywiście po wcześniejszej konsultacji z trenerami. Jest to wspaniała przygoda, solidny trening i możliwość spędzenia czasu z najlepszymi zawodnikach w naszym kraju – mówi trener.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama