UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nie było zwycięstwa nad Grunwaldem (piłka ręczna)

Zapowiadany marsz drużyny Wójcik Meble Techtrans Elbląg po zwycięstwo nad zespołem Grunwaldu Allegro Poznań okazał się niewypałem. Poznaniacy okazali się bardziej zmotywowani do walki i rozgromili elblążan 39:24 (21:9).

Początek meczu nie zapowiadał klęski elblążan. Oni objęli prowadzenie po trafieniu Jakuba Fonferka i do 10 minuty trwała kanonada bramka za bramkę. Później rywale odskoczyli na kilka bramek, ale w 18. minucie po trafieniu Damiana Malandego prowadzili tylko 9:7. Elblążanie nie poszli za ciosem. Słabiutko bronili dostępu do własnej bramki w przeciwieństwie do gospodarzy, którzy zdecydowanie rozbijali ataki Techtransu i punktowali. W 22. minucie po bramce Filipa Korzeniowskiego na tablicy było 13:8 dla gospodarzy, ale końcówka pierwszej odsłony należała wyraźnie do nich. Dorzucili osiem bramek, tracąc tylko jedną, i pewni wygranej zeszli na przerwę.
     Trener elblążan Ryszard Słaba nie miał możliwości, by wymienić bardzo słabo broniącego Tomasza Stankiewicza, bo Marek Wróbel narzekał na ból nogi. Tymczasem poznaniacy rozszyfrowali styl gry Techtransu i konsekwentnie realizowali przyjęty przed meczem scenariusz. Elblążanie rozegrali najsłabszy mecz w sezonie i ponieśli zasłużoną porażkę. Pozostaje pytanie, czy zdołają się w ciągu tygodnia odbudować psychicznie i bojowo przed pojedynkiem z Sokołem z Kościerzyny.
     Wójcik Meble Techtrans: Stankiewicz - Korzeniowski 3, Michałów 5, Perwenis 3, Borsukowicz 2, Derdzikowski, Sadowski 1, Januszewski, Długosz 1, Kwiatkowski 3, Roszkowski 1, Fonferek 3, Malandy 2. Kary 6 min.
     Sędziowali: Paweł Posiadło i Adam Świostek z Radomia.
M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Co się stało w tym Poznaniu ? Panowie, podnieście się prędko po tej porażce i grajcie ! Grajcie mimo wszystko na max możliwości. Chcemy was oglądać, ale nie w 2-ej lidze !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    parabuch(2008-10-27)
Reklama