Nie udało się (siatkówka)
IKS Atak dziesiąty w Klubowym Pucharze Europy w siatkówce na siedząco. Nie udało się poprawić ani utrzymać dziewiątej lokaty sprzed roku. Tytuł mistrzowski obronił SPID Sarajewo, który pokonał w finale OKI Fantomi 3:1 (obie drużyny z Bośni i Hercegowiny).
Siatkarze IKS Atak mają za sobą udany sezon. W kraju są dotychczas niepokonani, w rywalizacji z drużynami zza granicy układało się w tym roku dobrze. Elblążanie zajęli w maju czwarte miejsce w świetnie obsadzonym turnieju Werner von Siemens Cup. Ten występ dał im nadzieję na sukces w klubowych mistrzostwach kontynentu. Niestety, jeszcze nie tym razem. Choć ambicji odmówić im nie można.
W meczu o miejsce w „ósemce” mistrzostw ulegli zespołowi Holyoke z Holandii 1:3 (-13, 23, -17, -21). O utrzymanie dziewiątej pozycji w Europie znowu zagrali z Lidzasem Ryga, z którym w meczu otwarcia przegrali 2:3. I tym razem potrzeba było rozegrać aż pięć setów, i tym razem IKS Atak przegrał. Ale rozstrzygnięcia setów pokazują, jaka to była walka! Set drugi i trzeci zakończył dopiero 29 punkt, a tie-break rozgrywany był do 16 punktów.
W meczu o miejsce w „ósemce” mistrzostw ulegli zespołowi Holyoke z Holandii 1:3 (-13, 23, -17, -21). O utrzymanie dziewiątej pozycji w Europie znowu zagrali z Lidzasem Ryga, z którym w meczu otwarcia przegrali 2:3. I tym razem potrzeba było rozegrać aż pięć setów, i tym razem IKS Atak przegrał. Ale rozstrzygnięcia setów pokazują, jaka to była walka! Set drugi i trzeci zakończył dopiero 29 punkt, a tie-break rozgrywany był do 16 punktów.
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska