UWAGA!

----

Nie będzie zmiany trenera w Olimpii (piłka nożna)

 Elbląg, Trener i zawodnicy po zdobyciu Wojewódzkiego Pucharu Polski
Trener i zawodnicy po zdobyciu Wojewódzkiego Pucharu Polski (fot. Paweł Serocki).

Jest już przesądzone, że obecny trener Olimpii Zbigniew Kieżun pozostanie na stanowisku przynajmniej do końca kontraktu, czyli jeszcze przez najbliższy rok. Taką decyzję podjął zarząd sekcji piłki nożnej, który widzi sens dalszej pracy olsztyńskiego szkoleniowca przy Agrikola. Zupełnie innego zdania są elbląscy kibice.

Robert „Piła”, Krzysiek i Robert „Turli” są członkami stowarzyszenia kibiców Olimpii „Żółto - Biało - Niebiescy”, prowadzą również nieoficjalną stronę internetową elbląskiego klubu. Rozmawia z nimi Bartek Piór.
     
     Bartek Piór: Dlaczego jesteście przeciwni pozostawieniu trenera Kieżuna na ławce trenerskiej Olimpii, w końcu utrzymał zespół w lidze, dodatkowo zdobywając Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim?
     Robert „Piła”: Utrzymał, ale wszyscy wiemy, w jakich okolicznościach i w jakim stylu. Bądźmy poważni, w tym sezonie nikt nie spadł z ligi, więc jak można mówić o utrzymaniu drużyny i zapisywać sobie jakiekolwiek zasługi z tego tytułu. Przecież nawet ostatnia w tabeli Warmia Grajewo dzięki wycofaniu Skierniewic i Kozienic oraz awansowi Pelikana Łowicz do II ligi, utrzymała się w stawce trzecioligowców. O czym więc mówimy, nie żartujmy. Olimpia mogła przegrać na wiosnę wszystkie mecze i tak byśmy się utrzymali... A przecież nie o to chodzi. Triumf w pucharze zamazał jedynie rzeczywisty obraz kiepskiego sezonu i bardzo, bardzo słabiutkiej rundy wiosennej. Nie można zapominać, że w rywalizacji pucharowej potykaliśmy się jak na razie jedynie z czwartoligowcami i trudno, żebyśmy z tych potyczek mieli wyjść pokonani.
     Krzysiek: Przypomnę, że na jesieni podziękowano za pracę elblążaninowi Andrzejowi Biandze, który zdobył z zespołem 17 punktów, wówczas ten bilans nie satysfakcjonował działaczy i nie przedłużyli umowy z trenerem. Teraz tych zdobytych na boisku punktów było zaledwie 13 i tym razem działacze nie widzą nic złego w pracy szkoleniowca i zostawiają go na kolejny rok? Wydaje mi się, że prawda leży gdzie indziej. Włodarze klubowi popełnili błąd, podpisując z nowym trenerem od razu umowę na półtora roku, bez żadnych warunków wstępnych i możliwości jej wcześniejszego rozwiązania. Tak się nigdzie na świecie już nie robi. Trener cynicznie wykorzystuje pomyłkę działaczy i nie zamierza odchodzić z Elbląga i rezygnować z dobrych poborów. W ogóle do pracy ludzi zasiadających w zarządzie klubu i sekcji jako kibice mamy mnóstwo zastrzeżeń, ale to temat na zupełnie inną dyskusję. Niedawno w Elblągu pracował Czesław Michniewicz. Kto to jest, nikomu po ostatnim sezonie mówić nie trzeba [zdobył z Zagłębiem Lubin tytuł Mistrza Polski - przyp. BAR], a przy Agrikola nie zwojował nic i odszedł w niesławie, razem z Adamem Fedorukiem. Tak więc przyczyn należy szukać wszędzie, a nie tylko w osobie tego czy innego trenera. Niektórzy są w klubie od kilkudziesięciu lat i cały czas nie ma mocnego, żeby odspawać ich od stołków. Nie widać żadnych perspektyw rozwoju, awansu, wciąż mówi się o braku środków, inwestorów, podczas gdy kluby z dużo mniejszych ośrodków od Elbląga grają na dużo wyższym poziomie. Albo się nie robi nic w tym kierunku, żeby pozyskać fundusze na rozwój piłki, albo robi się o wiele za mało i zbyt wolno.
     Robert „Turli”: - Szczerze przyznam, że mnie, ale nie tylko mnie, bo rozmawiałem o tym z wieloma kibicami odwiedzającymi elbląski stadion, trener nie przypadł do gustu od samego początku. Niczego szczególnego w swojej karierze nie osiągnął, a trwa ona już bardzo długo. Trener bardzo ładnie mówi, świetnie wypada w wywiadach i prywatnych rozmowach, a nie ma to żadnego przełożenia na wyniki i grę piłkarzy. Przychodząc do Elbląga, doskonale zdawał sobie sprawę, z kim będzie pracował, jaka jest siła tej drużyny, padały słowa o walce o pierwszą szóstkę tabeli, a tymczasem skończyło się na trzech zwycięstwach i takiej grze drużyny, która nie rokuje dobrze na kolejny sezon. Miałem nadzieję, że działacze postawią na kogoś młodego i perspektywicznego, który tchnie nowe siły w zespół i dokona zmiany mentalności, a kibicom przysporzy radości. Nic takiego się jednak nie stało i, jak pokazuje ostatnia decyzja zarządu, w najbliższym czasie się nie stanie.
     
     Swoją frustrację dobitnie wyraziliście na pucharowym meczu z Jeziorakiem Iława. Były transparenty, były białe chusteczki znane wszystkim z hiszpańskich stadionów, którymi domagaliście się dymisji trenera.
     Krzysiek: - My możemy swoje stanowisko zamanifestować jedynie w ten sposób oraz w internecie, gdzie jednak nie wszyscy kibice mają dostęp i możliwość wypowiedzi. Pragnę podkreślić, że cały nasz protest miał być jedynie formą presji na trenerze, ale przede wszystkim na zarządzie, który tego trenera zatrudnia i mu płaci. Odbył się w bardzo kulturalny sposób, a nie, jak napisała jedna z olsztyńskich gazet, że kibice wulgarnie domagali się wyrzucenia Kieżuna z klubu. Coś takiego nie miało miejsca. Było 45 minut ciszy, w przerwie przywitanie przez kibiców kwiatami pani wojewody, której wręczyliśmy również szalik Olimpii, i 45 minut gorącego dopingu w drugiej części.
     Robert „Turli”: Ja mam mieszane uczucia, bo z jednej strony zdobyliśmy puchar i jest szansa na zaprezentowanie się na szerszej, centralnej arenie, ale z drugiej, wiem, że jest to wyłącznie zasługa piłkarzy i my to doceniamy. Teraz podaje się, że o pozostawieniu trenera przesądziło m.in. zdobycie pucharu w województwie. Może trochę przewrotnie to zabrzmi, ale ciekawi mnie, co zrobiłby zarząd, gdyby Olimpia tego pucharu nie zdobyła? Czy wówczas podziękowano by trenerowi za pracę? Wątpię.
     Robert „Piła”: Ja pójdę nawet dalej. Jeśli puchar byłby ceną za zwolnienie Kieżuna, to gotów byłbym ten puchar poświęcić. Przegrany finalista gra i tak w barażu, więc z innym szkoleniowcem szansa na wejście do rozgrywek centralnych byłaby taka sama jak teraz, bo przecież Olimpia musi przebrnąć jeszcze rundę wstępną [przegrany w finale Jeziorak Iława gra od rudny przedwstępnej, czyli rozegra o jeden mecz więcej - przyp. BAR].
     
     Co w takim razie zamierzacie teraz. Trener zostaje, piłkarze 12 lipca spotykają się na pierwszych zajęciach, wyjeżdżają na obóz do Tolkmicka, czekają ich mecze sparingowe z zespołami z II i III ligi. Czy kibice dadzą jeszcze jedną szansę trenerowi?
     Krzysiek: Możemy mówić jedynie za siebie. Jestem dość blisko klubu, wiem, co się dzieje i w moim przypadku nie ma mowy o dawaniu kolejnej szansy. Ostatnie pół roku uważam za stracone pod każdym względem. Mieliśmy od początku zagwarantowane utrzymanie, więc zamiast ściągać zawodników, którzy okazali się wątpliwymi wzmocnieniami, a mowa jest o kolejnych, należało ogrywać naszą zdolną młodzież. Obie drużyny juniorskie Olimpii zajęły czołowe miejsca w swoich ligach, a w ogóle nie widać, tego w zespole seniorskim. W zamian za to trafią do Olimpii kolejni zawodnicy spoza Elbląga, których utrzymanie jest kilkukrotnie droższe od miejscowych graczy. Powiem tyle, my i tak jesteśmy wyważeni w swoich sądach, bo nie brakuje kibiców, którzy nawołują do dużo bardziej radykalnych działań. Tyle tylko, że jak do nich dojdzie (oby nie), to nikomu nie wyjdzie na dobre, ani nam, ani klubowi, ani przede wszystkim Olimpii.
     Robert „Piła”: Pewne jest, że coś w tej sytuacji należy zrobić. Skoro na meczu z Jeziorakiem kibice w znakomitej większości opowiedzieli się za podziękowaniem trenerowi Kieżunowi, to uważam, że nie może to przejść bez echa i należy zrobić wszystko, by tak właśnie się stało. Mam już swoje lata, trochę w życiu przeżyłem i osobiście ten facet z Olsztyna mnie nie przekonuje. Z tamtej strony nie spodziewam się już niczego dobrego i nie mówię tu tylko o piłce nożnej. Pora na zmiany i na normalność. Zapowiedzi i hurraoptymizm przed każdym sezonem są spore, a przypomnę, że ostatni raz w II lidze graliśmy w sezonie 1991/92. Potem było już tylko gorzej. Martwi mnie bardzo, że obecne władze klubu nie chcą zawalczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie w lidze, bo nasze miasto powinno mieć piłkę przynajmniej na drugoligowym poziomie. Kibice naprawdę są już zmęczeni i znudzeni ciągłą walką o utrzymanie w III, względnie awans z IV ligi, co pokazuje choćby mizerna frekwencja na stadionie przy okazji meczów ligowych. Są jednak wyjątki i są to spotkania z silnymi rywalami, gra o coś. Mecze z Radomiakiem Radom i Jeziorakiem o Wojewódzki Puchar Polski przyciągnęły na stadion blisko trzy- i ponad dwutysięczną widownię. Kopaniny na niskim szczeblu nie chce już nikt oglądać.
     Robert „Turli”: Na naszej stronie internetowej www.e-Olimpia.com przeprowadziliśmy sondę, w której zapytaliśmy kibiców, czy chcą zwolnienia trenera, czy pozostawienia go na stanowisku. Wynik sondy jest jednoznaczny - 70 proc. fanów jest za pożegnaniem pana Kieżuna, a 30 proc. widzi sens jego dalszej pracy w Elblągu. Celowo zadaliśmy tylko dwa pytania, by całkowicie spolaryzować nastroje panujące wśród kibiców. Dodam tylko, że w tych 30 proc. głosów popierających obecnego trenera przeważają głosy ludzi spoza Elbląga, co pokazują hosty komputerów z których głosowano. Dla nas jest jasne, że nie są to ludzie życzliwi i dobrze Olimpii życzący, a już na pewno nie zdający sobie sprawy z obecnej sytuacji w klubie. Żałujemy, że z uwagi na decyzję zarządu o pozostawieniu trenera na stanowisku, musieliśmy naszą sondę skrócić, bo jestem przekonany, że z każdym kolejnym dniem jej wyniki byłyby jeszcze bardziej druzgocące, zarówno dla trenera, jak i zarządu działaczy.

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Krzysiek N. fachowcem od piłki i Olimpii?? nie no ludzie śmiech na sali i tyle. "Jestem blisko klubu itd.itp...." przestań człowieku się tak napinać jedyne co potrafisz robić to dużo gadać i nie zawsze na temat i z sensem, a zachowujesz się jakbyś wszystkie rozumy zjadł. Krzysiek N. daj sobie spokój człowieku i już się lepiej publicznie nie wypowiadaj. Skorzystają na tym wszyscy a w szczególności Olimpia. A co do trenera to fakt, wyniki jednak za nim nie przemawiają, ale co zrobić zarząd podjął taką decyzję i trzeba będzie się z nim męczyć.
  • Sami znawcy... tyle tylko, że tam gdzie pieniądze tam normalne warunki do gry, zaplecze i ciekawi piłkarze. W Elblągu tego nie ma, wystarczy zobaczyc w jakich warunkach trenuja zawodnicy, jaka baza a przede wszystkim jaki obiekt. Byłem w Kozienicach, Pruszkowie, Ostrowcu Św. i jeszcze kilku innych miastach. Miasta mniejsze od naszego a jakie maja obiekty i zaplecze. Wogole w Elblągu nie ma klimatu na Olimpie, dla przykładu takie Tychy czy Lublin maja autobus miejski namalowany w barwach klubu, gdzie mozna uzyskac informacje m.in. o najbliższych meczach. A u nas? ledwo plakaty (format A4) mosta dostrzec na słupach i to głownie tych przy stadionie. Doceniam wkład kibicow, nie ma ich duzo a mimo to sie staraja jak mogą. Zmiany powinny na początek od klubu, co niektorych działy, specjalistów od wszystkiego czyli niczego. A sam trener? Hmm. Dajmy mu szanse, jeszcze pół roku. Nie sztuka jest zmienic trenera, niech popracuje jeszcze troche. Wszyscy oczekują wyników od zaraz, zapominajac, ze one przychodzą z czasem po ciężko wykonanej pracy. I jeszcze jedno, krąza słuchy ze trener z tyszkiewiczem chca urwac kilka zawodników do innych klubów. Tyle tylko, ze nasi futboliscie to nie mega zawodnicy, ze wszyscy sie ich boja i są wirtuozami pilki, ze wszyscy ich chcą, nawet w III lidze. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kaperr(2007-06-28)
  • specjaliści od piłki się znaleźli. a ten Krzysiek to w ogóle śmiech na sali
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    szaman(2007-06-28)
  • Specjalisci moze nie, ale kibice, a kibice glupi nie sa. Trener z Olsztyna robi swoje porzadki, sprowadza swoich ludzi, zaraz 3/4 skladu bedzie spoza Elblaga. Tylko czekac kiedy prezydent cofnie stypendia, bo te przeciez maja byc dla sportowcow, ale elblaskich a nie zebranej z calej Polski podstarzalej halastry. Kto tego nie widzi, albo jest slepy, albo... niech sam sobie dopowie. Olimpia to MY! Klub, historia i przede wszystkim szerokie grono wiernych kibicow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kibic Olimpii(2007-06-28)
  • Kiezun!! Co?? Olimpia to MY!! A nie TY!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    fanka olimpii(2007-06-30)
  • Takiego cyrku dawno nie widzialem.
  • jestescie śmieszni i tyle
  • To co sie dzieje w tym klubie to jest SKANDAL - wyprzedaz najlepszych pilkarzy, a wzmocnien nie widac... A interesujemy sie dwoma przecietny,i kopaczami, ktorzy maja umowe z pseudomanagerem Tyszkiewiczem....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Obiektywny(2007-06-30)
  • olimpia z tymi dzialaczami zawsze bedzie grala o utrzymanie,ale nic to Concordia nadchodzi bedzie nie dlugo na co popatrzec w Elblagu!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kibic Concordii(2007-07-01)
Reklama