UWAGA!

Nie mam żalu do zawodniczek (komentarze pomeczowe)

 Elbląg, Andrzej Niewrzawa z zawodniczkami podczas jednej z przerw w grze
Andrzej Niewrzawa z zawodniczkami podczas jednej z przerw w grze (fot. Michał Skroboszewski)

- Lublin rzucał najłatwiejsze bramki, jakie można zdobyć. Wykorzystywał kontrataki. Słabo zagrałyśmy w ataku i to sprawiło, że przegrałyśmy – mówiła po spotkaniu z MKS Perłą Lublin zawodniczka EKS Startu Elbląg Aleksandra Garczarczyk.

Start przegrał na własnym boisku 21:30 z mistrzem kraju, ale trener Andrzej Niewrzawa nie ma pretensji do swoich zawodniczek.

- Czy była szansa, aby dogonić rywalki? Przy prowadzeniu kilkunastoma bramkami trener przyjezdnych mógł sobie pozwolić na zmiany. Naszą szansą było jedynie to, aby nie dać odjechać Lublinowi, trzymać dystans 1-2 bramek i liczyć na dramatyczną końcówkę. Nie mam żalu do zawodniczek, wiedziałem jaki to był dla nich bagaż emocji. Dla Katarzyny Cygan był to pierwszy mecz w życiu w Superlidze przed własną widownią. Cieszę się, że taki mecz się odbył, ponieważ Lublin obnażył te elementy, nad którymi musimy pracować i to jest lekcja dla nas – mówił trener.

- Lublin nam odjechał, bo bardzo słabo grałyśmy w ataku i był to nasz gwóźdź do trumny. Głupie błędy w ataku zemściły się tym, że MKS rzucał najłatwiejsze bramki, jakie można zdobyć, czyli z kontrataku. Jeżeli tracimy dużą liczbę goli w ten sposób, to nie da się wygrać – dodawała Aleksandra Garczarczyk.

Z kolei szkoleniowiec mistrzyń Robert Lis był po meczu w doskonałym humorze. – W poprzednich latach gubiliśmy tutaj punkty na początku sezonu. Było trochę nerwowości w pierwszej połowie w naszej drużynie, ale w drugiej się uspokoiliśmy. Graliśmy dużo lepiej w ataku. Poszło tez kilka kontr i w zasadzie w 40. minucie rozstrzygnęliśmy ten pojedynek. Cieszymy się, że przed tą przerwą reprezentacyjną zdobyliśmy trzy punkty – mówił trener MKS Perły Lublin.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym EKS Startu Elbląg

ML
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Perla w koronie,- " i co teraz bedzie?? Gow...o bedzie " ,to klasyk z tego filmu ,mozna go smialo dedykowac naszym mistrzyniom zamiast korony, a perly mozna wylewac ,zamiast lez po tej bolacej porazce
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    5
    Dogonicperle(2019-09-19)
  • Ale doping słaby na meczu.. Gdzie ten klub kibica..
  • Tylko mój niepoprawny optymizm połączony z szaleństwem pozwalał mieć nadzieję na dobry wynik w starciu reprezentantek Polski z dziewczynami z smsu (przypomnę tylko - zostały nam 3 doświadczone zawodniczki). Pierwsza połowa jeszcze z patentem na Lublin naszego trenera, a na drugą chyba nie wyszliśmy. Balonik pękł, w zeszłym sezonie się udało, a później były baty w Kobierzycach czy Kielcach. Bez rosłych wzmocnień w drugiej linii na które brak kasy w tym biednym mieście czeka nas dużo pracy. Pracy, która pozwoli bić się w każdym meczu o wszystko i żeby później nie było, że znowu zaczniemy od początku. Nie zmienia to faktu, że gramy i kibicujemy dalej. Do końca świata lub istnienia. Jedziemy wszyscy do Jarosławia na mecz o sześć punktów i kolejną prawdę o nas. Ochłonąłem.
  • Bądź troszkę mądrzejszy i wymyśl sobie orginalniejszy podpis.
  • @krzychu7777 - Nie
  • A boli ciebie gardło? Zacznijmy od siebie bo pier*** każdy taki Krzychu potrafi siąść przed komputerem i narzekać ale wsiąść brata, kolege , Kuzyna pokazać ten świat zarazić kibicowania to juz problem
  • @krzychu7777 - Ale czyja to jest wina? Kto odpowiada za politykę kadrową klubu? Bramkarka nie chce się zderzyć z piłką, pole nie rzuca, druga linia nie istnieje. A na cuda niestety trzeba zaczekać. Po co jest ten magiczny budżet skrojony na Superligę. Kobierzyce rozpędzone łupią mocne zespoły więc wszystko przed nami. Jak przegramy z beniaminkiem w Jarosławiu to obyśmy nie mieli bilansu 1 rundy = 2 zwycięstwa - 5 porażek.
  • Kobierzyce jedna z najbogatszych gmin w Polsce i Elbląg w warmińsko - mazurskim. I jeszcze jedno - nie mamy zaległości i można pisać i pisać, ale zapraszam do Jarosławia to pogadamy i pokibicujemy i to da więcej niż to pisanie.
  • Ps Kobierzyce przegrały z Piotrkovią u siebie z którą my wygraliśmy na wyjeździe, Koszalin mocno osłabiony, beniaminek niewiadoma i pozostaje Lublin i Lubin. Jak będziemy grali do końca tak jak w pierwszej połowie to wstydu nie będzie.
  • Spokojnie, po co ta "druga linia nie istnieje", mamy ekipę na jaką nas stać i wolę te ambitne dzieciaki, utalentowane na maksa, którym ma prawo zadrżeć ręka, niż jakieś emerytki z nazwiskiem, ale bez formy, jak to bywało przed laty. Lublin gra w lidze mistrzyń, ma praktycznie dwie mocne siódemki, a i tak wyszły na parkiet spocone, bo różnie to u nas bywa, czasami dostają w Elblągu bęcki. Sezon jest długi, mamy ciekawe dziewczyny, Pękala, Shupyk, Cygan, Rancic wróci, Budyń, i doświadczone Asia i Jędza - na brąz powinno wystarczyć.
  • Lublin z miasta 4 banieczki, my niecałą jedną. Ale hejterstwo ma na to wywalone i nie przyjmuje do wiadomości, bo pieniądze nie grają. Owszem, nie grają. Raz na 10 meczów. A Start z Montexem ma w ostatnich latach proporcję nie te 1-10,tylko jakieś 1-3,1-4 i to jest wręcz rewelacyjny wynik. Taki Koszalin może jedynie o tym pomarzyć.
  • Dobrze ze nikt nie spada to start się utrzyma... Krzychu nie martw się we wrześniu startuje nowy sezon i nowe marzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    4
    Krzychu777 (2019-09-19)
Reklama