Nerwowa końcówka i wygrana Truso

10 minut przed syreną kończącą mecz Energi MKS Truso z Koszaliniankami nasza drużyna miała cztery gole przewagi. Rywalki goniły wynik i mogły zdobyć bramkę wyrównującą, jednak gospodynie im na to nie pozwoliły i zwyciężyły 28:27.
Pojedynek Truso z SPR MM TIMBER WINDOWS Koszalin był dla naszej drużyny drugim w tym sezonie w I-ligowych rozgrywkach. Rywalki miały za sobą dwa pojedynki, zakończone zwycięstwem i porażką.
Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane i kilkukrotnie na tablicy wyników widniał remis. Gdy na ławkę kar powędrowała jedna z Elblążanek, a z rozegrania wyłączona została Alicja Ratajczyk, przyjezdne dobyły trzy gole z rzędu. Na boisku pojawiła się Katarzyna Lubecka, która oddawała celne rzuty z dystansu i w 14. minucie udało się trafić na 7:7. Kolejne minuty to znów gra bramka za bramkę, do stanu 10:11. Po przerwie zarządzonej na prośbę Marty Czapli, jej zawodniczki zdobyły trzy gole z rzędu i teraz na rozmowę swoje podopieczne zaprosił trener SPR. Koszalinianki zmuszone grać w osłabieniu, zdołały trafić dwukrotnie doprowadzając do kolejnego remisu, a w 28. minucie wyszły na minimalne prowadzenie. Do końca pierwszej części meczu przyjezdne oddawały niecelne rzuty, nasze zawodniczki zdołały trafić dwukrotnie i zespoły udały się na przerwę przy wyniku 16:15.
Nasze zawodniczki drugą część meczu rozpoczęły od dwóch kontrataków i ich przewaga urosła do trzech trafień. Rywalki minimalizowały straty do jednej bramki, by zaraz znów mieć do odrobienia trzy gole. Dwa razy z rzędu udało się dostarczyć piłkę do kołowej, a Oliwia Fudal wykorzystała swoją pozycję i było 23:20. Gdy koszalińską defensywę oszukała Alicja Ratajczyk, a chwilę później kontratak wykończyła Roksana Biernat, Truso odskoczyło na cztery gole. Kolejną przerwę wykorzystał trener rywalek. Koszalinianki starały się szybko wznawiać akcje, tym bardziej że grały w przewadze, do tego doszły interwencje między słupkami i w 56. mieliśmy remis 26:26. W końcówce znów świetnie zagrała Alicja Ratajczyk i Truso prowadziło 28:27. Przyjezdne miały jeszcze kilkanaście sekund by doprowadzić do serii rzutów karnych, jednak gospodynie im na to nie pozwoliły i zwyciężyły 28:27.
Energa MKS Truso Elbląg - SPR MM TIMBER WINDOWS Koszalin 28:27 (16:15)
Truso: Górska, Wanatowska, Peplińska - Ratajczyk 6, Jankowska 6, Lubecka 5, Fudal 2, Biernat 2, Urbaniak G. 2, Sadowska 1, Kolasa 1, Urbaniak H. 1, Śliwińska 1, Myślińska 1, Ziemińska, Górna.
Kolejny mecz Elblążanki zagrają przed własną publicznością 17 października z KS Pyrki Poznań.