UWAGA!

----

Nie dały rady i przegrały w Lubinie (piłka ręczna)

Piłkarki elbląskiego Startu z pewnością nie będą mile wspominały meczu trzeciej kolejki ekstraklasy. Jechały w daleką podróż do Lubina z nadziejami, a wracały do Elbląga poobijane i na tarczy. Interferie Zagłębie Lubin - EKS Start Elbląg 37:28 (20:13).

Podopieczne trenera Andrzeja Drużkowskiego bardzo chciały poprawić niekorzystny bilans spotkań z Zagłębiem. W poprzednim sezonie dwukrotnie przegrały mecze z tą drużyną, na wyjeździe 27:34 (15:19) i u siebie 28:34 (13:19). A lubinianki potwierdziły klasę, bo na finiszu sezonu zdobyły brązowe medale. Tegoroczne rozgrywki gospodynie sobotniego meczu rozpoczęły od przegranej z SPR Safo Lublin, ale w następnym spotkaniu na wyjeździe ograły Łączpol w Gdyni.
     Z dużą werwą rozpoczęły sobotni pojedynek ze Startem, bo po 5. minucie prowadziły 4:0. Pierwszą bramkę dla elblążanek zdobyła Katarzyna Cekała. Kiedy w 11. minucie na tablicy było 9:3 dla gospodyń, trener Startu poprosił o czas, ale rozmowa z zawodniczkami nie przyniosła oczekiwanych efektów. Gospodynie nie żałowały łokci w obronie, obijając elblążanki. Po kwadransie Lubin prowadził 12:5, ale w 26. minucie po bramce Justyny Steliny przewaga ta zmalała do stanu 15:11. Miejscowe wzięły się do pracy i do końca pierwszej odsłony zdobyły pięć bramek, tracąc tylko dwie i zeszły na przerwę z siedmioma bramkami przewagi.
     Po wznowieniu gry na boisku nie pojawiły się poobijane przez rywalki Anna Lisowska i Katarzyna Cekała, lecz to elblążanki rzuciły dwie bramki (Justyna Stelina i Magdalena Dolegało), tracąc tylko jedną, i było 22:15. Rywalki nie oddały jednak inicjatywy i w 40. minucie meczu prowadziły 25:18. Start, pomimo krótkiej ławki rezerwowych piłkarek, raz jeszcze poderwał się do walki i w 45. minucie po trafieniu Alesi Mihdaliovej na tablicy było już tylko 26:22. Na tym skończyły się jednak harce piłkarek Startu, bo miejscowe ponownie solidnie wzięły się do pracy i w 55. minucie prowadziły 32:23, utrzymując przewagę bramkową do końca spotkania.
     
     Składy i bramki
     Zagłębie: Czarna, Maliczkiewicz - Jacek 2, Gunia 9, Jochymek 4, Byzdra 2, Ciepłowska 1, Jakubowska, Kordić 3, Niedośpiał, Obrusiewicz 8, Olszewska, Pielesz 6, Semeniuk 2. Kary 8 min.
     Start: Górecka, Miecznikowska - Sądej 1, Szklarczuk 2, Cekała 1, Dolegało 4, Stelina 6, Frąckiewicz 1, Lisowska, Mihdaliova 9, Pełka-Fedak 3, Celka 1. Kary 12 min.
     Sędziowali: Dębski, Radacki (Kielce). Widzow ok. 50.
M

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Jak trener Drużkowski za priorytet postawił sobie odchudzanie zawodniczek a nie przygotowywanie ich do wykonywania zawodu piłkrek ręcznych to niech teraz nie płacze że jego podopieczne zostały poobijane przez zawodniczki Zagłębia.
Reklama