UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nie wystraszyli się chłodu

Elbląg, Nie wystraszyli się chłodu
(fot. mad)

W niedzielę 21 września odbyła się druga edycja rajdu rowerowego „Z Fidelitas po zdrowie”. „Fidelitas” - Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Onkologii w Elblągu organizuje go, ponieważ ruch jest ważnym elementem promocji profilaktyki onkologii. Zobacz fotoreportaż z mety rajdu w Bażantarni.

Rajd ma również promować walory przyrodnicze i kulturowe Elbląga i okolic, propagować aktywne formy wypoczynku i zdrowego trybu życia, a w tym roku był także jedną z form uczczenia jubileuszu 20-lecia Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.
     Niestety, dziś w poprzek tym pięknym ideom stanęła pogoda. Na trasę rajdu zgłosiło się około 80 osób, trzykrotnie mniej niż w ubiegłym roku. Uczestnicy rajdu o godz. 10 wyruszyli z Placu Kazimierza Jagiellończyka. Do wyboru mieli trzy trasy o różnym stopniu trudności - do Próchnika, do Suchacza i do Tolkmicka - i z powrotem do Elbląga na polanę w Bażantarni, gdzie znajdowała się trasa rajdu. Tam, oprócz nagród i medali, czekały na nich przysmaki przygotowane przez „Celebrę”, a także dr Zygmunt Toczko, prezes „Fidelitas”, ordynator Oddziału Chirurgii Onkologicznej Szpitala Wojewódzkiego, który ze względu na kontuzję nie mógł w tym roku wyruszyć na trasę.
     - Nie było tak źle - powiedział nam Aleksander Misiewicz, nauczyciel akademicki i szef AZS-u w PWSZ w Elblągu. - Szwedzi mawiają, że nie ma złej pogody na rower - to tylko kwestia odpowiedniego ubioru.
Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama